Nowy Seat Ibiza: ceny od 77 300 zł i turbodoładowany 1.5 TSI 150 KM na szczycie gamy

Seat ujawnił pełny cennik zmodernizowanej Ibizy dla rynku polskiego. Miejski bestseller przeszedł gruntowną aktualizację stylistyczną, otrzymał bogatsze wyposażenie oraz odświeżoną ofertę silnikową. Auto można zamawiać już teraz, a pierwsze egzemplarze trafią do salonów na początku przyszłego roku.

• modernizacja obejmuje nadwozie, wnętrze i multimedia

• gama benzynowa od 80 KM do 150 KM, wyłącznie jednostki trzycylindrowe 1.0 oraz czterocylindrowy 1.5 TSI

• ceny katalogowe od 77 300 zł do 118 900 zł

• leasing z 30% wpłaty już od 397 zł netto miesięcznie

• produkcja w Martorell, dostawy do Polski w I kw. 2025 r.

Nadwozie: ostrzejsze linie, nowe kolory i felgi do 18 cal

Projektanci postawili na bardziej wyraziste kształty inspirowane crossoverem Arona. Sześciokątna osłona chłodnicy jest szersza, reflektory Full LED zostały zwężone, a zderzak zyskał większe wloty powietrza. Z tyłu pojawił się przeprojektowany dyfuzor, ciemne oznaczenie modelu oraz nowy sportowy zderzak dla wersji FR. Paletę lakierów poszerzono o trzy metaliczne odcienie: Liminal (jasna zieleń), Oniric (pastelowy błękit) oraz Hypnotic (fioletowo-szary). W zależności od wersji dostępne są felgi 15-, 16-, 17- i 18-calowe, przy czym te największe otrzymały nowy, frezowany wzór przypominający turbiny.

Wnętrze: szlachetniejsze materiały i nowa elektronika

Deska rozdzielcza została pokryta miękkimi tworzywami, a elementy ozdobne zyskały satynowe wykończenie. W każdej odmianie stosowana jest wielofunkcyjna kierownica obszyta perforowaną skórą, a wariant FR wyposażono w kubełkowe fotele z wyraźniejszym podparciem bocznym. Standardowy ekran multimedialny ma przekątną 9,2 ”, a topowy system oferuje 12-calowy wyświetlacz i cyfrowe wskaźniki o przekątnej 10,25 ”. System infotainment obsługuje bezprzewodowe Android Auto i Apple CarPlay, a indukcyjna ładowarka otrzymała wydajniejszy moduł chłodzenia.

Silniki i skrzynie biegów: od ekonomicznego 1.0 MPI do dynamicznego 1.5 TSI

Podstawowa jednostka 1.0 MPI (80 KM) współpracuje z pięciobiegową skrzynią manualną i kierowana jest do flot oraz kierowców o spokojnym stylu jazdy. Turbodoładowane 1.0 TSI występuje w wersjach 95 KM (5-biegowy „manual”) oraz 115 KM, którą można połączyć z sześciobiegową przekładnią manualną lub siedmiostopniowym DSG. Na szczycie gamy stoi czterocylindrowy 1.5 TSI o mocy 150 KM z aktywnym systemem odłączania cylindrów ACT, seryjnie sprzęgnięty z dwusprzęgłową skrzynią DSG. Wszystkie silniki spełniają normę Euro 6e i otrzymały filtr GPF zmniejszający emisję cząstek stałych.

Cennik i możliwości finansowania

Cennik rocznika 2026 otwiera kwota 77 300 zł za wersję Reference z wolnossącym 1.0 MPI. Za 1.0 TSI 95 KM trzeba zapłacić co najmniej 83 900 zł, a mocniejsza odmiana 115 KM kosztuje od 89 400 zł (manual) lub 94 800 zł (DSG). Sportowa Ibiza FR z silnikiem 1.5 TSI 150 KM i przekładnią DSG wyceniona została na 118 900 zł. W ramach leasingu z 30-procentową wpłatą rata bazowej wersji wynosi 397 zł netto miesięcznie, natomiast topowa odmiana FR to 630 zł netto. Alternatywny kredyt z taką samą wpłatą startuje od 653 zł brutto miesięcznie i obejmuje gwarantowaną wartość rezydualną po trzech latach.

Systemy bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy

Już w standardzie Ibiza otrzymuje autonomiczne hamowanie awaryjne Front Assist, aktywny tempomat, monitorowanie zmęczenia oraz system Lane Assist pomagający utrzymać tor jazdy. Za dopłatą dostępny jest pakiet Travel Assist łączący adaptacyjny tempomat z utrzymywaniem pasa, asystentem jazdy w korku oraz funkcją rozpoznawania znaków drogowych. Oferta obejmuje również Side Assist monitorujący martwe pole, automatyczne światła drogowe High Beam Assist oraz półautomatyczny Park Assist z kamerą cofania o szerokim kącie 180 °.

Produkcja i dostępność na rynku

Nowa Ibiza powstaje w hiszpańskich zakładach Martorell na platformie MQB A0 wspólnej z modelami Volkswagen Polo i Škoda Fabia. Produkcja ruszy w styczniu 2025 r., a pierwsze samochody dla polskich klientów spodziewane są w salonach w marcu. Marka liczy, że konkurencyjne ceny oraz bogatsze wyposażenie pomogą utrzymać pozycję jednego z najchętniej wybieranych samochodów segmentu B na krajowym rynku.