Poniedziałek rozpocznie kolejny tydzień korekt na stacjach paliw w całym kraju. Na obniżki najbardziej liczą właściciele pojazdów z silnikami wysokoprężnymi, ponieważ diesel od wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie podrożał w Polsce najmocniej. Kierowcom sprzyja jednak kombinacja interwencji fiskalnych – obniżonej akcyzy, niższego VAT-u i urzędowych limitów marż – oraz stopniowego spadku notowań ropy Brent i Dubaj/Oman. Z drugiej strony rynek wciąż pozostaje napięty: zapasy w europejskim hubie Amsterdam–Rotterdam–Antwerpia (ARA) maleją, a ostatnie tankowce z paliwem z Zatoki Perskiej mają dotrzeć do portów UE najpóźniej 10 kwietnia. Od dalszego przebiegu konfliktu zależy, czy obecna chwila wytchnienia utrzyma się dłużej niż kilka tygodni.

Kluczowe dane: końcówka marca 2026

• Do Unii Europejskiej napłynęło w marcu około 1,1 mln ton oleju napędowego, co odpowiada blisko jednej piątej całego importu w tym okresie. • Rezerwy diesla i lekkiego oleju opałowego w magazynach ARA skurczyły się w ciągu tygodnia o około 5%, do najniższego poziomu od czterech miesięcy. • W relacji do okresu sprzed wojny litr diesla jest średnio droższy o 2,77 zł, benzyna 95 – o 1,43 zł, a autogaz – o 0,90 zł. • Ostatnie umocnienie złotego względem dolara ograniczyło skalę podwyżek detalicznych o 12–15 gr na litrze, ale wzrost stawek frachtowych na kierunku Bliski Wschód–Europa prawie w całości tę korzyść zniwelował.

Średnie ceny paliw pod koniec marca 2026 r.

Benzyna 95 kosztowała przeciętnie 7,16 zł za litr, co oznacza wzrost o 26 gr w ciągu tygodnia. Benzyna 98 zdrożała do 7,85 zł, rosnąc o niespełna 28 gr. Najbardziej odczuwalny skok dotknął olej napędowy: litr diesla podrożał do 8,75 zł, czyli o 88 gr. Autogaz znalazł się na poziomie 3,68 zł za litr, notując tygodniową zmianę o 30 gr.

Prognozowane średnie ceny paliw na początek kwietnia 2026 r.

Analitycy spodziewają się, że w pierwszych dniach miesiąca benzyna 95 cofnie się do ok. 5,98 zł za litr, a jej odmiana o wyższej liczbie oktanowej do 6,67 zł. Diesel może spaść bardziej dynamicznie – do 7,45 zł za litr, dzięki tańszym dostawom z kontraktów kwietniowych i efektom ograniczenia marż hurtowych. Jedynym paliwem, które prawdopodobnie lekko zdrożeje, będzie autogaz; oczekiwany poziom 3,75 zł za litr oznacza podbicie notowań o około 7 gr.

Rynek ropy, zapasy i scenariusze na II kwartał

Na giełdach towarowych cena ropy Brent utrzymywała się w ostatnim pełnym tygodniu marca w pobliżu 110 USD za baryłkę, natomiast benchmark Dubaj/Oman osunął się z niemal 170 USD do blisko 113 USD. Europejski popyt na diesel pozostaje wysoki, a kurczące się zapasy w ARA wskazują, że bez dodatkowych ładunków z Bliskiego Wschodu bądź Stanów Zjednoczonych presja na wzrost cen może powrócić już w połowie kwietnia. W krótkim terminie stabilizująco działa silniejszy złoty oraz wciąż obowiązujące krajowe pułapy podatkowe. Jeśli jednak konflikt w regionie się zaostrzy, a koszty transportu morskiego wzrosną, detaliczne ceny paliw mogą ponownie odbić w górę jeszcze przed wakacjami.