Rosnąca popularność aut typu SUV wcale nie oznacza końca klasycznych kombi – najnowszy projekt rumuńskiej marki ma udowodnić, że w segmencie C wciąż jest miejsce na przestronne i rozsądnie wycenione nadwozie rodzinne. Zapowiadana Dacia Striker, czyli kompaktowe kombi o lekkim zacięciu terenowym, mierzy w liderów polskich statystyk sprzedaży: Toyotę Corollę Touring Sports oraz Skodę Octavię Combi. Jeśli przewidywania dotyczące ceny i wyposażenia się potwierdzą, może to być jedna z najciekawszych premier 2026 roku.

Strategia marki: powrót do praktycznego kombi

Dacia od lat konsekwentnie buduje wizerunek marki oferującej maksimum funkcjonalności przy minimalnych kosztach zakupu i eksploatacji. W ostatniej dekadzie gamę producenta zdominowały crossovery – Duster stał się bestsellerem, a większy Bigster zapowiedziany na 2025 rok ma umocnić pozycję w wyższym segmencie. Striker będzie natomiast pierwszym od dawna modelem Dacii w klasycznym nadwoziu kombi. Decyzja o wprowadzeniu takiego auta powstała w odpowiedzi na popyt w Europie Środkowej, gdzie praktyczność bagażnika i niskie koszty utrzymania wciąż wygrywają z modą na SUV-y.

Konstrukcja i wymiary: przestrzeń ponad wszystko

Nadwozie nowego modelu ma mierzyć około 4,60 m długości przy rozstawie osi zbliżonym do 2,77 m znanego z koncepcyjnego Bigstera. Dzięki temu Striker może zaoferować jeden z największych bagażników w klasie – nieoficjalnie mówi się o ponad 600 l pojemności przy pięciu fotelach. Wnętrze zaprojektowano z myślą o rodzinach: tylna kanapa z płaską podłogą, liczne schowki oraz opcjonalny, łatwo demontowany trzeci rząd dla okazjonalnych siedmiu miejsc. Całość uzupełniają plastikowe osłony nadkoli, podniesione o kilka centymetrów zawieszenie i relingi dachowe, co wpisuje Strikera w trend „all-road”, ale bez nadmiernego zwiększania masy.

Gama napędowa: benzyna, LPG i hybrydy 48 V

Pod maską znajdziemy sprawdzone jednostki z aktualnej oferty Grupy Renault. Bazą będzie trzycylindrowy 1.2 TCe o mocy około 140 KM, wspierany układem miękkiej hybrydy 48 V, standardowo z sześciobiegową przekładnią manualną i napędem na przednią oś. Wersja z instalacją fabryczną LPG, kluczowa na rynku polskim i rumuńskim, zachowa identyczną moc, ale przyniesie realne oszczędności przy codziennym tankowaniu. Dla kierowców preferujących automaty do oferty trafi siedmiobiegowa skrzynia dwusprzęgłowa, a gamę zamknie pełna hybryda 1.8 HEV o mocy około 155 KM znana z Bigstera. Taki napęd powinien zapewnić zużycie paliwa na poziomie 4,9–5,3 l/100 km w cyklu mieszanym WLTP, co czyni Strikera jedną z najbardziej ekonomicznych propozycji w klasie.

Pozycjonowanie cenowe i rywale rynkowi

Nieoficjalne kalkulacje dealerów wskazują, że cena wyjściowa ma uplasować się między nowym Dusterem a nadchodzącym Bigsterem, czyli w granicach 96–98 tys. zł za podstawową wersję z silnikiem 1.2 TCe. Dla porównania, cenniki Toyoty Corolli TS rozpoczynają się dziś powyżej 120 tys. zł, a Skody Octavii Combi od około 118 tys. zł. Dacia przyznała, że różnicę w budżecie uzyskuje m.in. dzięki uproszczonej gamie pakietów oraz większemu udziałowi materiałów pochodzących z recyklingu zamiast droższych tworzyw typu soft-touch. Klienci muszą zatem liczyć się z twardszym plastikiem w kabinie, ale otrzymają w zamian komplet systemów bezpieczeństwa (ADAS poziom 2) i fabryczną możliwość doposażenia auta w napęd LPG już na etapie konfiguracji online.

Szanse na sukces w segmencie C

Premiera Strikera zaplanowana została na 10 marca 2026 roku podczas wydarzenia „futuREeady” Grupy Renault. Pierwsze dostawy do polskich salonów przewidziano na przełom lata i jesieni tego samego roku, a fabryka w Mioveni ma produkować ponad 80 tys. egzemplarzy rocznie. Biorąc pod uwagę przewidywaną cenę oraz praktyczne atuty, analitycy IHS Markit szacują, że do 2027 roku Dacia może przejąć nawet 7–8 proc. europejskiego rynku kompaktowych kombi, dziś zdominowanego przez VAG i Toyotę. Jeżeli zapowiedzi dotyczące niskich kosztów utrzymania i bogatego wyposażenia bezpieczeństwa znajdą potwierdzenie w testach konsumenckich, Striker ma realną szansę wskoczyć do czołowej trójki najchętniej wybieranych rodzinnych aut w Polsce.