Interwencję przeprowadzili funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Bystrzycy Kłodzkiej. Do zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 33 w gminie Międzylesie.

Pościg trwał około kilometra

Kierowca początkowo zwolnił, jakby zamierzał wykonać polecenie funkcjonariuszy. Po chwili ominął policjantów i radiowóz, przyspieszył i kontynuował jazdę mimo włączonych sygnałów świetlnych i dźwiękowych.

Po około kilometrze samochód zjechał z drogi i zatrzymał się. Mężczyzna zamknął drzwi i nie chciał ich otworzyć, ale ostatecznie zastosował się do poleceń policjantów. Został zatrzymany, a pojazd zabezpieczono.

Zakaz prowadzenia i brak uprawnień

Badanie wykazało u 45-latka 2,6 promila alkoholu. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało ponadto, że mężczyzna nigdy nie uzyskał uprawnień do kierowania i obowiązuje go pięcioletni sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Według policji za prowadzenie w stanie nietrzeźwości i w czasie obowiązywania zakazu grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności. Odpowie również za niezatrzymanie się do kontroli. Przy takim stężeniu alkoholu zastosowanie mogą mieć przepisy dotyczące przepadku pojazdu, ale decyzję o karze i środkach karnych podejmie sąd.