Kontrola na zawartość alkoholu nie jest zarezerwowana dla kierowców uczestniczących w zdarzeniu drogowym. Komenda Stołeczna Policji wyjaśnia, że funkcjonariusz może przeprowadzić ją również podczas zwykłej kontroli. Nie musi poprzedzać jej naruszenie przepisów przez kierującego.

Uprawnienie wynika z Prawa o ruchu drogowym

Art. 129 ust. 2 pkt 3 Prawa o ruchu drogowym pozwala policjantowi żądać od kierującego poddania się badaniu w celu ustalenia zawartości alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu. Art. 129ja przewiduje możliwość takiego badania w toku kontroli ruchu drogowego.

Przepisy obejmują także inną osobę, jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie, że mogła kierować pojazdem. To rozróżnienie ma znaczenie: zapis o podejrzeniu dotyczy ustalenia, czy dana osoba prowadziła, a samo badanie aktualnego kierującego w toku kontroli nie wymaga wcześniejszej kolizji.

Badania odbywają się także podczas planowanych akcji

KSP wymienia „Trzeźwy poranek” jako przykład zaplanowanych działań mających wyeliminować z ruchu osoby prowadzące po alkoholu. Podobne sprawdzenia są również elementem codziennych kontroli drogowych. Kierowca może więc zostać poddany badaniu także wtedy, gdy jedzie prawidłowo.

Wrześniowy komunikat przypomina istniejące uprawnienia funkcjonariuszy. Policja podkreśla prewencyjny cel badań: przerwanie jazdy osoby nietrzeźwej, zanim doprowadzi ona do wypadku.