Dwudniowa wyprzedaż paliwa w jednej z popularnych sieci marketów zaskoczyła kierowców tuż przed świątecznymi wyjazdami. Na wybranych stacjach można będzie kupić litr benzyny PB95 po 6,80 zł – cenę niewidzianą od miesięcy. To okazja nie tylko do zatankowania baku, lecz także do przyjrzenia się temu, co w najbliższych tygodniach może dziać się z rynkiem paliw w Polsce.
Ceny na stacjach szykują się do dalszego marszu w górę
Od początku marca średnia cena litra benzyny systematycznie rośnie i w wielu regionach przekroczyła już psychologiczną barierę 7 zł. Źródeł presji jest kilka: wyższe notowania ropy Brent, ograniczenia wydobycia w krajach OPEC+, odbicie popytu w Azji oraz utrzymujące się napięcia geopolityczne w rejonie Morza Czerwonego. Do tego dochodzi osłabienie złotego wobec dolara, które automatycznie podbija koszt surowca dla polskich rafinerii. Efekt? Stacje podnoszą cenniki praktycznie co tydzień, a klienci z niepokojem patrzą na słupki cen.
Weekendowa okazja w Auchan – co warto wiedzieć
Promocyjna cena 6,80 zł za litr PB95 będzie obowiązywać wyłącznie 20 i 21 marca na wszystkich 23 samoobsługowych stacjach zlokalizowanych przy hipermarketach Auchan. Nie ma limitu litrów, nie trzeba również spełniać żadnych dodatkowych warunków zakupowych – wystarczy zatankować i zapłacić przy dystrybutorze. Sieć podkreśla, że obniżka dotyczy jedynie benzyny 95-oktanowej; pozostałe paliwa pozostają w standardowej ofercie.
Ile zapłacimy w kolejnym tygodniu? Prognozy analityków
Ośrodek monitorujący rynek e-Petrol przewiduje, że w terminie 23–29 marca średnie ceny detaliczne wyniosą: benzyna 95 – 6,95–7,11 zł/l, benzyna 98 – 7,76–7,79 zł/l, olej napędowy – 8,09–8,25 zł/l, autogaz LPG – 3,38–3,51 zł/l. Jeżeli ropa utrzyma obecny trend wzrostowy, te wartości mogą przesunąć się jeszcze wyżej już na początku kwietnia, zwłaszcza gdy wzrośnie mobilność związana z Wielkanocą.
Dlaczego litr paliwa kosztuje tyle, ile kosztuje
Przeciętny kierowca płaci za kombinację czterech składowych. Po pierwsze surowiec: wartość ropy stanowi około jedną trzecią finalnej ceny. Po drugie koszty przerobu, logistyki i marż stacji – razem niespełna 20 proc. Po trzecie podatki: akcyza, opłata paliwowa i opłata emisyjna. Po czwarte 23-procentowy VAT doliczany do całej sumy. Daniny publiczne pochłaniają łącznie blisko połowę kwoty na paragonie, dlatego nawet niewielkie zmiany stawek podatkowych lub kursu walut przekładają się na zauważalną różnicę przy dystrybutorze.
Rabat nie tylko w Auchan – przegląd najciekawszych ofert
• Orlen: w weekendy rabat 35 gr/l po zakupie w sklepie za minimum 5 zł (20 gr/l bez dodatkowych zakupów), limit 50 l.
• BP: raz w tygodniu zniżka na benzynę 95 i olej napędowy, zwykle 25–30 gr/l, bez LPG i benzyny 98.
• Shell: codziennie między 14:00 a 18:00 paliwa V-Power w cenie standardowych, wymagane konto ClubSmart, promocja do 25 czerwca.
• Circle K: program lojalnościowy obniża cenę o 2–8 gr/l w zależności od liczby wizyt w sklepie lub na myjni w ciągu 90 dni.
• AMIC Energy: w większość środ robione są upusty od 10 do 40 gr/l, okazjonalnie promocje rozszerzane są na weekend.
• MOL: rejestracja w aplikacji daje 5 gr/l na paliwa premium, a wymiana punktów pozwala zejść nawet o 15 gr/l.
• Moya express: klientów samoobsługowych zachęca kod rabatowy wpisywany przy dystrybutorze, najczęściej 25 gr/l w weekendy.
Strategie oszczędzania – gdy ceny rosną, warto planować
Eksperci radzą, by łączyć okazje cenowe z rozsądnym gospodarowaniem paliwem. W praktyce oznacza to tankowanie do pełna w dniach promocji, unikanie nadmiernych obciążeń auta, regularną kontrolę ciśnienia w oponach i planowanie tras tak, aby ograniczyć liczbę zbędnych kilometrów. Warto również śledzić aplikacje agregujące ceny na stacjach oraz programy lojalnościowe, które potrafią przynieść kilkaset złotych oszczędności rocznie przy przeciętnym przebiegu 15 tys. km.