Najgęściej zurbanizowany obszar w Polsce sięga po kolej, aby odciążyć drogi i przyspieszyć codzienne dojazdy. Samorządy Bytomia, Rudy Śląskiej i Zabrza, wspierane przez PKP Polskie Linie Kolejowe oraz program „Kolej Plus”, rozpoczęły prace przygotowawcze do budowy nowego odcinka torów i modernizacji istniejącej infrastruktury łączącej trzy górnośląskie miasta. Inwestycja, która ma się zakończyć w 2029 roku, wpisuje się w regionalną strategię zeroemisyjnej mobilności i ma szansę stać się wzorcowym projektem Kolei Metropolitalnej.
Dziedzictwo przemysłowe a współczesne potrzeby komunikacyjne regionu
Kolej pojawiła się na Górnym Śląsku już w latach 40. XIX wieku, gdy uruchomiono linie służące przede wszystkim przewozom węgla i stali. Szybki rozwój górnictwa sprawił, że w ciągu niespełna stu lat powstała sieć torów o wyjątkowym zagęszczeniu. Jednak transformacja gospodarcza po 1989 roku ograniczyła przewozy towarowe i część tras popadła w nieużytek. Równocześnie rosła liczba samochodów, co przełożyło się na korki, hałas oraz zanieczyszczenie powietrza w całej konurbacji katowickiej. Dziś to właśnie kolei przypada rola kręgosłupa transportu publicznego w aglomeracji liczącej ponad dwa miliony mieszkańców. Według danych Urzędu Transportu Kolejowego z 2023 roku, województwo śląskie odpowiada już za przeszło jedną piątą wszystkich pasażerskich przewozów regionalnych w kraju, a w perspektywie unijnej przygotowuje się do zwiększenia tego udziału dzięki projektom rewitalizacji i elektryfikacji linii.
Zakres przedsięwzięcia: nowe łącznice, modernizacja i centra przesiadkowe
Kluczowym elementem inwestycji będzie budowa około 6 km zupełnie nowych torów pomiędzy liniami nr 189 i 132, co pozwoli skrócić trasę oraz czas przejazdu na odcinku Bytom–Ruda Śląska–Zabrze. Istniejący, trzykrotnie krótszy fragment infrastruktury zostanie zmodernizowany i zelektryfikowany do standardu 3 kV DC. W projekcie przewidziano również dwie łącznice, które umożliwią elastyczne kierowanie ruchu aglomeracyjnego i dalekobieżnego bez konieczności zmian czoła pociągu. Plan prac uzupełnia budowa nowych punktów obsługi podróżnych: przystanku Bytom Bobrek w rejonie ul. Zabrzańskiej oraz stacji Ruda Śląska Orzegów. Oba obiekty otrzymają zadaszone perony o długości 150 m, windy przystosowane do potrzeb osób z ograniczoną mobilnością oraz system dynamicznej informacji pasażerskiej.
Integralnym uzupełnieniem torowej części projektu są trzy centra przesiadkowe, które miasto Bytom zamierza wybudować przy kluczowych stacjach. Znajdą się tam parkingi typu P&R, zadaszone stanowiska rowerowe, punkty ładowania pojazdów elektrycznych oraz bezpośrednie połączenia z komunikacją miejską. – Zależy nam, aby przesiadka z auta lub autobusu do pociągu była intuicyjna i maksymalnie krótka – podkreśla Michał Bieda, zastępca prezydenta Bytomia odpowiedzialny za infrastrukturę.
Finansowanie i harmonogram: od dokumentacji do pierwszego rozkładu jazdy
Całkowity koszt inwestycji szacowany jest na kilkaset milionów złotych, z czego 75 proc. zostanie pokryte przez PKP PLK dzięki środkom programu „Kolej Plus” oraz funduszom unijnym z perspektywy 2021–2027. Pozostałe 25 proc. wygospodaruje gmina Bytom, która w latach 2024–2025 przeznaczy łącznie 2,4 mln zł na przygotowanie dokumentacji projektowej, wykup gruntów i uzyskanie decyzji administracyjnych. Postępowanie przetargowe na wykonawcę robót torowych ma ruszyć jeszcze w 2024 roku, a przekazanie placu budowy planowane jest na I kwartał 2026 roku. Zaawansowane prace ziemne i montaż sieci trakcyjnej przewidziano na lata 2027–2028. Pierwsi pasażerowie skorzystają z nowego połączenia w grudniu 2029 roku, wraz z wejściem w życie kolejnego rozkładu jazdy.
– Projekt wpisuje się w europejski Zielony Ład i jest elementem długofalowej strategii PKP PLK dotyczącej skracania środków transportu o największym śladzie węglowym – zauważa Ireneusz Merchel, prezes zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych. Eksperci zwracają uwagę, że dzięki elektryfikacji i przewidywanej częstotliwości kursowania co 30 minut emisje CO2 w korytarzu drogowym pomiędzy Bytomiem a Zabrzem mogą spaść nawet o 6 tys. ton rocznie.
Znaczenie dla Kolei Metropolitalnej i adaptacji do celów klimatycznych
Nowa trasa wzmocni siatkę Szybkiej Kolei Metropolitalnej Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, skracając czas przejazdu między centralnymi dzielnicami aglomeracji do niespełna 15 minut. Ułatwi także integrację z planowanym węzłem Katowice–Ostrawa, znajdującym się na trasie międzynarodowego korytarza TEN-T. Według obliczeń Instytutu Kolejnictwa przepustowość zmodernizowanej linii umożliwi uruchomienie do 6 par pociągów dalekobieżnych na dobę bez kolizji z ruchem aglomeracyjnym, co stwarza potencjał rozwoju połączeń transgranicznych w kierunku Czech i Słowacji.
„Rozbudowa infrastruktury między Bytomiem, Rudą Śląską i Zabrzem przekształci trzeci pod względem liczby mieszkańców rynek pasażerski w kraju w spójny system kolejowy” – ocenia dr inż. Piotr Malepszak, niezależny ekspert ds. transportu szynowego. Jego zdaniem projekt to przykład, jak wyeksploatowane linie towarowe można z sukcesem zaadaptować do szybkich, ekologicznych przewozów pasażerskich. Dzięki temu konurbacja śląska zyskuje narzędzie do walki z kongestią uliczną oraz poprawy jakości powietrza, przybliżając region do celów neutralności klimatycznej wyznaczonych na rok 2050.