Gwałtowne odbicie notowań ropy naftowej, które obserwujemy od kilku tygodni, w oczywisty sposób przekłada się na wyższe kwoty przy dystrybutorach. Wielu kierowców zastanawia się więc, czy warto zapełnić kanistry przed kolejnymi podwyżkami i jak zrobić to zgodnie z prawem. Polskie regulacje w tej kwestii są znacznie bardziej szczegółowe, niż można przypuszczać, a ich nieznajomość bywa kosztowna.

Na rynku surowcowym kumuluje się dziś kilka czynników podbijających ceny: ograniczenia produkcji w ramach OPEC+, napięcia geopolityczne w strategicznych regionach Bliskiego Wschodu oraz efekt sankcji nałożonych na Rosję, która przed wojną była jednym z głównych dostawców diesla do Europy. Ponieważ zapasy surowca w państwach OECD nie są rekordowo wysokie, każda informacja o potencjalnej przerwie w dostawach natychmiast wywołuje nerwową reakcję giełd paliwowych.

Dlaczego ropa drożeje i co to oznacza dla kierowców

Eksperci Międzynarodowej Agencji Energetycznej szacują, że globalny popyt na produkty ropopochodne systematycznie rośnie, zwłaszcza w Azji. Jednocześnie OPEC+ kontynuuje politykę cięcia wydobycia, aby chronić marże producentów. Z kolei rafinerie europejskie dysponują ograniczonymi mocami, więc ich marża rośnie wraz z każdą nieplanowaną przerwą w dostawach ropy o niskiej zawartości siarki. Dla kierowców oznacza to jedno: ceny na stacjach rosną szybciej, niż wynikałoby to z samego kursu baryłki, dlatego temat magazynowania paliwa powraca jak bumerang.

Gdzie prywatne zapasy paliwa są kategorycznie zabronione

Zgodnie z krajowymi przepisami przeciwpożarowymi nie wolno trzymać łatwopalnych cieczy w lokalach mieszkalnych, na balkonach ani w komórkach lokatorskich. Podobny zakaz dotyczy garaży wielostanowiskowych w budynkach wielorodzinnych, nawet jeżeli miejsce postojowe jest wykupione na własność. Ustawodawca uznaje, że w zamkniętej bryle budynku ewakuacja w razie pożaru byłaby zbyt trudna, a płonące opary benzyny mogą roznosić się błyskawicznie przez klatki schodowe i szyby instalacyjne.

Ile można legalnie magazynować w garażu

Właściciele niewielkich garaży wolnostojących, których powierzchnia nie przekracza 100 m², mają prawo przechowywać do 200 l paliwa silnikowego. Warunkiem jest użycie szczelnych, certyfikowanych pojemników wykonanych z metalu lub tworzywa przewidzianego do kontaktu z benzyną bądź olejem napędowym. W garażach usytuowanych w bryle budynku limit spada do 60 l, a samo przelewanie paliwa i tankowanie pojazdu wewnątrz pomieszczenia jest zabronione. Każde naruszenie norm może skutkować mandatem do 5 000 zł, a w razie pożaru – odpowiedzialnością karną oraz odmową wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela.

Specjalne zasady dla gospodarstw rolnych

Rolnicy, którzy wykorzystują olej napędowy do zasilania maszyn, mogą legalnie gromadzić zdecydowanie większe ilości – nawet do 5 000 l. Wymagany jest jednak dwupłaszczowy zbiornik ustawiony na utwardzonej powierzchni oraz potwierdzony nadzór techniczny właściwej jednostki, np. Urzędu Dozoru Technicznego. Dodatkowo przepisy określają minimalne odległości: 10 m od budynków mieszkalnych i 5 m od innych obiektów gospodarczych. Regularna kontrola wizualna stanu powłok antykorozyjnych i szczelności zaworów jest obligatoryjna.

Potencjalne kary i ryzyka ubezpieczeniowe

Poza przewidzianą w Kodeksie wykroczeń grzywną, osoba magazynująca paliwo w sposób niezgodny z rozporządzeniami naraża się na całkowitą utratę ochrony z polisy mieszkaniowej lub komunikacyjnej. Towarzystwa ubezpieczeniowe, powołując się na klauzule o niedochowaniu należytej staranności, mogą odmówić wypłaty świadczenia w przypadku szkody powstałej przy nielegalnym składowaniu cieczy palnych. W skrajnym przypadku, jeśli dojdzie do pożaru z ofiarami, właściciel nielegalnych zapasów odpowiada także karnie.

Jak przechowywać paliwo, żeby nie straciło jakości

Nowoczesne paliwa, zwłaszcza te z wysoką domieszką biokomponentów, starzeją się szybciej niż ich klasyczne odpowiedniki. Udział estrów metylowych w oleju napędowym sprzyja pochłanianiu wody z powietrza, a to prosta droga do korozji układu paliwowego. Planując dłuższe magazynowanie, warto wybrać benzynę lub diesla o zerowej bądź niskiej zawartości biokomponentów oraz zadbać o chłodne, zacienione miejsce przechowywania. Dodatek stabilizatora paliwa przedłuży przydatność produktu nawet dwukrotnie, jednak nie zwalnia z obowiązku rotacji zapasów – zaleca się zużyć je w ciągu sześciu miesięcy.