Za 113 800 zł trudno dziś znaleźć nowy samochód rodzinny, który łączy bezkompromisowy wygląd, solidne osiągi i porządną listę dodatków. Właśnie w tę niszę celuje KGM Torres – świeży na polskim rynku SUV o długości 4700 mm, zaprojektowany z myślą o pięcioosobowej rodzinie, ale kosztujący wyraźnie mniej niż większość europejskich konkurentów podobnego formatu.

Debiut i nowe barwy koreańskiej marki

Nazwa KGM może brzmieć nieznajomo, lecz stoi za nią wieloletni producent kojarzony wcześniej jako SsangYong. Po przejęciu udziałów przez nowego inwestora firma postanowiła odciąć się od trudnej przeszłości oraz zbudować świeżą tożsamość – pierwszym krokiem został właśnie Torres. Produkcję ruszono w 2022 r., natomiast na polskich drogach auto pojawiło się dopiero niedawno jako model rocznikowy 2025. Projektanci postawili na pudełkowatą, lecz nowoczesną sylwetkę łączącą motywy klasycznych terenówek z futurystycznymi detalami: wąski pas świateł do jazdy dziennej, wieloczęściowy grill i masywne nadkola od razu zwracają uwagę.

Jednostka napędowa i realne osiągi

Pod maską pracuje czterocylindrowe 1.5 T-GDi rozwijające 163 KM oraz 280 Nm, co w świecie downsizingu jest akceptowalnym kompromisem między mocą a zużyciem paliwa. Standardem pozostaje sześciostopniowa skrzynia manualna i napęd na przód, choć za dopłatą można zamówić automat oraz układ 4WD z elektronicznie sterowanym sprzęgłem osi tylnych. Ważący niespełna 1,5 t pojazd przyspiesza do 100 km/h w 9,8 s i rozpędza się maksymalnie do 194 km/h. Średnie spalanie według cyklu WLTP wynosi 8,1 l/100 km, czyli podobnie jak w mniejszych, trzycylindrowych rywalach, lecz przy zauważalnie lepszej dynamice.

Wyposażenie godne klasy premium

Już w wersji podstawowej Torres otrzymuje cyfrowe zegary o przekątnej 12,3 ", drugi ekran multimedialny tej samej wielkości, pełne oświetlenie LED, dwustrefową klimatyzację, kamerę cofania, nawigację, tempomat, indukcyjną ładowarkę smartfona, 17-calowe felgi czy relingi dachowe. Lista opcji obejmuje m.in. skórzaną tapicerkę, adaptacyjnego tempomatu, lepsze nagłośnienie oraz pakiet off-road z dodatkową osłoną podwozia. Producent daje 5-letnią gwarancję z szansą przedłużenia do siedmiu lat, co ułatwia planowanie kosztów eksploatacji.

Praktyczność i porównanie z konkurencją

Długość 4,7 m oraz 2680 mm rozstawu osi przekładają się na kabinę szerszą niż w Nissan Qashqai i niewiele ustępującą Skodzie Kodiaq. Na tylnej kanapie mieszczą się trzy foteliki ISOFIX, a bagażnik o pojemności 703 l należy do największych w segmencie C-SUV. W kontekście ceny oznacza to, że za kwotę miejskiego crossovera klient otrzymuje przestrzeń średniej klasy rodzinnego auta. Z kolei czterocylindrowy silnik wyróżnia Torresa na tle popularnych trzycylindrów z Forda Kugi czy Peugeota 3008, oferując równie oszczędną jazdę, lecz wyższą kulturę pracy i większy zakres momentu obrotowego.

Cena a wartość wydana na każdy kilometr

113 800 zł za bazową odmianę KGM Torres to pułap, na którym najwięksi rywale sprzedają modele napędzane silnikami 120–130 KM i wyposażone w skromniejsze multimedia. Gdy doliczyć pięcioletnią ochronę gwarancyjną, rozbudowany pakiet seryjny i przestrzeń zdolną pomieścić wakacyjny sprzęt bez konieczności składania oparć, koreański SUV wyrasta na jedną z najciekawszych i najbardziej opłacalnych nowości sezonu.