Chińscy producenci samochodów coraz śmielej wkraczają do Europy, kusząc klientów zestawem, który trudno zignorować: bogatym wyposażeniem, długoletnią gwarancją i ceną często znacząco niższą od proponowanej przez uznane marki. Przykładem tej strategii jest nowy, 147-konny SUV oferowany za 104 900 zł, wyposażony m.in. w kamerę cofania, 13-calowy ekran multimedialny i objęty siedmioletnią ochroną gwarancyjną.
Model ten plasuje się w górnych rejonach segmentu B-SUV, ale dzięki wymiarom bliżej mu do kompaktowych crossoverów. Producent postawił na klasyczny układ napędowy bez wsparcia elektrycznego, dzięki czemu samochód ma przyciągnąć kierowców ceniących prostotę obsługi oraz przewidywalne koszty serwisu. Ta mieszanka rozsądku i bogatego pakietu wyposażenia sprawia, że auto już teraz budzi spore zainteresowanie w polskich salonach.
Stylistyka i gabaryty
Nadwozie zaprojektowano zgodnie z aktualnymi europejskimi trendami – wyraźne przetłoczenia nadkoli, wąskie reflektory LED i tylne lampy połączone świetlną listwą nadają mu wygląd droższego pojazdu klasy premium. Długość przekraczająca 4,4 m oraz rozstaw osi powyżej 2,6 m przekładają się na przestronną kabinę i bagażnik mogący pomieścić ponad 450 l. Pod kątem bryły samochód wyraźnie wyrasta ponad typowych przedstawicieli segmentu B, co stawia go w bezpośredniej rywalizacji z miejskimi crossoverami producentów japońskich i koreańskich.
Napęd i właściwości jezdne
Pod maską pracuje turbodoładowany silnik benzynowy 1.6 T-GDI, generujący 147 KM oraz 275 Nm momentu obrotowego. Maksymalna moc trafia na przednie koła za pośrednictwem siedmiobiegowej przekładni dwusprzęgłowej, co pozwala przyspieszyć do 100 km/h w około 10 s i rozpędzić się do 190 km/h. Średnie zużycie paliwa w teście WLTP wynosi niespełna 7 l/100 km – wynik zbliżony do parametrycznie podobnych jednostek z Europy. W opcji przewidziano wielowahaczowe zawieszenie tylnej osi oraz układ jazdy w trybie off-road, który zmienia czułość ESP i pracę skrzyni biegów, ułatwiając pokonywanie luźnych nawierzchni.
Wyposażenie i technologia pokładowa
Nawet podstawowa odmiana obejmuje pakiet systemów bezpieczeństwa czynnego: autonomiczne hamowanie awaryjne, monitorowanie martwego pola, adaptacyjny tempomat z asystentem jazdy w korku oraz kamerę 360°. Kabina kierowcy otrzymała w pełni cyfrowy zestaw wskaźników o przekątnej 8,9 cala i centralny ekran 13,2 cala z bezprzewodową integracją smartfonów. Standardem są przednie i tylne czujniki parkowania, 18-calowe felgi aluminiowe, automatyczna klimatyzacja, podgrzewane lusterka, a także bezkluczykowy dostęp do pojazdu. Producent udziela 7-letniej lub 150 000-kilometrowej gwarancji, co przewyższa większość konkurentów w tym segmencie.
Wartość rynkowa i perspektywy
Gdy porównać cenniki, okazuje się, że za kwotę nieco ponad 100 tys. zł europejscy konkurenci oferują zwykle bazowe wersje z wolnossącymi silnikami trzycylindrowymi i skromniejszym zestawem wyposażenia. Chiński producent przesuwa więc punkt odniesienia, zmuszając rywali do rewizji polityki cenowej lub rozbudowy standardowych pakietów. Według danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów udział marek z Chin w rejestracjach nowych aut na Starym Kontynencie przekroczył w 2023 r. 3 %, a prognozy mówią o dalszym wzroście. Jeśli ten SUV utrzyma obecny stosunek ceny do oferowanych możliwości, ma realną szansę stać się jednym z motorów napędowych tej ekspansji.