Trzecia co do wielkości sieć stacji paliw w Polsce zmienia właściciela – kontrolę nad operatorem marki Moya obejmie wspólne przedsięwzięcie amerykańskiego funduszu infrastrukturalnego Stonepeak oraz Energy Equation Partners. Transakcja, której zamknięcie przewidziano na drugą połowę 2026 r., może przeobrazić układ sił na krajowym rynku paliw i przyspieszyć modernizację ponad pół tysiąca stacji.

Szczegóły przejęcia i harmonogram

Pakiet trafi do nowych udziałowców po spełnieniu warunków regulacyjnych, w tym zgód antymonopolowych oraz przepisów dotyczących infrastruktury krytycznej. Sprzedającymi są fundusz Polish Enterprise Fund VIII, zarządzany przez Enterprise Investors, i założyciele Anwimu. Choć strony nie podają kwoty, analitycy rynku private equity szacują wartość transakcji na ok. 2 mld zł, co czyni ją jedną z największych w polskim handlu detalicznym ostatniej dekady.

Od hurtu do ogólnopolskiej sieci

Anwim powstał w 1992 r. jako dystrybutor paliw dla flot transportowych, a do sprzedaży detalicznej wkroczył w 2009 r., otwierając pierwsze stacje pod szyldem Moya. W 2018 r., gdy do spółki dołączył Enterprise Investors, sieć liczyła około 180 placówek; obecnie obejmuje ponad 540 obiektów, obsługując rocznie niemal 3 mld litrów paliw. Dla porównania lider rynku – Orlen – dysponuje w Polsce nieco poniżej 1900 stacji, BP około 570, Shell ok. 430, a Circle K ponad 400. Szybki rozwój Moya zawdzięcza przede wszystkim modelowi franczyzowemu, który pozwala przyłączać niezależnych operatorów przy relatywnie niskim nakładzie kapitałowym.

Kim są nowi udziałowcy?

Stonepeak zarządza portfelem infrastrukturalnym wartym ponad 57 mld USD i ma doświadczenie m.in. w terminalach LNG, odnawialnych źródłach energii oraz sieciach stacji paliw – należy do niego marka JET działająca w Niemczech i Austrii. Energy Equation Partners tworzą byli menedżerowie globalnych koncernów naftowych, specjalizujący się w restrukturyzacji aktywów downstream. Obaj inwestorzy deklarują, że w Polsce połączą kompetencje logistyczne z doświadczeniem w rozwijaniu ofert pozapaliwowych – od gastronomii convenience po rozwiązania dla elektromobilności.

Strategia rozwoju: ekspansja i zielona transformacja

Plan zakłada zwiększenie sieci do ok. 800 lokalizacji do końca dekady, co wymaga otwarcia 70–80 stacji rocznie. Równolegle spółka zamierza rozbudować program kart flotowych w Europie Środkowo-Wschodniej, podnieść udział przychodów z gastronomii do 15% oraz uruchomić blisko 900 punktów ładowania pojazdów elektrycznych. Przedstawiciel Stonepeak podkreśla, że „Polska pozostaje rynkiem o wysokiej marży detalicznej, a rosnąca elektromobilność stwarza dodatkowe możliwości dywersyfikacji przychodów”.

Reakcja konkurencji i perspektywy rynku

Wejście zagranicznych funduszy kapitałowych wywołuje wzmożoną czujność rywali. Orlen, już realizujący modernizację kilkuset punktów ładowania, może przyspieszyć inwestycje, by utrzymać przewagę infrastrukturalną. BP i Shell koncentrują się na rozwoju konceptów sklepu premium oraz oferty gastronomicznej, które w 2023 r. odpowiadały za ponad 35% ich zysku operacyjnego w Polsce. Konsultanci branżowi przewidują, że konsolidacja wokół inwestorów finansowych skupi do końca dekady większość niezależnych stacji – obecnie w kraju działa ich jeszcze około 1200 – i pogłębi presję na marże paliwowe, przesuwając uwagę operatorów na usługi dodatkowe oraz czystą energię.

Zmiana właścicielska otwiera nowy rozdział nie tylko dla Anwimu, lecz także dla całego sektora: rosnąca skala konkurencji, intensyfikacja inwestycji w alternatywne paliwa i zacięta walka o klienta flotowego będą w najbliższych latach głównymi motorami przekształceń na polskim rynku detalicznym.