BMW otworzyło dziś listę zamówień na nowego elektrycznego sedana i3, przyspieszając ten krok o kilka miesięcy względem pierwotnego harmonogramu. Polska konfiguracja została uruchomiona równolegle z rynkami Europy Zachodniej, a skala zapytań, według przedstawicieli marki, znacząco przekroczyła wewnętrzne prognozy sprzedaży.

Kontekst rynkowy i rola i3 w projekcie Neue Klasse

Debiutujący sedan jest drugim – po SUV-ie iX3 – samochodem stworzonym na modułowej platformie Neue Klasse, którą BMW rozwija jako fundament całkowitej elektryfikacji gamy do końca dekady. Segment średnich limuzyn premium, od lat zdominowany przez serię 3, Teslę Model 3 oraz Mercedesa EQE, generuje najwyższe wolumeny wśród aut firmowych i flotowych. Wprowadzenie w pełni elektrycznej alternatywy ma więc kluczowe znaczenie zarówno dla unijnych limitów emisji, jak i utrzymania udziału marki w najbardziej konkurencyjnej części rynku.

Oficjalna prezentacja handlowa i3 została zaplanowana na jesień 2024 r., jednak ograniczona seria First Edition trafi do pierwszych klientów jeszcze w czwartym kwartale. Producent deklaruje, że specjalna edycja pomoże zbudować wizerunek modelu, a jednocześnie przetestować procesy logistyczne nowej platformy zanim ruszy masowa produkcja w Monachium i Shenyang.

Napęd, bateria i osiągi

Wariant i3 50 xDrive korzysta z dwóch synchronicznych silników – po jednym na każdej osi – oferując 469 KM mocy systemowej oraz 645 Nm momentu obrotowego. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 4,7 s, co stawia auto w bezpośredniej konkurencji z najmocniejszymi odmianami Tesli Model 3 Performance i Audi Q4 e-tron quattro.

Zespół akumulatorów o pojemności użytecznej 108,7 kWh bazuje na cylindrycznych ogniwach szóstej generacji i pracuje pod napięciem 800 V. Według procedury WLTP pełne ładowanie wystarcza na przejechanie do 906 km, a uzupełnienie energii na ładowarce o mocy 400 kW przez 10 minut pozwala odzyskać około 423 km zasięgu. Standardowe wyposażenie obejmuje też ładowanie dwukierunkowe, umożliwiające zasilanie domowej instalacji lub oddawanie energii do sieci w godzinach szczytu, oraz tryb Soft Stop odpowiadający za płynne, pozbawione szarpnięć zatrzymanie samochodu.

Wyposażenie i rozwiązania cyfrowe

First Edition została zdefiniowana jako pokaz możliwości technologicznych Neue Klasse. W kabinie zastosowano panoramiczny wyświetlacz projekcyjny Panoramic Vision, który rozciąga się wzdłuż podstawy przedniej szyby i współpracuje z trójwymiarowym systemem Head-Up. Funkcję tradycyjnego kluczyka przejął cyfrowy identyfikator w smartfonie, a zaawansowany pakiet Driving Assistant Plus ułatwia jazdę w korku i na autostradzie, oferując asystę zmiany pasa przy prędkościach do 130 km/h.

Standardowe fotele ogrzewane i regulowane elektrycznie obszyto wegańską tapicerką Veganza z perforowanymi wstawkami PerformTex, a opcjonalnie dostępne są materiały z domieszką włókien pochodzących z recyklingu sieci rybackich. Za nagłośnienie odpowiada system Harman Kardon z obsługą Dolby Atmos, a architektura pojazdu pozwala na bezprzewodowe aktualizacje oprogramowania i zakup nowych funkcji w trybie over-the-air.

Nadwozie wyróżniają podświetlane nerki Iconic Glow, pakiet stylistyczny M Sport z elementami poprawiającymi aerodynamikę oraz niebieskie zaciski hamulcowe. Współczynnik oporu powietrza udało się obniżyć do 0,23, m.in. dzięki aktywnym klapom wlotu powietrza i niemal całkowicie zabudowanemu podwoziu.

Ceny, warianty i harmonogram wprowadzenia

Cennik w Polsce otwiera kwota 331 900 zł za i3 50 xDrive First Edition. W listopadzie pojawi się konfiguracja podstawowa wyceniona na około 290 000 zł, a w pierwszej połowie 2025 r. do oferty dołączy słabsza jednostka napędowa z pojedynczym silnikiem tylnonapędowym, której cena ma oscylować poniżej 250 000 zł. Klienci firmowi mogą liczyć na pełne odliczenie VAT oraz dopłatę z programu „Mój Elektryk” do 27 000 zł, co istotnie zbliża ratę leasingową do porównywalnych wersji benzynowych.

Produkcja elektrycznej serii 3 zaplanowana jest na poziomie 70 000 egzemplarzy rocznie, ale BMW nie wyklucza zwiększenia wolumenu, jeśli popyt utrzyma obecne tempo. Wersja spalinowa z nową generacją silników mild-hybrid trafi do salonów dopiero w pierwszym kwartale 2027 r., co potwierdza priorytet, jaki koncern nadaje przyspieszonej elektryfikacji gamy.