Odświeżone Sandero Eco-G Stepway weszło do salonów z solidnym pakietem zmian: mocniejsza jednostka przystosowana fabrycznie do zasilania gazem LPG, powiększone zbiorniki i zestaw elektronicznych asystentów, który jeszcze kilka lat temu zarezerwowany był dla segmentu kompaktów. Efekt? Realny zasięg przekraczający 1 450 km oraz ponowny awans na pierwsze miejsce w europejskich rankingach sprzedaży aut osobowych, wyprzedzając między innymi Renault Clio i Teslę Model Y.

Przy pełnym baku benzyny (50 l) i nowym, 55-litrowym zbiorniku gazu mały crossover potrafi przejechać trasę z Warszawy do Barcelony z tylko jednym, krótkim postojem na tankowanie LPG. W połączeniu z ceną startującą poniżej 17 000 euro to brzmi jak przepis na sukces – i właśnie dlatego model od sześciu lat nie schodzi z podium w statystykach JATO.

Kluczowe liczby i fakty

– Zasięg na obu paliwach: do 1 450 km według naszych pomiarów drogowych.

– Silnik: trzycylindrowy 1.0 TCE Eco-G, 120 KM i 170 Nm.

– Przyspieszenie 0-100 km/h: 9,8 s (automat CVT) / 10,4 s (6-biegowy manual).

– Średnie zużycie LPG w trasie: 7,8 l/100 km; w mieście: 9,2 l/100 km.

– Sprzedaż w UE w 2025 r.: 289 400 egzemplarzy (źródło: ACEA, IHS Markit).

– Gwarancja fabryczna: 3 lata lub 100 000 km, z opcją przedłużenia do 7 lat.

Sytuacja rynkowa i konkurencja

Niewiele aut z segmentu B-crossover trafia jednocześnie do klientów flotowych, rodzin z przedmieść i kierowców zawodowych pokonujących codziennie długie dystanse. Sandero Stepway, dzięki fabrycznemu LPG i atrakcyjnej cenie, wypełniło tę niszę. Według danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA) aż 68% rejestracji modelu w pierwszym półroczu 2026 r. to zakupy osób prywatnych – wynik, którego zazdroszczą nie tylko marki popularne, ale i kilku producentów premium.

Nadwozie, wymiary i praktyczność

Długość 4 099 mm i rozstaw osi 2 604 mm sprawiają, że manewrowanie w ciasnych uliczkach Mediolanu czy Krakowa nie przyprawia o ból głowy, a jednocześnie w drugim rzędzie bez problemu mieszczą się dwie dorosłe osoby. Bagażnik liczy 328 l w konfiguracji pięcioosobowej; po złożeniu oparć uzyskujemy niemal płaską podłogę i 1 108 l. Prześwit 20 cm, relingi dachowe o nośności 80 kg oraz opcjonalny hak (750 kg przyczepy bez hamulca) zachęcają do weekendowych wypadów za miasto.

Napęd Eco-G: jak działa i skąd bierze się rekordowy zasięg

Trzycylindrowe serce oznaczone TCE 120 przystosowano do pracy zarówno na 95-oktanowej benzynie, jak i LPG. Sprężone mieszanki trafiają do komór spalania przez bezpośredni wtrysk benzyny i sekwencyjny wtrysk gazu w kolektorze. Elektronika samodzielnie przełącza zasilanie: po chłodnym rozruchu jednostka startuje na benzynie, a po osiągnięciu 40 °C płynnie przechodzi na LPG – proces pozostaje niezauważalny dla kierowcy. Zbiornik gazu umieszczono w przestrzeni koła zapasowego, dzięki czemu pojemność kufra nie ucierpiała. Do tego ścianki zbiornika wykonane są z hartowanej stali o grubości 3 mm, spełniając normę R67-01.

Technologia i multimedia

System Media Nav Live z 8-calowym ekranem dotykowym otrzymał nowy, szybszy procesor i łączność eSIM. Aktualizacje map pobierają się w tle, a kierowca może korzystać z Android Auto lub Apple CarPlay bezprzewodowo. Kamera cofania HD oraz czujniki przednie stają się seryjne w odmianie Comfort+. Co ciekawe, producent wprowadził też tryb „Save LPG”, pozwalający zarezerwować gaz na koniec podróży – przydatne, gdy stacja LPG na autostradzie jest zamknięta.

Wrażenia zza kierownicy

Pierwsze kilometry po mieście potwierdzają, że w trzech cylindrach drzemie więcej kultury pracy niż w poprzedniej generacji. Do 3 500 obr./min we wnętrzu panuje cisza, a rezonans typowy dla silników o nieparzystej liczbie cylindrów pojawia się dopiero powyżej 4 000. Układ kierowniczy jest lekki, lecz precyzyjny – nie ma mowy o wrażeniu „gumowego” luzu. Zawieszenie ze sprężynami progresywnymi radzi sobie dobrze z progami zwalniającymi; jedynie krótkie poprzeczne nierówności transmitują na fotel lekkie drgania.

Wyposażenie i poziomy cen

Podstawowa Spec Essential (manual 6-biegów) startuje od 16 890 euro i zawiera sześć poduszek powietrznych, klimatyzację manualną oraz pakiet Safety Plus (asystent pasa ruchu, układ rozpoznawania znaków). Popularny w konfiguratorach poziom Expression dokłada czujniki parkowania z tyłu, 16-calowe felgi aluminiowe i moduł multimedialny – dopłata 1 400 euro względem bazowej wersji. Automat CVT kosztuje 1 300 euro niezależnie od poziomu wyposażenia. Wariant Outdoor Pack (1 600 euro) obejmuje osłony podwozia, aluminiowe płyty progowe i koło zapasowe w miejsce zestawu naprawczego.

Co warto wiedzieć przed zakupem

Jeżeli pokonujesz rocznie ponad 20 000 km i szukasz budżetowego sposobu na obniżenie kosztów paliwa bez rezygnacji z gwarancji, fabryczne LPG w Sandero jest jedną z najciekawszych opcji na rynku. Model nie rozpieszcza miękkimi plastikami ani laserowo wycinanymi zastrzałami deski rozdzielczej, jednak nadrabia solidnym montażem, rozsądną ergonomią i niskimi kosztami serwisu (przegląd co 15 000 km lub rok; filtr fazy lotnej LPG wymienia się co 30 000 km). Dodając do tego rzadko spotykany w tym segmencie zasięg, otrzymujemy auto, które w praktyce częściej staje na parkingu pod domem niż pod dystrybutorem.