Dynamiczny wzrost popytu na auta o przystępnej cenie, niskich kosztach eksploatacji i fabrycznej instalacji LPG pozwolił włoskiej Grupie DR zakończyć rok 2025 z wynikiem 34 286 sprzedanych pojazdów tylko na rodzimym rynku. Koncern zapowiedział, że równie ambitne cele stawia sobie w Europie Środkowej, gdzie jego samochody są już dostępne między innymi w Polsce.
Rekordowy wynik sprzedażowy i jego kluczowe przyczyny
Liczba rejestracji osiągnięta przez Grupę DR w 2025 r. była o blisko 40% wyższa niż rok wcześniej, co stawia producenta w czołówce najdynamiczniej rosnących marek we Włoszech. Do wzrostu przyczyniły się trzy główne czynniki: szerokie portfolio SUV-ów i pickupów, konkurencyjny cennik zaczynający się poniżej 90 000 zł w krajach Europy Środkowej oraz fabrycznie montowane instalacje gazowe, które w obliczu wysokich cen paliw stały się silnym argumentem dla klientów flotowych i prywatnych.
Zewnętrzne raporty, m.in. Automobile Club d’Italia i europejskich stowarzyszeń dealerów, wskazują, że popyt na pojazdy z napędem bi-fuel rośnie w tempie dwucyfrowym, a udział aut z fabrycznym LPG przekroczył we Włoszech 8%. Grupa DR, oferując ten wariant w większości modeli, wstrzeliła się w trend, jednocześnie zachowując atrakcyjną marżę dzięki produkcji w formule SKD.
Struktura koncernu, linie modelowe i proces montażu
Spółka powstała w 2005 r. jako dystrybutor części, jednak już po kilku latach uruchomiła własny montaż w regionie Molise. Obecnie w Macchia d’Isernia funkcjonują linie, na których składane są nadwozia i układy jezdne dostarczane głównie przez chińskich partnerów – Chery, JAC oraz BAIC. Takie rozwiązanie pozwala unikać wysokich ceł importowych i skracać czas wprowadzania nowości na rynek.
Portfolio liczy 23 modele sygnowane sześcioma markami: DR, Evo, Sportequipe, Tiger, ICH-X oraz Birba. W ofercie dominują SUV-y segmentów B, C i D, ale klienci znajdą również klasyczne terenówki z reduktorem i pick-upy zdolne przewieźć ponad tonę ładunku. Większość pojazdów dostępna jest w wersjach benzynowych (także z LPG), wybrane w odmianach wysokoprężnych i hybrydowych, a flagowe Sportequipe 7 i DR 4.0 mają otrzymać napęd w pełni elektryczny w połowie 2026 r.
Ambitna ekspansja: od Półwyspu Iberyjskiego po Europę Północną
Po udanych premierach w Hiszpanii, Czechach, na Słowacji i w Polsce koncern planuje w 2026 r. wejść do Francji, Belgii i Niemiec. Grupa sygnalizuje, że do końca dekady zamierza uruchomić co najmniej 150 nowych punktów dealerskich w Europie, z czego 60 w krajach o najwyższym popycie na LPG. Równolegle trwają negocjacje w sprawie montowni CKD w Europie Wschodniej, co miałoby dodatkowo obniżyć logistyczne koszty eksportu.
Strategia koncernu opiera się na elastycznym dopasowywaniu specyfikacji do lokalnych oczekiwań. Przykładowo w Hiszpanii akcentowana jest bezemisyjna mobilność i oferowane są tam wersje elektryczne, podczas gdy w Europie Środkowej kluczową rolę odgrywa instalacja gazowa i wysoka dzielność w trudnych warunkach drogowych.
Polska gama modelowa: dziewięć propozycji dla różnych potrzeb
Na naszym rynku oferowane są obecnie:
• DR 5 i DR 6 – kompaktowe SUV-y z silnikami 1.5 T-GDI oraz opcją LPG. • Evo Cuatro i Evo Cross 4 – zwinne crossovery klasy B, napędzane benzyną, w standardzie z gazem. • Sportequipe 6 i 8 – bardziej sportowe odmiany z dwulitrowymi jednostkami turbo. • ICH-X K3 – trzydrzwiowa terenówka ze stałym napędem 4×4 i jednostką 2.4 MPI z LPG. • Tiger Six i Tiger Eight – pick-upy z turbodieslem 2.0 i ładownością 1060 kg.
Dostępność i rozwój sieci w Polsce
Pierwszy salon Grupy DR został otwarty w Białymstoku, a w fazie przygotowań znajdują się obiekty w Poznaniu, Katowicach i Gdańsku. Importer zapowiada, że do końca 2026 r. sieć sprzedaży i serwisu obejmie co najmniej 14 lokalizacji, co pozwoli pokryć regiony zamieszkiwane przez 80 % ludności kraju. Działaniom dealerów towarzyszyć będą programy finansowania flotowego oraz gotowe rozwiązania dla firm taksówkowych, segmentu, który szczególnie chętnie sięga po auta na LPG.
Wprowadzenie włoskiej marki z chińską technologią do kraju nad Wisłą może istotnie podnieść konkurencyjność w segmencie SUV-ów do 150 000 zł, zwłaszcza że dotychczasowi gracze – głównie marki koreańskie i japońskie – rzadko proponują fabryczne instalacje gazowe. Dzięki temu Grupa DR ma szansę zagospodarować niszę pomiędzy autami z Europy Zachodniej a tańszymi, lecz pozbawionymi serwisu lokalnego produktami z Chin.