Kategorie
Porady

Części do aut – gdzie kupować?

Psujący się samochód to chyba problem każdego z nas. Nie ma takiej marki, która by się nie psuła. Nawet samochody nowe mają problem z niektórymi częściami lub układami. Nie dziwi więc fakt, że często potrzebujemy do nich części, a części te wcale nie są tanie. Do takich najtańszych należą z pewnością części Skoda, gdyż ta marka na rynku cechuje się stosunkowo niską ceną. Natomiast inne, szczególnie niemieckie i japońskie samochody mają już znacznie droższe części. Do tych najdroższych należą części Audi. Jednakże wcale nie jest trudno je znaleźć, bo tych samochodów jeździ po naszych drogach naprawdę sporo. Co za tym idzie, hurtownie dostarczają dużej ilości części do tych samochodów. Drogie i jednocześnie średnio dostępne są części Mercedes. Marka Mercedes ma ugruntowaną przez lata pozycję na rynku, a co za tym idzie, ich samochody są droższe. To natomiast wpływa na to, że tak samo sprawa przedstawia się z częściami. Jeszcze mniej spotykane są części Alfa Romeo.

Najtaniej w Internecie

Ich lepiej jest zawsze szukać w internecie. W ogóle w sieci zawsze mamy większy wybór i niższe ceny, więc jeśli szukać nowych podzespołów, to właśnie najbardziej opłaca się to robić w internecie. W sklepach stacjonarnych zawsze jest ten problem, że właściciel jest zmuszony narzucić wyższe marże, z uwagi na konieczność utrzymania sklepu. To natomiast przekłada się na wyższe ceny. Tymczasem po co mamy płacić dużo, skoro możemy zapłacić mniej a mieć to samo i w takiej samej jakości. Tutaj do głosu musi dojść po prostu nasz rozsądek.

Kategorie
Porady

Co zrobić, żeby paliwo nie zamarzło?

Jeżeli paliwo kupujecie na stacjach paliw, którym klientów nie brakuje, to nie macie się czym martwić. Stacje paliw i koncerny paliwowe dbają o to, żeby paliwa na ich stacjach były dostosowane na panujących warunków atmosferycznych. Właściciele samochód zasilanych benzyną nie muszą się o nic martwić ponieważ letnia benzyna nie sprawia zimą żadnych problemów. Kłopotów mogą się doczekać osoby korzystające z wysokoprężnych jednostek, jeżeli zastanie ich zimą z paliwem letnim w baku. Z takiego paliwa już w temperaturze minus kilku stopni wydzielają się kryształki parafiny, które potrafią zablokować układ paliwowy.

A może depresator?

Można temu łatwo zapobiec wlewając do baku tak zwany depresator. Ważne jest żeby to zrobić zanim z paliwa wydzieli się nam parafina. Jeżeli już doszło takiej sytuacji dolanie depresatora nic nie pomoże niemniej i tu nie trzeba się zbytnio martwić ponieważ wystarczy wstawić samochód do ogrzewanego garażu a parafina rozpuści się samoistnie. Podsumowując, jeżeli jesteś kierowcą regularnie tankującym samochód to nie masz potrzeby martwić się o zimowe paliwo, jeżeli zaś posiadasz Diesla. którym jeździsz sporadycznie, wlej zawczasu do baku odpowiednie środki a nie spotka cię niemiła niespodzianka.

Kategorie
Porady

Jak bezpiecznie hamować na oblodzonej nawierzchni?

Obecnie większość samochodów jest wyposażona w systemy, które mają nam pomóc bezpiecznie zahamować na śliskiej, oblodzonej powierzchni. Trzeba jednak pamiętać, że żaden system wspomagania nie zastąpi zdrowego rozsądku, dlatego też warto znać kilka zasad, dzięki którym hamowanie na trudnej nawierzchni będzie skuteczne i bezpieczne, nasze zdrowie nie dozna żadnego uszczerbku.

Jak jechać po oblodzonej nawierzchni?

Przede wszystkim trzeba pamiętać, że jazda po śliskiej nawierzchni znacznie różni się od jazdy po normalnej drodze. Droga hamowania na lodzie może zwiększyć się nawet dwukrotnie w porównaniu ze zwykłą nawierzchnią, dlatego należy zachować szczególną ostrożność. Żeby jazda po oblodzonej nawierzchni była bezpieczna, należy dostosować prędkość do panujących warunków. Zaleca się, żeby nie przekraczać prędkości 40 km/h. Trzeba liczyć się z tym, że im szybciej jedziemy, tym dłuższego odcinka będziemy potrzebować, żeby się zatrzymać, w związku z tym na oblodzonej nawierzchni nie można jechać zbyt szybko. Poza tym ważne jest zachowanie większego niż zazwyczaj odstępu od jadącego przed nami pojazdu. Dzięki temu, w razie nagłego hamowania, będziemy mieli więcej miejsca na zatrzymanie się. Ważne jest również, żeby podczas jazdy w trudnych warunkach utrzymać skupienie i trzymać kierownicę obydwoma rękoma, aby zachować panowanie nad pojazdem. Poza tym nie należy wykonywać gwałtownych ruchów kierownicą, szybko dodawać gazu czy gwałtownie hamować.

W przypadku jazdy po ośnieżonej nawierzchni trzeba uważać, aby nie zakopać się w zaspy. Najlepiej pokonywać takie przeszkody ze stałą prędkością, na pierwszym lub drugim biegu. Nie należy zmieniać biegu w czasie przejeżdżania przez zaspę. Jeśli jednak nie unikniemy zakopania się w zaspę, przed kołami należy położyć coś, co zwiększy przyczepność kół. Nawierzchnię można posypać piaskiem lub położyć przed kołami dywanik samochodowy. Można również rozhuśtać samochód, dzięki czemu być może uda się wyjechać przez ubity fragment zaspy.

Jak hamować na oblodzonej nawierzchni?

Na takiej nawierzchni najlepiej jest hamować pulsacyjnie lub silnikiem. Nie jest dobrym pomysłem gwałtowne naciśnięcie hamulca, ponieważ może to prowadzić do utraty panowania nad samochodem i wpadnięcia w poślizg. Do hamowania warto wykorzystać fragment jezdni pokryty piaskiem lub nawet śniegiem, ponieważ wtedy łatwiej będzie wytracić prędkość. Poza tym samochód lepiej złapie przyczepność na śniegu niż na lodzie.

Hamowanie pulsacyjne

Hamowanie pulsacyjne jest przydatne w szczególności w samochodach, które nie posiadają ABS-u. Taki sposób hamowania polega po prostu na naprzemiennym wciskaniu i puszczaniu pedału hamulca. Hamulec należy wciskać delikatnie i puszczać, gdy tylko poczuje się, że koła tracą przyczepność. Ważne jest, żeby nie puszczać pedału hamulca całkowicie, a jedynie odrobinę go popuszczać. Po odpuszczeniu pedału koła się odblokowują i ponownie można wcisnąć hamulec. Proces ten należy powtarzać aż do zatrzymania pojazdu lub zmniejszenia prędkości do pożądanej.

Hamowanie silnikiem

Hamowanie silnikiem polega na stopniowej redukcji biegów, która w efekcie prowadzi do spowolnienia samochodu. Oczywiście jeśli po zmianie biegu na niższy wciśniemy pedał gazu, samochód przyspieszy, jednak jeżeli nie dodamy gazu, zwolni. Może temu towarzyszyć lekkie szarpnięcie, jednak jeśli zredukujemy bieg płynnie i przy odpowiedniej prędkości, nie ma się czym martwić.