Oliver Solberg i Elliott Edmondson zakończyli piątkowe odcinki specjalne Rajdu Chile z czasem 52 min 42,1 s. Załoga Toyoty GR Yaris Rally1 wyprzedza o 10,1 s Elfyna Evansa i Scotta Martina w drugim samochodzie japońskiego zespołu.
Jak poinformował Toyota Gazoo Racing World Rally Team, nocny deszcz zmienił suche i pyliste trasy w błotniste, śliskie odcinki. Solberg oraz Evans wygrali po jednej próbie w porannej pętli i dwa razy zamieniali się na prowadzeniu.
Przewaga Solberga wzrosła po południu
Po pierwszej pętli Solberg miał 2,3 s przewagi. Gdy trasa zaczęła wysychać, Evans jadący jako pierwszy napotkał więcej luźnego szutru, a lider wygrał ostatni odcinek dnia i zwiększył różnicę do 10,1 s.
Trzecie miejsce zajmuje Adrien Fourmaux w Hyundaiu i20 N Rally1, tracąc do lidera 18 s. Sébastien Ogier jest czwarty ze stratą 19,7 s, a Sami Pajari piąty — 21,7 s za Solbergiem. Obaj kierowcy Toyoty wygrali po jednym popołudniowym odcinku.
Katsuta ma wrócić do rywalizacji
Takamoto Katsuta wypadł szeroko na śliskim pierwszym odcinku i zatrzymał samochód na skarpie. Nie mógł kontynuować piątkowej części rajdu, ale według zespołu auto nie zostało poważnie uszkodzone i załoga ma wystartować ponownie w sobotę.
W szóstym odcinku specjalnym wypadek miał też Yuki Yamamoto, zawodnik programu rozwojowego TGR startujący w WRC2. Toyota podała, że kierowca i pilot Topi Luhtinen zostali przewiezieni do szpitala na dalsze badania; komunikat nie określa ich stanu.
W sobotę najdłuższy dzień Rajdu Chile
Sobotnia część zawodów obejmuje 139,2 km odcinków specjalnych. Załogi przejadą dwie pętle po trzy próby na południe od Concepción, po trasach szerszych i bardziej ściernych niż te używane w piątek.
Solberg rozpocznie drugi dzień jako lider, ale cztery pierwsze załogi dzieli mniej niż 20 sekund. Najbliższym potwierdzonym etapem rywalizacji są sobotnie odcinki, które mogą ponownie zmienić kolejność w czołówce.