Za niespełna 110 000 zł można dziś wyjechać z salonu fabrycznie nowym SUV-em o długości blisko 4,6 m, wyposażonym w automatyczną skrzynię biegów, komplet systemów bezpieczeństwa i dodatki kojarzone dotąd z wyższą półką. Tak atrakcyjna wycena jest namacalnym dowodem, że konkurencja ze strony marek z Chin zaczęła realnie wpływać na strategię cenową w Europie Środkowej. W segmencie kompaktowych crossoverów presja kosztowa jest szczególnie widoczna, a najnowsza propozycja prezentowana poniżej pokazuje, jak szeroki pakiet można otrzymać, nie przekraczając psychologicznej granicy 110 000 zł.

Rynkowy kontekst: nowe rozdanie w klasie C-SUV

Europejskie stowarzyszenia branżowe szacują, że średnia cena nowego samochodu w segmentach B i C wzrosła od 2020 r. o ponad 30%. Głównymi przyczynami są droższe komponenty elektroniczne, ambitniejsze normy emisji CO₂ oraz kurcząca się podaż wyprzedażowych aut z magazynu. Jednocześnie rosnące wolumeny importu z Dalekiego Wschodu odwracają ten trend, szczególnie w Polsce i na Węgrzech, gdzie nabywcy są wyjątkowo wrażliwi cenowo. Najnowszy model chińskiego producenta – choć wciąż egzotyczny dla części klientów – został wyceniony tak agresywnie, że mocno poniżej plasują się już tylko wybrane hatchbacki z podstawowymi jednostkami bez turbosprężarki.

Stylistyka i gabaryty: dynamiczna sylwetka rodzinna

Samochód mierzący 4 590 mm długości, 1 900 mm szerokości i 1 685 mm wysokości kwalifikuje się do grona pełnoprawnych przedstawicieli segmentu C-SUV. Rozstaw osi wynosi 2 720 mm, co w praktyce przekłada się na przestrzeń na tylnej kanapie większą niż w wielu konkurencyjnych crossoverach europejskich. Nadwozie zaprojektowano w duchu „parametrycznej geometrii”: ostre linie przetłoczeń kontrastują z opływową linią dachu zakończoną zintegrowanym spojlerem. Przedni pas wyróżniają wąskie lampy LED oraz masywny grill w kształcie trapezu, a listwy progowe i nakładki nadkoli podkreślają charakter off-roadowy, choć w ofercie brak napędu 4×4.

Układ napędowy i osiągi: dwa turbodoładowane warianty

Producent przygotował dwa silniki benzynowe wspierane układem turbodoładowania i bezpośrednim wtryskiem paliwa:

• 1.5 T – 156 KM, 230 Nm, 6-stopniowa dwusprzęgłowa przekładnia DCT, napęd na przednią oś. Przyspieszenie 0–100 km/h trwa około 9 s, prędkość maksymalna ograniczona do 180 km/h. Średnie zużycie paliwa określone w cyklu mieszanym WLTP wynosi 8,8–9,1 l/100 km. • 1.6 T – 197 KM, 290 Nm, 7-biegowa automatyczna skrzynia z klasycznym konwerterem momentu, również napęd FWD. Sprint do „setki” zajmuje 7,8 s, a wskazówka prędkościomierza zatrzymuje się na 180 km/h. Deklarowane spalanie mieszane: 9,5–9,9 l/100 km.

Obie jednostki spełniają normę Euro 6e dzięki filtrowi GPF oraz zintegrowanemu katalizatorowi trójdrożnemu. Co istotne, producent przewiduje 7-letnią gwarancję na układ napędowy lub limit 200 000 km, co w segmencie wolumenowym wciąż pozostaje rzadkością.

Wyposażenie: wysoka półka w cenie compacta

Cennik otwiera odmiana z silnikiem 1.5 T wyceniona na 109 900 zł. Już w tej konfiguracji nabywca otrzymuje panoramiczny dach, reflektory w pełni LED, 19-calowe felgi aluminiowe, skórzaną tapicerkę ekologiczną z wentylacją przednich foteli, dwustrefową klimatyzację automatyczną oraz zestaw kamer 360°. Lista obejmuje ponadto adaptacyjny tempomat, asystenta pasa ruchu, system autonomicznego hamowania w mieście, a także indukcyjną ładowarkę do smartfonu i 12,8-calowy ekran centralny współpracujący z cyfrowym kokpitem o przekątnej 10,25 cala.

Dopłata 12 000 zł do wersji 1.6 T nie zmienia wyposażenia, ale pozwala na lepsze osiągi i skrzynię o większej kulturze pracy. Dla bardziej wymagających przygotowano pakiet Prestige (6 500 zł), który dodaje nagłośnienie hi-fi z 12 głośnikami, wyświetlacz head-up oraz elektrycznie sterowaną klapę bagażnika.

Najważniejsze punkty oferty

Nowy SUV z Państwa Środka wchodzi do polskich salonów z ceną, która podcina skrzydła nawet mniejszym crossoverom segmentu B. Atrakcyjny stosunek wielkości nadwozia do kosztu zakupu, bogate wyposażenie standardowe i długi okres gwarancyjny mogą przekonać zarówno przedsiębiorców szukających reprezentacyjnego samochodu flotowego, jak i rodziny potrzebujące przestronnego auta rodzinnego. Kluczowe będzie tu również rosnące zagęszczenie autoryzowanych punktów serwisowych, które mają odpowiadać za obsługę posprzedażową na poziomie ustalonym przez europejskie normy producentów masowych.