Ulica Krucza – dotąd postrzegana jako czteropasmowa arteria w samym sercu Warszawy – ma zmienić charakter na przestrzeń sprzyjającą spacerom, rowerom i zieleni. Według koncepcji stołecznego ratusza dwa środkowe pasy jezdni ustąpią miejsca parkowi linearnemu o szerokości blisko 14 m, co z jednej strony odpowiada miejskiej strategii „Nowe Centrum Warszawy”, a z drugiej budzi obawy części kierowców o zwiększone korki i utratę miejsc postojowych.
Od osi socrealistycznej dzielnicy do nowoczesnego śródmiejskiego bulwaru
Wytyczona w latach 50. XX w. Krucza była elementem wielkiej przebudowy stolicy po wojnie: miała pełnić funkcję osi nowej dzielnicy centralnej podporządkowanej ówczesnym wytycznym urbanistycznym. Choć od tamtej pory zmieniały się otaczające ją budynki i natężenie ruchu, geometria jezdni pozostała prawie niezmieniona. Dziś cztery szerokie pasy zachęcają do szybkiej jazdy, a brak zieleni i krótkotrwały charakter parkowania nie sprzyjają funkcjom rekreacyjnym ani handlowym. Miasto wpisuje więc przebudowę w szerszy program rewitalizacji Śródmieścia, który ma upodobnić ścisłe centrum do europejskich „stref zrównoważonej mobilności”, takich jak barcelońskie superbloki czy kopenhaskie ulice handlowe wolne od tranzytu samochodowego.
Parametry projektu: 14 m zieleni, zwężone jezdnie i nowe przestrzenie społeczne
Zgodnie z projektem Zarządu Dróg Miejskich dwie zewnętrzne jezdnie zostaną zachowane, ale każda z nich będzie miała tylko po jednym pasie ruchu o szerokości 3,25 m. Pas dzielący – dziś wykorzystywany głównie jako rezerwa na skręty – przeobrazi się w park linearny o zmiennej szerokości od 13,8 do 14,5 m. Plany przewidują:
• około 1500 m² nowych terenów biologicznie czynnych z przewagą rodzimych gatunków drzew (szacunkowo 120–140 sztuk), • system ogrodów deszczowych i nawierzchni przepuszczalnych, które mają zmniejszyć ryzyko podtopień podczas intensywnych opadów, • ciąg pieszo–rowerowy przecinający zieleń po stronie wschodniej oraz osobne chodniki przy fasadach kamienic, • blisko 60 ławek, stojaki rowerowe i nowoczesne oświetlenie LED, dostosowane do standardów ograniczania zanieczyszczenia światłem, • zredukowaną liczbę miejsc postojowych (z ok. 190 do 120), ułożonych równolegle zamiast dotychczasowych ukośnych plas, co ma poprawić widoczność przy włączaniu się do ruchu.
Projektanci podkreślają, że pod środkowym pasem nie biegną główne kolektory wodociągowe ani ciepłownicze, dzięki czemu możliwe jest sadzenie drzew o głębokim systemie korzeniowym bez ryzyka kolizji z infrastrukturą.
Zwolennicy, sceptycy i wątek ewentualnej ochrony konserwatorskiej
Przebudowa wywołuje wyraźny podział opinii. Aktywiści miejscy i część przedsiębiorców liczą na ożywienie parterów handlowych: mniejsza prędkość samochodów i przyjazne otoczenie mają zachęcić do spędzania czasu w kawiarniach, podobnie jak stało się na ulicy Świętokrzyskiej po jej modernizacji. Eksperci od bezpieczeństwa drogowego przywołują dane z programu Vision Zero, według których redukcja liczby pasów i fizyczne zwężenie zachęcają kierowców do jazdy z prędkością bliższą limitowi 30–40 km/h, co znacząco obniża ryzyko ciężkich wypadków.
Krytycy koncentrują się na potencjalnym pogorszeniu płynności ruchu. Społeczny Komitet Obrony Kruczej zlecił własną analizę, według której likwidacja pasów może wydłużyć czas przejazdu w godzinach szczytu o 3–5 minut na odcinku od Alej Jerozolimskich do Alei Armii Ludowej. Padł też wniosek o wpisanie układu urbanistycznego ulicy do rejestru zabytków jako „przykładu powojennego modernizmu”, co mogłoby zamrozić inwestycję na lata. Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków zadeklarował wstępnie, że oceni wniosek, jednak zapowiedział, iż ochrona nie musi wykluczać zmian dostosowujących przestrzeń do współczesnych potrzeb.
Procedury, harmonogram i kolejne etapy konsultacji
Dokumentacja projektowa jest gotowa od końca 2023 r., natomiast do połowy 2024 r. miasto planuje uzyskać Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej (ZRID). W budżecie wieloletnim zarezerwowano wstępnie 65 mln zł, przy czym finalne koszty będą znane po przetargu, który – według aktualnego harmonogramu – ma zostać ogłoszony w II kwartale 2026 r. Jeśli nie wystąpią opóźnienia proceduralne, roboty budowlane rozpoczną się jeszcze w tym samym roku i potrwają około 18 miesięcy.
Ratusz zapowiada kontynuację dialogu społecznego: w maju planowane są warsztaty projektowe z mieszkańcami oraz badanie nastrojów przy użyciu ankiety online. Jednocześnie Zarząd Transportu Miejskiego analizuje możliwość wzmocnienia linii autobusowych okrążających Śródmieście, aby w czasie remontu zminimalizować utrudnienia. Warszawa przygląda się podobnym realizacjom w Wiedniu i Lyonie, gdzie wprowadzenie zielonych osi ulicznych przyniosło wymierne korzyści mikroklimatyczne i handlowe po 2–3 latach od ukończenia.