W Pomorskiem wystartował kolejny, długo wyczekiwany etap przygotowań do budowy drogowego „kręgosłupa”, który połączy przyszłą elektrownię jądrową Lubiatowo–Kopalino z krajową siecią transportową. Do wojewody trafił właśnie wniosek o zezwolenie na realizację pięciokilometrowego odcinka określanego roboczo jako „ostatnia mila”. Ten fragment ma fundamentalne znaczenie zarówno dla logistyki inwestycji energetycznej, jak i dla układu komunikacyjnego północnej Polski.
Droga dla energii – po co ją budujemy?
Reaktor powstający nieopodal wybrzeża Bałtyku jest elementem krajowej strategii dywersyfikacji miksu energetycznego i redukcji emisji CO₂. Aby ciężkie komponenty technologiczne – od modułów turbinowych po elementy obudowy reaktora – mogły dotrzeć bezpiecznie na plac budowy, potrzebne jest połączenie o podwyższonym standardzie nośności. Nowa krajówka w klasie GP (główna ruchu przyspieszonego, przekrój 1×2) zintegruje teren elektrowni z drogą ekspresową S6, umożliwi objazd zatłoczonych miejscowości sezonowych oraz stworzy korytarz ratowniczy w razie awarii. Projekt wpisuje się w rządowy Program wspierania inwestycji infrastrukturalnych towarzyszących energetyce jądrowej, którego celem jest równoległy rozwój transportu, gospodarki i bezpieczeństwa energetycznego regionu.
Odcinki, wykonawcy, budżety
Cała trasa mierzy około 26 kilometrów i została podzielona na dwa zadania: 1) fragment Lubiatowo – droga wojewódzka 213, w tym kluczowe 5 km „ostatniej mili”, realizowany przez konsorcjum Polimex Infrastruktura/Polimex Mostostal/Mosty Łódź za ponad 177 mln zł; 2) fragment DW 213 – węzeł Łęczyce na S6, który wykonuje zespół Aldesa Construcciones Polska z Aldesa Construcciones; wartość kontraktu wynosi niemal 200 mln zł. Oba zadania są prowadzone w formule „Projektuj i buduj”, co oznacza, że te same podmioty odpowiadają najpierw za dokumentację, a następnie za fizyczną realizację robót. Zakończenie odcinka pierwszego przewidziano na II kwartał 2028 r., a drugiego na IV kwartał 2028 r.
Ścieżka administracyjna krok po kroku
Proces inwestycyjny przebiega według schematu standardowego dla dróg krajowych. Po sporządzeniu koncepcji programowej Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad uzyskała decyzję środowiskową (DŚU), dokument określający warunki minimalizacji wpływu budowy na ekosystem. Kolejnym kamieniem milowym jest zezwolenie na realizację inwestycji drogowej (ZRID), dające prawo do wejścia w teren i rozpoczęcia wywłaszczeń. Dla pięciokilometrowej „ostatniej mili” inwestor złożył oddzielny wniosek o pozwolenie na budowę, ponieważ odcinek ten biegnie po nowym śladzie i wymaga osobnej analizy geotechnicznej. Jeśli procedura administracyjna nie napotka przeszkód, decyzja powinna zostać wydana w II kwartale bieżącego roku, a roboty ziemne ruszą jeszcze przed końcem lata.
Dane techniczne i wpływ na region
Projekt przewiduje jezdnię o szerokości 7 m, pobocza wzmacniane kruszywem, klaso–nośność umożliwiającą przejazd transportów ponadnormatywnych oraz skrzyżowania skanalizowane, poprawiające płynność ruchu. Po oddaniu drogi tiry zmierzające do elektrowni nie będą obciążały wąskich uliczek w Łęczycach czy Choczewie, a turyści szybciej dotrą do plaż w Białogórze, Dębkach i Karwi. Szacuje się, że sezonowy czas przejazdu z węzła Łęczyce do wybrzeża skróci się nawet o 25 minut. Z punktu widzenia bezpieczeństwa strategicznego nowa trasa stworzy również drogę ewakuacyjną oraz umożliwi szybki dojazd służb ratunkowych do jedynej w kraju elektrowni jądrowej.
Kalendarz kluczowych dat
2018 r. – rozpoczęcie studium korytarzowego; 2021 r. – zatwierdzenie lokalizacji elektrowni; I kw. 2023 r. – decyzja środowiskowa dla drogi; IV kw. 2023 r. – podpisanie umów „Projektuj i buduj”; I kw. 2024 r. – złożenie wniosku o pozwolenie na budowę „ostatniej mili”; II kw. 2024 r. – planowane wydanie zezwolenia; IV kw. 2025 r. – kompletna dokumentacja wykonawcza; 2026–2028 r. – roboty budowlane; IV kw. 2028 r. – przewidywane udostępnienie trasy kierowcom.