CUPRA Terramar powstała z myślą o kierowcach, którzy nie chcą wybierać między praktycznością a sportowym charakterem. Kompaktowy SUV łączy muskularną sylwetkę z oszczędnymi układami napędowymi i przestronnym wnętrzem, tworząc propozycję zdolną zaspokoić zarówno rodzinne, jak i czysto entuzjastyczne oczekiwania.

Śmiała stylistyka inspirowana motorsportem

Nadwozie mierzące niespełna 4,52 m przyciąga wzrok długą maską, mocno pochyloną szybą czołową i charakterystyczną, trójkątną sygnaturą świateł LED. Wyraziste przetłoczenia nadkoli podkreślają napęd na cztery koła dostępny w mocniejszych wersjach, a wloty powietrza o ostrych krawędziach zapewniają skuteczne chłodzenie turbodoładowanych silników. Opcjonalne 20-calowe felgi i matowe kolory nadwozia z miedzianymi akcentami przenoszą język stylistyczny znany z Formentora do segmentu rodzinnych SUV-ów, zachowując przy tym współczynnik oporu powietrza typowy dla aut klasy kompaktowej.

Przestrzeń rodzinna w sportowej oprawie

Dach poprowadzono tak, aby zachować dynamiczną linię coupé bez utraty praktyczności. Dzięki rozstawowi osi przekraczającemu 2,68 m pasażerowie drugiego rzędu zyskują ponad 900 mm miejsca na nogi, a bagażnik w wersji benzynowej oferuje około 540 l pojemności. Siedzenia typu bucket wykończone mikrofibrą Dinamica utrzymują ciało podczas szybkich łuków, lecz ich wypełnienie z pianki o dwóch gęstościach zwiększa komfort w długiej trasie. Tylna kanapa z regulacją kąta oparcia i trójstrefowa klimatyzacja w standardzie sprawiają, że Terramar nadaje się do rodzinnych wakacji równie dobrze, jak do spontanicznego wypadu na tor.

Platforma, zawieszenie i wrażenia z jazdy

Samochód zbudowano na zmodernizowanej architekturze MQB Evo, wzbogaconej o nowe punkty mocowania kolumn McPhersona i wielowahaczowej osi tylnej. Adaptacyjne zawieszenie DCC reaguje 500 razy na sekundę i oferuje wybór kilku trybów pracy, od komfortowego po torowy. Zmienne przełożenie układu kierowniczego oraz elektroniczna szpera XDS+ ograniczają podsterowność w szybkim zakręcie. W odmianie VZ przyspieszenie do 100 km/h trwa 5,9 s, a hamulce z czterotłoczkowymi zaciskami Brembo wytracają prędkość 100–0 km/h na dystansie poniżej 34 m. Wszystko to pozwala Terramarowi dotrzymać kroku niższym, lżejszym hatchbackom, zachowując komfort SUV-a.

Silniki benzynowe i zelektryfikowane – pełen wachlarz możliwości

Oferta zaczyna się od miękkiej hybrydy 1.5 eTSI o mocy 150 KM, której system odłączania dwóch cylindrów przy niskim obciążeniu obniża zużycie paliwa do 6 l/100 km według WLTP. Dla kierowców oczekujących stałego napędu 4Drive przygotowano 2.0 TSI 204 KM, a seria VZ podnosi moc do 265 KM. Największy krok w stronę elektryfikacji stanowią hybrydy plug-in e-HYBRID o mocy 204 KM lub 272 KM. Akumulator 25,8 kWh zapewnia ponad 100 km jazdy bezemisyjnej, co w miejskich warunkach pozwala korzystać z trybu EV przez cały tydzień, a ładowanie do pełna z wallboxa 11 kW trwa około 2 godzin.

Pionierskie systemy bezpieczeństwa i łączności

W standardzie znalazły się układy Front Assist z detekcją pieszych i rowerzystów, Lane Assist, rozpoznawanie znaków, czujniki parkowania oraz kamera cofania. Opcjonalny Travel Assist łączy adaptacyjny tempomat z centrowaniem pasa ruchu, oferując jazdę półautonomiczną do 210 km/h. Rozszerzona funkcja Car2X ostrzega o wypadkach i utrudnieniach zanim pojawią się w polu widzenia kierowcy. Wnętrze zdominował 12,9-calowy ekran dotykowy bazujący na najnowszej generacji systemu infotainment; aktualizacje trafiają do samochodu zdalnie, a cyfrowy asystent głosowy rozpoznaje naturalne polecenia w kilku językach.

Pakiety wyposażenia oraz polityka cenowa

Już podstawowy wariant przewiduje podgrzewane fotele, system bezkluczykowy, nawigację online i reflektory LED. Lista opcji obejmuje matrycowe światła Matrix LED, audio klasy premium z 12 głośnikami, kamerę 360° oraz zdalne parkowanie przy pomocy smartfona. Ceny na rynku polskim startują od około 174 400 zł za wersję 1.5 eTSI, natomiast hybryda plug-in 204 KM kosztuje od 196 100 zł. Topowe e-HYBRID VZ wyceniono na 229 500 zł, a firmowy program finansowania pozwala obniżyć miesięczną ratę do poziomu samochodów segmentu C dzięki wysokiej wartości rezydualnej. Produkcja modelu rusza w zakładach w Győr, a Terramar ma szansę stać się ostatnim modelem CUPRY oferowanym z napędami spalinowymi przed pełnym przejściem marki na elektromobilność do końca dekady.