Nowe BMW i3, drugi model z elektrycznej linii Neue Klasse, zadebiutuje w salonach w 2027 r. jako sportowy sedan łączący zasięg do 900 km, moc 469 KM i ultraszybkie ładowanie 400 kW – wszystko przy klasycznych proporcjach i awangardowej stylizacji.
• Drugi przedstawiciel Neue Klasse, uzupełniający elektrycznego SUV-a iX3 • Premiera rynkowa: 2027 r.; produkcja w zakładach w Monachium i Debrecenie • Zasięg do 900 km (WLTP) dzięki ogniwom pryzmatycznym szóstej generacji i napięciu 800 V • Dwa silniki, łącznie 469 KM i 645 Nm; napęd na cztery koła xDrive • Moc ładowania nawet 400 kW – 10 minut przy kolumnie HPC ma dawać ok. 300 km • Wnętrze z panoramicznym wyświetlaczem i kierownicą o spłaszczonych ramionach • W planach: hybrydowa „trójka” na osobnej platformie oraz czterosilnikowe BMW M • Konkurenci: Tesla Model 3, Mercedes-Benz EQE, Polestar 2; segment sedan kontra moda na SUV-y
Odważna sylwetka, ukłon w stronę lat 60.
Czy można jednocześnie nawiązywać do historii i wyprzedzać przyszłość? Projektanci z Monachium uważają, że tak. Linia boczna nowego i3 przypomina zgrabne sedany Neue Klasse z lat 60., ale przód z podświetlanymi „nerkami” LED i aerodynamiczne 21-calowe felgi jednoznacznie mówią o epoce zeroemisyjnej. Współczynnik oporu powietrza 0,23 jest jednym z najniższych w klasie, a nadwozie wykorzystuje mieszankę stali o wysokiej wytrzymałości, aluminium i tworzyw sztucznych z recyklingu, by zredukować masę bez utraty sztywności.
Kokpit przyszłości, ergonomia z tradycją
W środku uwagę przyciąga rozciągnięty przez całą szerokość BMW Panoramic Vision – przezroczysty ekran projekcyjny umieszczony u podstawy szyby. Centralny, lekko zakrzywiony tablet iDrive 10 generacji współpracuje z interfejsem operującym gestami i grafiką opartą na silniku Unreal Engine. Spłaszczona u góry i u dołu kierownica poprawia widoczność wskazań head-up, a minimalistyczny panel klimatyzacji przeniesiono do infotainmentu, co pozwoliło wygospodarować więcej miejsca na konsoli. Materiały kabiny – od tapicerki z przędzy z recyklingu po wegańskie powierzchnie Sensatec Next – wpisują się w strategię BMW Circular, zakładającą 50 proc. udział surowców wtórnych w aucie.
900 km zasięgu i 400 kW ładowania – liczby, które robią różnicę
Sedana zbudowano na modułowej platformie NK1, której sercem są pryzmatyczne ogniwa litowo-jonowe szóstej generacji. Gęstość energii wzrosła o 20 proc. względem obecnej technologii, a połączenie cell-to-body pozwoliło obniżyć środek ciężkości i zwolnić przestrzeń w kabinie. Dzięki napięciu 800 V maksymalna moc rekuperacji sięga 290 kW, a ładowanie od 10 do 80 proc. ma trwać niecałe 18 min. Nowa pompa ciepła współpracująca z chłodziwem CO₂ odciąża akumulator zimą, co według inżynierów daje do 40 km dodatkowego realnego zasięgu w ujemnych temperaturach.
Dynamiczne prowadzenie – lżejsze niż iX3, szybsze niż dotychczasowa „trójka”
Jak jeździ elektryczna „trójka”? Krótkie jazdy prototypem na torze Miramas sugerują, że komputer sterujący napędem „Heart of Joy” błyskawicznie przenosi moment między osiami, eliminując podsterowność w szybkim łuku. Skokowa poprawa sztywności platformy (o 30 proc. wyższa niż w G20) pozwoliła zastosować sprężyny o mniejszej twardości, co przyniosło zauważalny komfort na nierównościach. Standardem będą adaptacyjne amortyzatory i hamulce o zmiennej sile odzysku energii, a opcjonalny pakiet e-M Performance doda układ kierowniczy o przełożeniu 14,2:1 oraz semi-slicki homologowane do ruchu ulicznego.
Nadchodzące wersje – od hybrydy po czterosilnikowe BMW M
Rok po premierze elektryka bawarska marka wypuści na rynek odmianę spalinowo-hybrydową na architekturze CLAR. Pozwoli to zachować tradycyjną ofertę dla rynków o gorszej infrastrukturze ładowania. Najciekawsze jednak ma nadejść w 2029 r.: sportowe BMW M i3 z czterema silnikami o łącznej mocy przekraczającej 1000 KM i aktywnym wektorowaniem momentu na każde koło. Według wstępnych danych inżynierowie testują sprint 0-100 km/h poniżej 2,5 s bez trybu launch control.
Sedan kontra fala SUV-ów – kulturowy manifest marki
W erze dominacji uterenowionych nadwozi BMW stawia tezę, że klasyczny czterodrzwiowy układ wciąż ma liczne grono entuzjastów. Średnia wieku klientów serii 3 w Europie wynosi 43 lata – o siedem lat mniej niż w segmencie SUV-ów premium. To pokazuje, że sedan pozostaje wyborem kierowców zainteresowanych dynamiką i nisko położonym punktem bioder. Wprowadzając i3, Bawarczycy przypominają, że emocjonująca stylistyka i radość z prowadzenia nie muszą oznaczać kompromisu w dziedzinie ekologii.
Osobiście widzę w nowym i3 odważny krok ku przyszłości bez wyrzekania się charakteru, który od dekad definiuje serię 3. Jeśli zapowiadana efektywność i właściwości jezdne potwierdzą się w produkcyjnych egzemplarzach, rynek może dostać elektryka, który równie dobrze sprawdzi się na torze, co w codziennym dojeździe. Pozostaje obserwować, jak konkurenci odpowiedzą na tę poprzeczkę.
Materiał przygotowano podczas jazd testowych zorganizowanych przez BMW Group Polska; producent nie ingerował w treść artykułu i nie zatwierdzał go przed publikacją.