Policjanci ruchu drogowego z Gdańska przyjechali na wyznaczony punkt kontroli autokaru przed szkolną wycieczką do Torunia. Sprawdzili zarówno pojazd, jak i kierowcę, ponieważ o bezpieczeństwie przejazdu decyduje nie tylko stan techniczny autobusu.
Autokar był sprawny, a kierowca trzeźwy
Kontrola stanu technicznego i wyposażenia autokaru nie wykazała nieprawidłowości. Badanie trzeźwości 35-letniego kierowcy również dało wynik prawidłowy.
Problem pojawił się dopiero podczas weryfikacji mężczyzny w policyjnych systemach. Funkcjonariusze ustalili, że przekroczył dopuszczalny limit 24 punktów karnych. Zatrzymali mu prawo jazdy, a kierowca nie mógł kontynuować jazdy autokarem.
Do odzyskania prawa jazdy potrzebne będą badania i egzamin
Gdańska policja podała, że kierowca będzie musiał przejść badania psychologiczne i zdać egzamin sprawdzający kwalifikacje. Dopiero wykonanie wymaganych czynności może otworzyć drogę do odzyskania uprawnień.
Przypadek z Gdańska pokazuje, dlaczego kontrola autokaru przed wyjazdem obejmuje więcej niż oględziny pojazdu. Policjanci sprawdzają stan techniczny, wyposażenie, trzeźwość kierowcy, jego uprawnienia oraz wymagane dokumenty. W tym przypadku sam autokar był gotowy do drogi, lecz wynik kontroli kierowcy wykluczył jego dalszą jazdę.