Targi IAA Transportation 2026 odbywają się w Hanowerze od 14 do 20 września. Mercedes-Benz Vans pokazuje tam VLE przeznaczonego do przewozu pasażerów, rzeźbę BouLDER zapowiadającą kolejne samochody dostawcze oraz usługowy ekosystem Mercedes-Benz PRO dla firm.
VLE ma od pięciu do ośmiu miejsc
Elektryczny VLE jest pierwszym modelem opartym na modułowej Van Architecture. W zależności od konfiguracji ma przewozić od pięciu do ośmiu osób, a standardowe elektrycznie przesuwane drzwi po obu stronach mają ułatwiać pracę w hotelowych i lotniskowych przewozach typu shuttle.
Mercedes deklaruje zasięg przekraczający 700 km, instalację 800 V i możliwość szybkiego ładowania. Opcjonalna skrętna tylna oś zmniejsza promień skrętu do 10,9 m. Wersja VLE 300 ma według WLTP zużywać 18,4–20,7 kWh/100 km, natomiast dla VLE 400 4MATIC producent podaje na razie wstępny zakres 20–21,7 kWh/100 km.
BouLDER zapowiada Sprintera i vana średniej wielkości
Rzeźba BouLDER ma 6,5 m długości, 2,75 m wysokości i 2,5 m szerokości. Z jednej strony pokazuje proporcje przyszłego Sprintera, a z drugiej vana średniej wielkości. Obie rodziny mają korzystać z Van Architecture i systemu MB.OS, ale Mercedes przewiduje zarówno napędy elektryczne, jak i spalinowe.
System MB.OS ma umożliwiać bezprzewodowe aktualizacje oprogramowania oraz integrację firmowych narzędzi, na przykład do zarządzania flotą. Na stoisku marka pokazuje też obecnego eSprintera w kilku zabudowach, w tym chłodniczej, pasażerskiej i skrzyniowej. To ważny element oferty, ponieważ według producenta 75 proc. użytkowych Sprinterów jeździ z przebudowanym nadwoziem.
Mercedes-Benz PRO łączy pojazd z usługami
Mercedes-Benz PRO obejmuje pięć obszarów: personalizację, łączność, elektromobilność, finansowanie i mobilność. Firma łączy w jednym systemie dobór oraz zabudowę pojazdu, dane flotowe, ładowanie, finansowanie i serwis. Producent podaje, że około 70 proc. awarii samochodów dostawczych obsługiwanych przez jego pomoc drogową udaje się usunąć na miejscu.
VLE prezentowany w Hanowerze jest wersją pasażerską, a BouLDER pozostaje zapowiedzią przyszłych samochodów dostawczych, nie modelem produkcyjnym. Mercedes-Benz nie podał w tym komunikacie polskich cen ani terminów wprowadzenia nowych vanów do sprzedaży.