Audi opisało szczegóły działania napędu quattro ultra w nowym A6 allroad. System łączy elektronicznie sterowane sprzęgło wielopłytkowe przy wyjściu ze skrzyni biegów z dodatkowym sprzęgłem rozłączającym w mechanizmie różnicowym tylnej osi. Gdy napęd obu osi nie daje w danej sytuacji korzyści, oba sprzęgła otwierają się, a wał napędowy i elementy tylnego układu przeniesienia napędu zostają czasowo odłączone.
Takie rozwiązanie ma ograniczać tarcie i opory podczas spokojnej jazdy. Samochód pracuje wtedy jak model przednionapędowy, ale według producenta zachowuje gotowość do szybkiego uruchomienia tylnej osi.
Quattro ultra przewiduje potrzebę napędu obu osi
Sterownik stale analizuje między innymi kąt skrętu kierownicy, żądanie momentu obrotowego, wybrany tryb skrzyni biegów, przyspieszenia poprzeczne i wzdłużne, ruchy nadwozia oraz szacowany współczynnik przyczepności. Audi podaje, że model obliczeniowy może przewidzieć potrzebę użycia napędu obu osi około pół sekundy wcześniej.
Synchronizacja wcześniej rozłączonych podzespołów i zamknięcie sprzęgła tylnej osi ma zajmować około 200 milisekund. System uruchamia napęd quattro między innymi podczas ruszania, mocnego przyspieszania, dynamicznej jazdy w zakręcie i na nawierzchni o obniżonej przyczepności. Według wewnętrznych pomiarów Audi przy intensywnym przyspieszaniu na suchej drodze ponad 70 proc. momentu obrotowego może trafić na tylne koła.
TDI oraz pierwszy A6 allroad plug-in
Napęd quattro ultra jest stosowany w A6 allroad z trzylitrowym silnikiem V6 TDI, układem miękkiej hybrydy MHEV plus i elektrycznie napędzaną sprężarką. Druga odmiana to A6 allroad e-hybrid, czyli pierwszy wariant plug-in w historii tego modelu. Komunikat Audi dotyczy wersji TDI o mocy 220 kW oraz hybrydy plug-in o mocy systemowej 270 kW.
Producent przedstawia quattro ultra jako kompromis między trakcją napędu obu osi a sprawnością napędu przedniego. Nie jest to stały mechaniczny podział momentu znany ze starszych generacji quattro. Tylna oś dołącza się wtedy, gdy sterownik uzna, że poprawi to trakcję lub dynamikę jazdy.
Polskie ceny zaczynają się od 386 400 zł
Obie wersje są już widoczne w polskiej ofercie Audi. A6 allroad e-hybrid kosztuje od 386 400 zł brutto, a TDI od 392 500 zł brutto. Oznacza to, że bazowa hybryda plug-in jest o 6100 zł tańsza od diesla, choć ostateczna cena zależy od konfiguracji i wyposażenia.
Polska strona producenta podaje dla e-hybrid moc 367 KM, przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 5,5 sekundy oraz do 95 km zasięgu elektrycznego według WLTP. Deklarowane zużycie paliwa wynosi 2,8–2,3 l/100 km, a energii 17,0–16,2 kWh/100 km. Dla TDI Audi podaje 6,4–5,8 l/100 km. Są to wartości homologacyjne, a realne wyniki zależą od konfiguracji auta, warunków i sposobu jazdy.
A6 allroad pozostaje podwyższonym kombi z adaptacyjnym zawieszeniem pneumatycznym i napędem obu osi, ale nowa generacja mocniej wykorzystuje elektronikę do ograniczania strat energii. Najważniejszą zmianą w praktyce jest automatyczne przechodzenie między napędem przednim i 4x4 bez działania ze strony kierowcy.