Powrót państwa na zarządcze miejsce na autostradzie A4 pomiędzy Katowicami i Krakowem wyznacza początek największej od dwóch dekad inwestycji drogowej w południowej Polsce. Od marca 2027 r. kierowcy samochodów osobowych i motocykli przejadą 61-kilometrowy fragment trasy bez opłat, a kilka miesięcy później drogowcy wejdą na budowę, aby poszerzyć jezdnie do sześciu, a lokalnie nawet ośmiu pasów ruchu. Modernizacja obejmie w sumie około 120 km arterii, której znaczenie wykracza daleko poza granice województw śląskiego i małopolskiego – ten odcinek stanowi kluczowy element paneuropejskiego korytarza transportowego łączącego Niemcy z Ukrainą i dalej z Bałkanami.
Dlaczego państwo przejmuje odcinek Katowice–Kraków?
Kontrakt koncesyjny podpisany w 1997 r. gwarantował prywatnemu operatorowi finansowanie, budowę i utrzymanie autostrady przez 30 lat. Tego rodzaju partnerstwo publiczno-prywatne pozwoliło zmodernizować drogę w czasach ograniczonych zasobów budżetowych, lecz wiązało się z wysokimi stawkami za przejazd – dziś najwyższymi w kraju. Umowa wygasa 15 marca 2027 r.; nazajutrz GDDKiA przejmie pełną odpowiedzialność za eksploatację trasy. Resort infrastruktury tłumaczy, że rezygnacja z opłat dla aut osobowych stanowi element szerszej polityki ujednolicania dostępu do sieci autostrad, podobnie jak zniesienie myta na odcinkach A1 i A2 w 2023 r. Dla pojazdów cięższych niż 3,5 t nadal funkcjonować będzie system elektronicznego e-TOLL, zgodny z unijną dyrektywą o opłatach drogowych.
Ile będzie kosztować modernizacja i skąd popłyną środki?
Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad szacuje łączny budżet przedsięwzięcia na 9–11 mld zł, uwzględniając inflację kosztów materiałów i robocizny. Finansowanie ma pochodzić z Krajowego Funduszu Drogowego, środków unijnych w ramach instrumentu „Łącząc Europę” oraz z preferencyjnych pożyczek Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Podpisane w lutym aneksy do rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych uruchamiają prace projektowe, które potrwają do 2026 r. Według wstępnego harmonogramu największe roboty budowlane – w tym dobudowa trzeciego pasa na fragmencie Brzęczkowice–Balice – mają zostać przeprowadzone w latach 2030–2032, przy czym terminy mogą zostać skorygowane po uzyskaniu decyzji środowiskowych i wyników analiz natężenia ruchu.
Trzeci i czwarty pas: zakres robót inżynieryjnych
Docelowa przekrój autostrady będzie zależeć od lokalnych uwarunkowań. Między węzłami Brzęczkowice i Murckowska przewidziano przekrój 2×4, co pozwoli odseparować ruch tranzytowy od pojazdów wjeżdżających do Katowic. Na pozostałych fragmentach planowane jest rozszerzenie do 2×3 pasów. Znikną tradycyjne place poboru opłat, dzięki czemu poprawi się płynność ruchu i skróci czas przejazdu o kilka minut. Projekt obejmuje także przebudowę 37 wiaduktów, wzmocnienie obiektów mostowych nad Wisłą i Przemszą, instalację inteligentnych systemów zarządzania ruchem oraz budowę dodatkowych miejsc obsługi podróżnych z punktami ładowania pojazdów elektrycznych.
Wpływ na mobilność mieszkańców i gospodarkę regionu
Zniesienie opłat ma wspomóc rynek pracy w aglomeracjach katowickiej i krakowskiej, gdzie codziennie dojeżdża blisko 40 tys. osób. Według prognoz Instytutu Transportu Samochodowego natężenie ruchu po 2027 r. zwiększy się o 15–20%, lecz dodatkowe pasy i usunięcie bramek mają utrzymać poziom płynności na obecnym lub wyższym poziomie. Obniżka kosztów logistyki jest istotna szczególnie dla firm korzystających z Terminalu Intermodalnego w Sławkowie oraz lotniska Kraków-Balice, skąd eksportowane są towary o wysokiej wartości dodanej. W dłuższej perspektywie inwestycja poprawi także atrakcyjność turystyczną Podhala i Jury Krakowsko-Częstochowskiej, gdzie branża liczy na wzrost liczby jednodniowych wyjazdów weekendowych.
Organizacja ruchu podczas prac budowlanych
GDDKiA zapowiada etapowanie robót, aby ograniczyć utrudnienia. Na większości odcinków utrzymane zostaną co najmniej dwa pasy w każdym kierunku, z czasowymi ograniczeniami prędkości do 80 km/h. Największe wyzwania inżynieryjne przewidziano przy wymianie nawierzchni na węźle Balice I oraz przy przebudowie tunelu pod pasem startowym lotniska w Pyrzowicach, gdzie prace będą prowadzone głównie nocą. Dla użytkowników planowana jest aplikacja mobilna z aktualnymi informacjami o zwężeniach i sugerowanymi objazdami przez drogi ekspresowe S1, S52 i DK94.
Przyszłość opłat drogowych w Polsce
Warszawa pozostaje konsekwentna w eliminacji fizycznych bramek dla samochodów osobowych, lecz Ministerstwo Infrastruktury podkreśla, że pełna rezygnacja z myta byłaby sprzeczna z celami klimatycznymi i fiskalnymi. W przypadku pojazdów ciężarowych utrzymanie systemu e-TOLL jest przesądzone, a w 2026 r. Polska ma wdrożyć europejski standard interoperacyjności usług opłat elektronicznych (EETS). Rozważane jest również rozszerzenie modelu free-flow na kolejne odcinki A2 i A18, gdzie czujniki bramowe zastąpiłyby klasyczne punkty poboru. Tymczasem odcinek Katowice–Kraków staje się poligonem doświadczalnym dla nowych rozwiązań telematycznych i testem, czy zniesienie opłaty w połączeniu z rozbudową infrastruktury zrównoważy szybko rosnący ruch na jednej z najbardziej obciążonych tras w Europie Środkowo-Wschodniej.