Trzydzieści cztery tysiące pojazdów z emblematem Toyoty opuściło polskie wydziały komunikacji od stycznia do końca kwietnia 2026 r. – to najlepszy rezultat wśród wszystkich marek i udział w rynku sięgający 14,9 proc. Japoński producent ma w pierwszej dziesiątce sprzedaży aż cztery modele, a w pięciu kluczowych segmentach pozostawia konkurencję daleko w tyle.
Rekordowe otwarcie 2026 roku
Z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że w pierwszych czterech miesiącach roku zarejestrowano 34 020 samochodów osobowych i dostawczych Toyoty, czyli o 7 proc. więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej. Kwiecień przyniósł 7 767 sztuk, co pozwoliło utrzymać komfortową przewagę nad drugą na liście marką. Sprzedaż rozkłada się w klasycznych dla polskiego rynku proporcjach: 5 237 aut trafiło do flot (69 proc.), a 2 530 zakupiły osoby prywatne. Stabilny popyt indywidualny, wysoka dostępność modeli hybrydowych oraz utrzymujące się preferencje podatkowe dla firm sprawiły, że Toyota w obu kanałach pozostaje numerem jeden już czwarty rok z rzędu.
Corolla i spółka: liderzy rankingu modeli
Najchętniej wybieranym samochodem w kraju pozostaje Corolla. Do końca kwietnia przybyło 8 323 nowych egzemplarze kompaktowego bestselleru, co przekłada się na 4,1 proc. udziału w całym rynku aut osobowych. Drugie w klubie Toyoty jest miejskie coupé-SUV C-HR (4 765 szt.), tuż za nim debiutujący przed rokiem Yaris Cross (4 756) oraz klasyczny Yaris (3 355). Dla wszystkich czterech modeli zanotowano wzrost roku do roku, od 6 proc. w przypadku Yarisa po 18 proc. dla Yarisa Cross. Poza pierwszą dziesiątką, ale z dużą dynamiką, plasują się dostawcze Proace City oraz powoli zdobywająca flotowe kontrakty Corolla Cross.
Segment po segmencie: dominacja bez precedensu
– Segment A: Aygo X – 2 254 rejestracje, 69,7 proc. rynku; kwiecień 281 szt. – Segment B: Yaris – 3 355 szt., udział 22,4 proc.; kwiecień 971 (+9 proc. r/r). – Segment B-SUV: Yaris Cross – 20,8 proc. rynku, 1 179 rejestracji w kwietniu (+18 proc. r/r). – Segment C: Corolla – 8 323 szt., 26,8 proc. udziału; kwiecień 1 802 (+11 proc. r/r). – Segment C-SUV: C-HR 4 765 szt. (10,8 proc.) oraz Corolla Cross 2 420; łącznie ponad 16 proc. rynku. – Segment D: Camry – 1 082 auta, 10,5 proc. udziału; kwiecień 251.
Napędy hybrydowe i floty napędzają wzrost
Około 70 proc. wszystkich Toyot rejestrowanych w Polsce to modele hybrydowe, przy czym w przypadku Corolli i C-HR odsetek ten przekracza 85 proc. Dla menedżerów flotowych istotne są niskie zużycie paliwa i niższy podatek od emisji CO₂, a dla kierowców indywidualnych – dostęp do stref czystego transportu, jakie wprowadza coraz więcej miast. Toyota wykorzystała tę koniunkturę, rozbudowując portfolio hybryd w klasach od Aygo X po Camry. Jednocześnie marka utrzymuje wysoką dostępność magazynową, co w kontekście wciąż odczuwalnych ograniczeń logistycznych u konkurencji stanowi dodatkowy atut.
Perspektywy na drugą połowę roku
Analitycy rynku spodziewają się, że całoroczna sprzedaż nowych samochodów w Polsce przekroczy 520 tys. sztuk, z czego Toyota może dostarczyć ponad 80 tys. egzemplarzy. Wchodzi właśnie do sprzedaży nowa generacja Priusa oraz odświeżony Hilux z miękką hybrydą, co powinno wzmocnić pozycję w rosnącym segmencie niskoemisyjnych SUV-ów i pick-upów. W krótkim terminie głównym wyzwaniem będzie konkurencja ze strony chińskich marek BEV oraz utrzymanie marży w obliczu presji kursowej. Mimo to, biorąc pod uwagę lojalność klientów i szeroką ofertę napędów hybrydowych, Toyota ma realną szansę zakończyć 2026 rok, utrzymując pozycję bezdyskusyjnego lidera polskiego rynku.