Kiedy wiosną 1996 r. z niedużej hali pod Poznaniem wyjechał pierwszy niskopodłogowy autobus, nikt nie przypuszczał, że trzy dekady później zielony jamnik na masce stanie się jednym z najbardziej znanych znaków firmowych europejskiej komunikacji miejskiej. Dziś Solaris Bus & Coach świętuje trzydzieste urodziny z flotą ponad 28 000 pojazdów dostarczonych do blisko dziewięciuset miast w trzydziestu trzech krajach, a jego załoga w Polsce i w szesnastu spółkach zależnych liczy już prawie cztery tysiące osób. Kolejnym krokiem ma być podbój Kanady i Stanów Zjednoczonych, co jasno pokazuje, że ekspansja wciąż nabiera tempa.

Od licencji do własnej marki: narodziny i rozwój firmy

Początki przedsiębiorstwa sięgają lat dziewięćdziesiątych, gdy Krzysztof i Solange Olszewscy zakładali Neoplan Polska – montownię niemieckich autobusów na licencji. Pierwszy rok działalności to zaledwie 36 pracowników i 56 wyprodukowanych pojazdów, lecz już w 1999 r. pojawił się przełom: autorski, niskopodłogowy Solaris Urbino. Dzięki modularnej konstrukcji i dopracowanej ergonomii model szybko zdobył uznanie przewoźników. W 2003 r. firma świętowała dostawę pierwszych 1 400 autobusów do 11 państw, a nazwa Solaris stała się synonimem nowoczesnego transportu miejskiego nie tylko w Polsce.

Kluczem do sukcesu okazało się reagowanie na realne potrzeby operatorów. Konsekwentny program testów w ruchu liniowym, kolejne generacje Urbino w różnych długościach, a także rozbudowa sieci serwisowej sprawiły, że marka z Bolechowa zasłużyła na opinię dostawcy gotowego do długofalowego partnerstwa. Obecnie w katalogu znajdują się pojazdy od 9- do 24-metrów, a co istotne – wszystkie bazują na wspólnej platformie, co ułatwia klientom unifikację części i szkolenie personelu.

Elektryczność, wodór i pierwsze miejsca w europejskich rankingach

Gdy Unia Europejska zaczęła zaostrzać normy emisji spalin, Solaris postawił na alternatywne układy napędowe. Już w 2006 r. zadebiutowała hybryda, w 2011 r. seryjny elektrobus Urbino electric, a w 2016 r. właśnie ten model otrzymał prestiżowy tytuł „Bus of the Year”. Według danych Chatrou – CME Solutions producent był liderem rynku e-busów w latach 2019 i 2020, a w całym okresie 2012-2022 co siódmy nowy elektrobus w Europie nosił jego logo.

Następnym krokiem stała się technologia wodorowa. Prototyp z ogniwem paliwowym jako range extender zaprezentowano w 2014 r., a w 2019 r. w pełni seryjny Urbino 12 hydrogen otworzył nowy rozdział w portfolio. Pojazd zapewnia ponad 350 km zasięgu bez emisji spalin, a tankowanie pod ciśnieniem 350 barów trwa około dziesięciu minut. Do połowy 2023 r. kilkaset sztuk trafiło do przewoźników w Niemczech, Włoszech, Holandii czy Szwecji, wpisując się w europejską strategię rozbudowy infrastruktury H₂.

Nowy właściciel, nowe możliwości: wejście do Grupy CAF

Latem 2018 r. stu procent udziałów w Solarisie kupiła hiszpańska Grupa CAF, specjalizująca się w taborze kolejowym i tramwajowym. Połączenie dało efekt synergii: wspólne zakupy komponentów, wymiana know-how w zarządzaniu energią i otwarcie na projekty multimodalne, w których autobus, tramwaj i pociąg działają w jednym systemie. W Jasinie pod Poznaniem powstało centrum logistyczne o powierzchni 10 000 m², a linie montażowe rozbudowano tak, by podwoić moce produkcyjne elektrobusów i przygotować wersje zgodne z amerykańskimi przepisami FMVSS.

Firma rozwinęła również usługę eSConnect, umożliwiającą zdalne monitorowanie stanu pojazdu i zarządzanie flotą w czasie rzeczywistym. W 2022 r. aż 86 proc. przychodów pochodziło z autobusów nisko- lub zeroemisyjnych, co dowodzi, że Solaris przechodzi z roli producenta mechanicznego do dostawcy kompleksowych rozwiązań transportowych.

Horyzont 2030: jeszcze więcej innowacji i ekspansja za ocean

Ośrodki analityczne Interact Analysis i UITP prognozują, że do końca dekady ponad 70 proc. nowych autobusów miejskich sprzedawanych w UE będzie napędzanych energią elektryczną lub wodorem. Solaris już dziś dostosowuje portfolio do tych trendów, rozwijając lekkie nadwozia z kompozytów, baterie nowej generacji oraz wodorowe ogniwa paliwowe przystosowane do zielonego H₂. W planach znajduje się także uruchomienie montażu w fabryce CAF w USA, aby spełnić wymagania programu „Buy America” i skrócić logistykę dla klientów za oceanem.

Równolegle trwają prace nad trolejbusami z magazynami energii UltraCap i długodystansowym autobusem bezemisyjnym o dziennym zasięgu 500 km przy pełnej klimatyzacji. Jeśli ambitne cele zostaną zrealizowane, wielkopolski producent ma szansę zachować pozycję lidera w historycznej transformacji miejskiego transportu ku zerowej emisji.