Ministerstwo Energii opublikowało najnowsze, obowiązujące od czwartku limity cenowe dla trzech najpopularniejszych gatunków paliw. Stawki zostały podniesione dla obu odmian benzyny, natomiast olej napędowy lekko potaniał. Codzienne aktualizowanie pułapów ma stabilizować rynek w czasie podwyższonej zmienności notowań ropy naftowej i kursu dolara.

Aktualne limity cenowe na stacjach

Od dzisiaj kierowcy zapłacą za maksymalnie: – 6,23 zł za litr benzyny 95-oktanowej, – 6,84 zł za litr benzyny 98-oktanowej, – 7,65 zł za litr oleju napędowego.

Zmiany względem dnia poprzedniego

W zestawieniu ze środą ceny uległy niewielkim korektom: – benzyna 95: +0,02 zł/l, – benzyna 98: +0,03 zł/l, – olej napędowy: –0,01 zł/l. Dla porównania, jeszcze dwa dni temu odpowiednie wartości wynosiły 6,16 zł/l, 6,76 zł/l i 7,60 zł/l, co pokazuje konsekwentny, choć umiarkowany trend wzrostowy w segmencie benzyn.

Metoda kalkulacji ceny maksymalnej

Resort korzysta z czterostopniowego algorytmu, który ma odzwierciedlać bieżące realia rynkowe, a jednocześnie ograniczać marże detaliczne: 1. Średnia arytmetyczna cen hurtowych pięciu głównych operatorów z poprzedniego dnia roboczego. 2. Dodanie obniżonej akcyzy i stałej opłaty paliwowej. 3. Powiększenie uzyskanej kwoty o marżę operacyjną w wysokości 0,30 zł na litr. 4. Zastosowanie preferencyjnej, 8-procentowej stawki podatku VAT do całkowitej podstawy.

Publikacja stawek i egzekwowanie przepisów

Nowe limity ujawniane są każdego dnia roboczego w formie obwieszczenia resortowego. Obowiązują od północy kolejnego dnia lub pierwszego dnia roboczego po święcie. Kontrolę nad przestrzeganiem przepisów sprawuje Krajowa Administracja Skarbowa; za sprzedaż powyżej ustalonego pułapu grożą kary finansowe do 1 mln zł oraz cofnięcie koncesji.

Szerszy kontekst – co wpływa na krajowe ceny paliw

Cenniki detaliczne zależą nie tylko od decyzji administracyjnych. Kluczową rolę odgrywają notowania ropy Brent, marże rafineryjne, koszty uprawnień do emisji CO₂ oraz wahania kursu złotego względem dolara, w którym rozliczana jest większość transakcji na rynkach surowcowych. Komisja Europejska podaje, że średnie ceny w UE rosły w styczniu o ok. 2 proc., co wpisuje się w obserwowany w Polsce kierunek. Jednocześnie obniżona akcyza i niższa stawka VAT, wprowadzone w ramach tarczy antyinflacyjnej, amortyzują końcowy rachunek kierowców w porównaniu z państwami, które nie stosują podobnych rozwiązań. Dzięki codziennym limitom ryzyko gwałtownych, spekulacyjnych podwyżek pozostaje ograniczone, choć krajowe stacje nadal reagują na globalne impulsy rynkowe z kilkudniowym opóźnieniem.