Dziesięć nowych punktów automatycznej kontroli prędkości – obejmujących zarówno klasyczne fotoradary, jak i systemy odcinkowego pomiaru – pojawiło się na polskich drogach w listopadzie 2025 roku. Za instalacje odpowiada Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD), działające w strukturach Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Nowe urządzenia mają pomóc w dalszym ograniczaniu liczby wypadków i ofiar, a jednocześnie wpisują się w europejską strategię „Zero Vision 2050”, zakładającą wyeliminowanie śmiertelnych zdarzeń drogowych.

Dlaczego sieć kontroli prędkości rozrasta się tak dynamicznie?

Według statystyk Komendy Głównej Policji jeszcze w 2024 roku nadmierna prędkość była przyczyną jednej trzeciej wszystkich śmiertelnych wypadków w Polsce. Chociaż liczba ofiar systematycznie spada – w ciągu ostatniej dekady o ponad 35% – kraj wciąż odbiega od średniej unijnej mierzonej liczbą zabitych na milion mieszkańców. Rozbudowa sieci radarowej ma zatem nie tylko charakter prewencyjny, lecz również pozwala przybliżyć się do celów wyznaczonych przez Komisję Europejską, która do 2030 roku oczekuje zmniejszenia liczby ofiar o połowę względem 2020 roku.

Argumentem za intensyfikacją kontroli są również wyniki badań Europejskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Wykazano, że na odcinkach objętych pomiarem średniej prędkości liczba najbardziej niebezpiecznych zdarzeń spada o 30–50%, a częstotliwość niegroźnych kolizji ogranicza się średnio o jedną piątą.

Ile nowych urządzeń zobaczymy do połowy 2026 roku?

CANARD planuje, że do końca czerwca 2026 roku sieć wzbogaci się o ponad 50 dodatkowych lokalizacji. Wśród nich znajdą się zarówno nowoczesne fotoradary dopplerowskie, jak i systemy wykorzystujące technologię LIDAR, zdolne do jednoczesnej identyfikacji kilku wykroczeń – od przekroczenia prędkości po jazdę bez zapiętych pasów. Szczególny nacisk położono jednak na odcinkowe pomiary prędkości: do istniejących blisko pięćdziesięciu instalacji ma dołączyć 43 kolejne, co oznacza niemal podwojenie obecnych możliwości.

Rozbudowa będzie finansowana głównie ze środków Krajowego Funduszu Drogowego i funduszy unijnych przeznaczonych na poprawę bezpieczeństwa infrastruktury. CANARD zapowiada też modernizację części starszych kamer, tak aby mogły one automatycznie przesyłać dane o wykroczeniach w czasie rzeczywistym do centralnego systemu obsługującego postępowania administracyjne.

Lista lokalizacji uruchomionych w listopadzie 2025

5 listopada – droga krajowa 38, Grobniki (woj. opolskie), limit 40 km/h.

7 listopada – droga krajowa 28, Potok (woj. podkarpackie), limit 50 km/h.

7 listopada – ul. Chocianowicka, Łódź, odcinkowy pomiar, limit 50 km/h.

17 listopada – droga krajowa 13, Kołbaskowo (woj. zachodniopomorskie), limit 40 km/h.

21 listopada – droga krajowa 22, Ostrowiec (woj. zachodniopomorskie), limit 50 km/h.

21 listopada – droga krajowa 92, Rumanek (woj. wielkopolskie), limit 50 km/h.

25 listopada – droga krajowa 42, Jaworek (woj. opolskie), limit 50 km/h.

25 listopada – Autostradowa Obwodnica Wrocławia A8, odcinek Lotnisko–Północ (8,3 km), limit 120 km/h dla osobowych i 80 km/h dla ciężarówek.

26 listopada – droga krajowa 75, Bilsko (woj. małopolskie), limit 70 km/h.

26 listopada – droga krajowa 88, Sieroniowice (woj. opolskie), limit 50 km/h.

Jak działają fotoradary i systemy odcinkowe?

Nowoczesne fotoradary rejestrują prędkość za pomocą fal dopplerowskich lub wiązki laserowej. Czujnik mierzy prędkość z dokładnością do 1 km/h, a jednocześnie wykonuje zdjęcie lub krótki klip przedstawiający pojazd i jego tablice rejestracyjne. Materiał jest szyfrowany i trafia do centralnej bazy, gdzie oprogramowanie automatycznie weryfikuje dane i przygotowuje wniosek o ukaranie sprawcy.

W przypadku odcinkowego pomiaru prędkości system składa się z co najmniej dwóch bramownic wyposażonych w kamery ANPR (Automatic Number Plate Recognition). Pierwsza kamera rejestruje godzinę wjazdu pojazdu na kontrolowany odcinek, a kolejna – czas jego opuszczenia. Na tej podstawie wyliczana jest średnia prędkość. Przekroczenie limitu nawet o 1 km/h skutkuje wygenerowaniem materiału dowodowego i wszczęciem procedury administracyjnej.

Skuteczność potwierdzona badaniami

Analizy Transportowego Instytutu Badawczego wskazują, że w latach 2020–2024 na 40 monitorowanych odcinkach ruchu drogowego liczba ofiar śmiertelnych spadła o 57 % po instalacji odcinkowych pomiarów prędkości. Jednocześnie średnia prędkość przejazdu zmniejszyła się tam o 12–18 km/h, co znacząco skróciło drogę hamowania pojazdów.

Podobne wnioski płyną z opracowań OECD/ITF, według których stały monitoring prędkości zapewnia nawet sześciokrotnie wyższą skuteczność prewencyjną niż tradycyjne patrole policyjne. Eksperci szacują, że przy współczesnym natężeniu ruchu jedno urządzenie potrafi „obsłużyć” tyle samo pojazdów, co pięć załóg drogówki, a koszty utrzymania systemu są zdecydowanie niższe.

Co dalej z rozbudową sieci CANARD?

Do końca 2026 roku planuje się wprowadzenie inteligentnych kamer zdolnych do jednoczesnego monitorowania prędkości, wjazdu na czerwonym świetle oraz korzystania z telefonu podczas jazdy. Równolegle powstaną „wagi w ruchu” służące do wykrywania przeciążonych ciężarówek, co ma uchronić krajowe drogi przed nadmiernym zużyciem i poprawić bezpieczeństwo kierowców aut osobowych.

Rozwój infrastruktury wspiera rosnąca cyfryzacja postępowań administracyjnych – mandat w wielu przypadkach wystawiany jest automatycznie, a kierowca otrzymuje elektroniczne powiadomienie. Według prognoz GITD efektywność egzekwowania przepisów ma wzrosnąć o kolejne 20%, co w praktyce przełoży się na kilkaset uratowanych istnień ludzkich rocznie.