Nowy Kia Seltos: ostrzejszy design, te same sprawdzone napędy

Koreański producent ujawnił serię zapowiedzi kolejnej generacji swojego kompaktowego SUV-a. Krótki film i zestaw fotografii sugerują wyraźnie odświeżoną stylistykę oraz bardziej dopracowane wyposażenie, przy zachowaniu znanej palety silnikowej. Dzięki temu model ma pozostać atrakcyjną propozycją cenową, jednocześnie wyróżniając się dojrzalszym charakterem wizualnym.

Teasery i stylistyka

Upublicznione materiały wskazują, że konstruktorzy skupili się na nadaniu Seltosowi bardziej zdecydowanej sylwetki. W oczy rzuca się nowa interpretacja firmowego grilla, który wizualnie łączy się z pionowo ustawionymi reflektorami LED. Diodowe światła do jazdy dziennej tworzą obwód w kształcie litery C, co podkreśla szerokość nadwozia i sprawia, że auto wpisuje się w obecny język stylistyczny marki stosowany m.in. w Sportage’u czy EV6.

Detale nadwozia

Przedni zderzak otrzymał masywniejsze wloty powietrza, a listwy w kolorze satynowego aluminium dodają SUV-owi bardziej terenowego wyglądu. W wersjach lepiej wyposażonych pojawi się animowany układ powitalny świateł, a opcjonalny, panoramiczny dach ma sprawić, że przedział pasażerski wyda się przestronniejszy. Z tyłu uwagę zwracają połączone klosze lamp, które wizualnie poszerzają pokrywę bagażnika, oraz nowo zaprojektowany dyfuzor z kontrastowym akcentem.

Nowe wnętrze: cyfrowy skok

Choć producent nie odsłonił jeszcze pełnego kokpitu, zapowiedział istotne zmiany ergonomiczne: większy ekran centralny, prawdopodobnie z przekątną 10,25 cala, zintegrowany z wirtualnymi zegarami kierowcy, lepsze materiały wykończenia i dodatkowe punkty podświetlenia ambientowego. Pojawi się bezprzewodowe Android Auto i Apple CarPlay, a najbogatsze wersje otrzymają rozbudowany pakiet asystentów jazdy, obejmujący m.in. aktywny tempomat z funkcją jazdy w korku.

Oferta napędowa

Pod maską nie należy spodziewać się rewolucji. Gama jednostek napędowych obejmie wolnossącą benzynę 1.5 o mocy około 113 KM, turbodiesla 1.5 generującego podobne 114 KM oraz turbodoładowany motor benzynowy – w większości regionów zastąpi dotychczasowe 1.4 T-GDi nową konstrukcją 1.5 T-GDi rozwijającą 160 KM. Napędy współpracować będą z sześciobiegową skrzynią manualną, przekładnią iMT (manual bez klasycznego pedału sprzęgła) lub bezstopniowym CVT. W tle trwają prace nad mild-hybrydą 48 V, a wariant plug-in albo w pełni elektryczny przewidywany jest dopiero przy kolejnej modernizacji, zgodnej z ogólną strategią elektryfikacji grupy Hyundai Motor.

Strategia premiery i dostępność

Oficjalna prezentacja zaplanowana została na 10 grudnia podczas specjalnego wydarzenia w Indiach, czyli na rynku, gdzie Seltos odpowiada za znaczną część sprzedaży marki. Tam też wystartuje pierwsza fala zamówień. Na rynkach Ameryki Północnej oraz Australii model pojawi się w pierwszej połowie przyszłego roku, natomiast oferta europejska pozostaje mało prawdopodobna – rolę kompaktowego crossovera segmentu C pełni tu XCeed, a przepisy dotyczące emisji CO₂ skłaniają Kia do promowania wariantów zelektryfikowanych.

Perspektywy rynkowe i konkurenci

Seltos od debiutu w 2019 r. znalazł na świecie ponad 400 000 nabywców, co plasuje go w czołówce segmentu obok takich modeli jak Hyundai Creta, Toyota Corolla Cross czy Suzuki Grand Vitara. Najnowsza generacja ma ambicję powtórzyć sukces, stawiając na dojrzalszy design i bogatsze systemy bezpieczeństwa bez windowania ceny startowej. Jeśli przyjęcie na kluczowych rynkach okaże się równie entuzjastyczne jak w przypadku poprzednika, SUV zachowa status jednego z filarów globalnego portfolio Kia, a przyszły wariant elektryczny może dodatkowo umocnić jego pozycję w erze bezemisyjnej mobilności.