Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie zamówiło 20 ultradługich, ponad 43-metrowych tramwajów o łącznej wartości przekraczającej 461 mln zł netto. Nowe pojazdy – dłuższe od dotychczasowych rekordzistów w kraju i porównywalne z najpojemniejszymi składami kursującymi w Barcelonie czy Berlinie – mają wejść do eksploatacji w latach 2028-2029, rozładowując tłok na najbardziej obciążonych liniach.

Dlaczego Kraków potrzebuje gigantycznych wagonów

Miasto od kilku lat zmaga się z dynamicznie rosnącą liczbą pasażerów, zwłaszcza w szczytach dojazdów do pracy i na uczelnie. Z analiz Zarządu Transportu Publicznego wynika, że poranny i popołudniowy potok na kluczowych korytarzach – takich jak odcinek alei Trzech Wieszczów czy ciąg Mogilska–Kombinat – przekracza 7 tys. podróżnych na godzinę w jednym kierunku. Dotychczasowe 32-metrowe składy w konfiguracji pojedynczej pracują na granicy swojej przepustowości, a łączenie ich w duety nie wszędzie jest możliwe ze względu na długość przystanków. Inwestycja w pojedynczy, ale prawie półsetmetrowy wagon pozwala zwiększyć liczbę miejsc nawet o 30 proc. bez przebudowy infrastruktury torowej.

Rozbudowana specyfikacja techniczna

Każdy z nowych pojazdów będzie w pełni niskopodłogowy, co skróci czas wymiany pasażerów i poprawi dostępność dla osób z ograniczoną mobilnością. Pojemność szacuje się na ok. 300–320 osób, z czego blisko 90 miejsc siedzących. Standard obejmuje klimatyzację, monitoring HD, wi-fi, gniazda USB oraz system informacji głosowej i wizualnej dostosowany do potrzeb osób niewidomych i niesłyszących. Układ drzwi przewiduje jedenaście wejść po prawej stronie, dzięki czemu czas postoju na przystanku ma się zmniejszyć nawet o 15 proc. w porównaniu z obecnymi wagonami.

Innowacje napędowe i jazda bez sieci

Jeden z egzemplarzy zostanie wyposażony w moduł baterii trakcyjnych, które pozwolą pokonać do 3 km bez zasilania z sieci górnej – to rozwiązanie przydatne podczas awarii lub przejazdów przez zabytkowe obszary Starego Miasta, gdzie rozważane jest częściowe zdjęcie sieci trakcyjnej. Producent deklaruje również odzyskiwanie energii z hamowania na poziomie 30–35 proc., co może obniżyć roczne zużycie prądu przez flotę MPK o kilka gigawatogodzin.

Harmonogram dostaw i dalsze zakupy

Pierwszy rekordowy tramwaj ma przyjechać do Krakowa w trzecim kwartale 2028 r., a ostatni w połowie 2029 r. Kontrakt stanowi część szerszego programu obejmującego łącznie 90 nowych pojazdów w trzech wariantach długości i konfiguracji drzwi. Wartość całego pakietu przekracza 1,8 mld zł netto, a finansowanie pochodzi z budżetu miejskiego, środków Unii Europejskiej oraz preferencyjnych kredytów Europejskiego Banku Inwestycyjnego.

Znaczenie dla systemu transportowego i dla producenta

Według szacunków magistratu wprowadzenie gigantycznych składów może zmniejszyć liczbę przejazdów autobusami zastępczymi o prawie 400 tys. rocznie, a tym samym ograniczyć emisję CO₂ o około 6 tys. t. Roczny koszt eksploatacji jednego pasażerokilometra w tramwaju ma spaść nawet o 8 proc. dzięki większej jednostkowej pojemności. Dla bydgoskiej Pesy jest to z kolei jedno z najbardziej prestiżowych zamówień w regionie: spółka rozszerza portfolio o niestandardowo długie, modułowe konstrukcje, co wzmacnia jej pozycję w rywalizacji o kontrakty w Pradze, Wiedniu czy Mediolanie.

Perspektywy rozwoju komunikacji szynowej w Krakowie

Nowy tabor wpisuje się w strategię miasta, która do 2030 r. zakłada przeniesienie 70%. wszystkich podróży wewnątrzmiejskich na transport zbiorowy, rower i ruch pieszy. W planach znajduje się wydłużenie linii do Górki Narodowej, modernizacja trasy do Nowej Huty oraz budowa całkowicie nowego korytarza tramwajowego wzdłuż ulicy 8 Pułku Ułanów. Pojawienie się ponad 43-metrowych wagonów ma otworzyć drogę do korekty rozkładów jazdy, skrócenia czasu przejazdu i, co najważniejsze, podniesienia komfortu codziennych podróży dla setek tysięcy mieszkańców aglomeracji.