Powracający z Podhala kierowcy muszą przygotować się na krótkotrwałą, lecz odczuwalną zmianę organizacji ruchu na zakopiańskim odcinku drogi krajowej nr 7. Od godziny 9.00 w środę 4 lutego przejazd w stronę Krakowa będzie odbywał się wyłącznie prawym pasem, a pełna przepustowość powróci następnego dnia o 16.00. Choć operacja potrwa zaledwie kilkadziesiąt godzin, zbiega się z okresem wzmożonych powrotów z zimowych ferii, co może przełożyć się na dłuższy czas podróży.
Szczegóły organizacji ruchu
Zmiany obejmą odcinek zlokalizowany w granicach administracyjnych Myślenic, między węzłem „Myślenice” a skrzyżowaniem z ulicą Sobieskiego. Lewy pas jezdni w kierunku Krakowa zostanie fizycznie odgrodzony, a ruch skierowany wyłącznie na prawy pas z obowiązkowym ograniczeniem prędkości do 60 km/h. W razie potrzeby pozostawiony zostanie dogodny przejazd dla służb ratunkowych. Droga prowadząca w stronę Zakopanego będzie funkcjonowała bez zmian, choć zarządca drogi przewiduje lokalne spowolnienia wynikające z tak zwanego efektu zwężenia. Zakończenie prac planowane jest na czwartek 5 lutego o godzinie 16.00, przy czym harmonogram może ulec modyfikacji, jeżeli wystąpią niekorzystne warunki pogodowe.
Cel inwestycji i zakres prac
Przyczyną wprowadzenia zwężenia jest montaż nowych barier energochłonnych, czyli elementu większej modernizacji układu komunikacyjnego Myślenic. W miejscu dotychczasowego skrzyżowania z sygnalizacją świetlną powstaje węzeł bezkolizyjny, wyposażony w łącznice wjazdowe i zjazdowe oraz dodatkowe pasy rozpędowe. Zrealizowanie zadania ma ograniczyć liczbę punktów konfliktowych, poprawić płynność i skrócić czas przejazdu, szczególnie w godzinach szczytu. Prace wpisują się w długofalową strategię rozbudowy Zakopianki do parametrów drogi ekspresowej, która zakłada sukcesywne likwidowanie skrzyżowań planarnych i budowę odseparowanych węzłów na całej trasie od Krakowa do Zakopanego.
Dlaczego termin jest wymagający
Luty to tradycyjnie najintensywniejszy miesiąc na górskim odcinku DK 7. W drugiej turze ferii zimowych z wyjazdów korzystają uczniowie i turyści m.in. z Dolnego Śląska, Kujawsko-Pomorskiego oraz Łódzkiego, co powoduje zauważalny, nawet 40-procentowy wzrost natężenia ruchu. Z danych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wynika, że w podobnym okresie ubiegłych lat dobowe natężenie w Myślenicach potrafiło przekraczać 45 tys. pojazdów. Nawet krótkotrwała redukcja przekroju jezdni staje się w tych warunkach tzw. szyjką butelki, szczególnie w popołudniowych godzinach powrotów.
Rekomendacje dla podróżnych
Zarządca drogi zachęca do starannego planowania wyjazdu oraz wybierania mniej obciążonych godzin – przedpołudnia w środku tygodnia zazwyczaj gwarantują najpłynniejszy przejazd. Warto śledzić komunikaty systemu informacji drogowej i zaplanować przerwę w podróży na jednym z parkingów przed Myślenicami, jeśli tablice zmiennej treści będą sygnalizować tworzący się korek. Kierowcy podróżujący w kierunku Śląska mogą rozważyć objazd przez drogę krajową 52 do Bielska-Białej, natomiast dla mieszkańców regionu nowosądeckiego alternatywą pozostaje trasa przez Limanową i Mszanę Dolną. Niezależnie od wyboru trasy zaleca się zachowanie zwiększonego odstępu oraz szczególną ostrożność w strefie prac, gdzie obowiązują ograniczenia prędkości i aktywne są patrole kontroli ruchu.