Nowe Audi SQ5 to przykład tego, jak szybko ewoluuje rynek sportowych SUV-ów klasy średniej. Model, który dotychczas kojarzono z mocnym dieslem, przeniósł się w erę zelektryfikowanej benzyny: pod maską znalazł się 3-litrowy silnik V6 z pojedynczą turbosprężarką, współpracujący z układem mild-hybrid 48 V. Łączna moc systemowa 367 KM i dodatkowe wsparcie dwóch silników elektrycznych pozwalają nie tylko poprawić dynamikę, lecz także obniżyć zużycie paliwa i emisję CO₂. Inżynierowie z Ingolstadt pozostali przy napędzie quattro i dwusprzęgłowej przekładni S tronic, co potwierdza sportowe ambicje, ale podali je w bardziej przyjaznym środowisku wydaniu.
Silnik i układ hybrydowy
Centralnym punktem konstrukcji jest aluminiowy V6 o pojemności 2 995 cm³ z turbosprężarką typu twin-scroll, który generuje 500 Nm już przy niskich obrotach. Równolegle pracuje układ MHEV oparty na instalacji 48 V i baterii 1,7 kWh. Rozrusznik-generator paska-BAS odzyskuje energię podczas hamowania (do około 12 kW), a silnik elektryczny zintegrowany z przekładnią dostarcza maksymalnie 18 kW chwilowego wsparcia. Efekt? Niemal niewyczuwalne „turbo-lag”, możliwość żeglowania z wyłączonym silnikiem do 40 s oraz krótkotrwała jazda wyłącznie na prądzie przy niskich obciążeniach.
Osiągi i napęd
Benzynowo-elektryczny duet zapewnia sprint 0–100 km/h w 4,5 s, czyli wynik spotykany dotąd głównie w wyczynowych hatchbackach. Elektroniczny ogranicznik tradycyjnie zatrzymuje wskazówkę prędkościomierza na 250 km/h, a siedmiobiegowa skrzynia zmienia przełożenia w ułamku sekundy. Napęd quattro, oparty na międzyosiowym mechanizmie różnicowym typu Torsen, potrafi w razie potrzeby przekazać do 70 % momentu na oś przednią lub 85 % na tylną, dzięki czemu auto pozostaje pewne na mokrej nawierzchni i podczas ostrego wyjścia z zakrętu.
Dwa oblicza nadwozia
Audi pozostawia klientom wybór pomiędzy klasyczną sylwetką SUV-a a dynamicznie opadającym Sportbackiem. Różnice użytkowe są symboliczne: bagażnik mieści 520 l w wersji z prostą linią dachu i 515 l w odmianie coupé, natomiast składana kanapa zwiększa przestrzeń do odpowiednio 1 473 i 1 388 l. Obie wersje stawiają na rasową stylistykę – heksagonalny grill Singleframe z pionowymi wstawkami, węższe reflektory z matrycową technologią LED oraz 21-calowe felgi w standardzie. Z tyłu wzrok przyciąga pas świetlny OLED o konfigurowalnej sygnaturze, a owalne końcówki wydechu sprytnie ukryto pod chromowaną listwą, aby nie zaburzać bryły.
Cyfrowa kabina i komfort
We wnętrzu dominuje koncepcja Digital Stage: 11,5-calowy wirtualny kokpit, centralny ekran o przekątnej 14,5 cala i dodatkowy panel 10,5 cala przed pasażerem tworzą trójskrzydłowy hub informacyjno-rozrywkowy. Interfejs MMI oparto na procesorach Snapdragon (seria 3rd-gen cockpit), co przekłada się na natychmiastową reakcję gestów i komend głosowych. Fotele sportowe, obszyte skórą Nappa i przeszyte kontrastową nicią diamentową, oferują ogrzewanie, wentylację oraz masaż z pięcioma programami. Tył zyskał dwa centymetry dodatkowej przestrzeni na kolana względem poprzedniej generacji, choć Sportback oddaje kilka centymetrów nad głowami wysokich pasażerów.
Zużycie paliwa i wrażenia z jazdy
Według norm WLTP średnie zapotrzebowanie na benzynę wynosi 8,1–8,8 l/100 km, co – biorąc pod uwagę 1,9-tonową masę – należy uznać za rezultat korzystny. W praktycznym teście redakcyjnym, obejmującym autostradę, górskie serpentyny i miasto, komputer pokładowy wskazał 11,2 l/100 km. Za tę oszczędność odpowiada nie tylko rekuperacja, ale i możliwość swobodnego żeglowania przy stałej prędkości. Charakter V6 podkreślają przy tym soczyste akcenty akustyczne: w trybie Dynamic elektronicznie sterowane przepustnice w układzie wydechowym wzmacniają niskotonowe bulgotanie, zachowując elegancję zamiast sportowej ostentacji.
Zawieszenie i prowadzenie
Pneumatyka z aktywnymi miechami (standard) potrafi obniżyć prześwit o 30 mm w trybie Dynamic lub podnieść karoserię o 45 mm w Off-road. Amortyzatory adaptacyjne pracują w trybie ciągłym z częstotliwością 500 Hz, co zapewnia błyskawiczne tłumienie drobnych nierówności. Układ kierowniczy z progresywnym przełożeniem daje precyzyjną odpowiedź, choć nie jest tak komunikatywny jak w BMW X3 M40i. W zakrętach SQ5 sprawia wrażenie pewnego i przewidywalnego – to samochód, który pozwala szybko jechać bez wysiłku, zamiast nagradzać efektowną nadsterownością.
Do kogo jest skierowane SQ5
Sportowy SUV Audi celuje w kierowców, którzy oczekują wysokiej dynamiki, luksusu i realnej praktyczności na co dzień. Oferuje osiągi zbliżone do kompaktowych aut GTI, przestrzeń rodzinną i zdolność holowania 2 400 kg, co docenią miłośnicy sportów motorowodnych czy kempingu. Ceny startują w Polsce od około 380 tys. zł, a różnica między nadwoziami SUV i Sportback to niespełna 9 tys. zł. W tym budżecie konkurentami pozostają BMW X3 M40i, Mercedes-AMG GLC 43 oraz Alfa Romeo Stelvio Veloce – jednak to Audi kusi najbardziej kompleksowym pakietem łączącym efektywność hybrydy, precyzję quattro i cyfrowe wnętrze klasy premium.