Mniej niż sto tysięcy złotych za crossovera segmentu C z 426-litrowym bagażnikiem i kompletem systemów bezpieczeństwa – tak brzmi najkrótsza wizytówka odświeżonej Kii XCeed. Koreański producent wchodzi w nowy rok modelowy ofensywnie: hatchback i kombi zostały zastąpione na Starym Kontynencie przez model K4, natomiast popularny XCeed otrzymał gruntowny lifting stylistyczny, unowocześnioną elektronikę pokładową i dopracowane jednostki napędowe. Dzięki temu ma wciąż przyciągać kierowców, którzy chcą wyżej zawieszonego auta miejskiego, lecz bez rezygnacji z dynamiki oraz rozsądnej ceny.

XCeed powstał na płycie podłogowej europejskiej rodziny Ceed i łączy kompaktowe gabaryty z funkcjonalnością crossovera. W promocyjnym cenniku startuje od 99 900 zł, a to oznacza, że na tle konkurentów – takich jak Volkswagen T-Roc, Ford Puma czy Hyundai Kona – nadal pozostaje jednym z najtańszych sposobów na uzyskanie dobrze wyposażonego auta tej klasy. Poniżej przedstawiamy najważniejsze informacje o nadwoziu, gamie silnikowej, aktualnych cenach oraz pakietach wyposażenia.

Nadwozie i wymiary

• Długość: 4,40 m – nieznacznie więcej niż klasyczny hatchback, co przekłada się na większy bagażnik i obszerniejszy drugi rząd siedzeń. • Szerokość: 1,83 m – pozwala zachować zwrotność w mieście przy dobrej stabilności na autostradzie. • Wysokość: 1,49 m – linia dachu delikatnie obniżona względem typowych SUV-ów, dzięki czemu opór powietrza spadł o 3%, a hałas kabinowy w testach wewnętrznych producenta ograniczono o 2 dB. • Rozstaw osi: 2,65 m – identyczny jak w poprzedniku, przez co nie ucierpiała zwrotność, a zawieszenie wielowahaczowe z tyłu zachowuje swoje nastawy komfortowe.

Modernizacja karoserii przyniosła nowe reflektory z lampami do jazdy dziennej w technologii LED-MFR, przeprojektowany pas tylny i opcjonalne lakierowane na kontrastowy kolor nakładki nadkoli. Producent dopracował też aerodynamikę podwozia; pełna osłona redukuje zawirowania przy podłodze, co ma poprawiać zużycie paliwa przy prędkościach autostradowych.

Silniki i osiągi

Oferta została uproszczona do trzech wariantów benzynowych, wszystkie z turbo- i bezpośrednim wtryskiem paliwa. Każda jednostka spełnia normę Euro 6e, pracuje na filtrze GPF i może korzystać z ekologicznych mieszanek E10.

• 1.0 T-GDI 115 KM, 6-biegowa skrzynia manualna – trzycylindrowy silnik rozwija 200 Nm od 2000 obr./min. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 10,9 s, średnie spalanie wg WLTP wynosi 5,6 l/100 km. • 1.6 T-GDI 150 KM, 7-biegowa dwusprzęgłowa skrzynia DCT – czterocylindrowa konstrukcja dostarcza 253 Nm, sprint do setki trwa 8,7 s. Zastosowano tryb żeglowania, który do 125 km/h pozwala chwilowo wyłączać silnik, co obniża spalanie do 6,1 l/100 km. • 1.6 T-GDI 180 KM, 7-biegowa DCT – wariant o sportowym zacięciu z momentem 265 Nm. Przyspieszenie do 100 km/h w 7,7 s i prędkość maksymalna 220 km/h stawiają go w czołówce segmentu. Producent zachował adaptacyjny układ kierowniczy oraz większe tarcze hamulcowe z przodu (305 mm).

Wszystkie wersje mają układ miękkiej hybrydy 48 V wspierający rozruch i asystę podczas przyspieszania. Pozostaje też możliwość wyboru trybu jazdy Eco, Normal lub Sport, który wpływa na reakcję przepustnicy oraz szybkość zmian biegów w DCT.

Cennik i wersje wyposażenia

Cena promocyjna obowiązuje do wyczerpania pierwszej partii produkcyjnej. Po jej zakończeniu każdy wariant podrożeje o 5 000 zł.

• 1.0 T-GDI 115 KM 6MT – wersja M: 99 900 zł (po promocji 104 900 zł) • 1.6 T-GDI 150 KM 7DCT – M: 114 500 zł / L: 125 500 zł / Business Line: 135 500 zł (po promocji +5 000 zł) • 1.6 T-GDI 180 KM 7DCT – L: 130 500 zł / Business Line: 140 500 zł (po promocji +5 000 zł)

Kupujący mogą korzystać z fabrycznego finansowania Kia Finance, które pozwala na wpłatę własną od 10% wartości auta oraz wykup końcowy na poziomie 20-40%. Marka zachowuje 7-letnią lub 150-tysięczną gwarancję mechaniczną, przenoszoną na kolejnych właścicieli.

Wyposażenie M, L i Business Line

M – podstawowa, lecz bogata Nowe elementy (wartość katalogowa ok. 2500 zł): • przednie czujniki parkowania • ekran dotykowy 10,25'' i elektryczny hamulec postojowy z Auto Hold (w DCT) W standardzie: pełne światła LED, podgrzewane lusterka, kamera cofania, tylne czujniki parkowania, system utrzymania pasa ruchu, autonomiczne hamowanie awaryjne, tempomat z limiterem, dwa porty USB-C, kamera sprawdzająca koncentrację kierowcy.

L – najbardziej opłacalna Nowe elementy (około 2000 zł): • system monitorowania martwego pola z ostrzeżeniem przy wysiadaniu • ładowarka indukcyjna • asystent jazdy po autostradzie łączący aktywny tempomat z centrowaniem w pasie Ponadto: podgrzewane fotele i kierownica, klimatyzacja dwustrefowa, przyciemniane szyby, składane lusterka, 18-calowe felgi, Smart Key, ulepszony autonomiczny układ hamowania na skrzyżowaniach.

Business Line – najbardziej zaawansowana Nowe elementy (ok. 6000 zł): • podgrzewane skrajne miejsca z tyłu • wentylowane fotele przednie • elektryczna regulacja fotela kierowcy z pamięcią ustawień • elektrycznie sterowana pokrywa bagażnika Smart Tailgate • cyfrowy kluczyk w smartfonie Dodatki względem wersji L: tapicerka wegańska, system audio JBL z ośmioma głośnikami i subwooferem, cyfrowe zegary 12,3'' z bogatymi możliwościami personalizacji.

Dostępność i terminy dostaw

Polscy dealerzy rozpoczęli przyjmowanie zamówień na odświeżoną Kię XCeed w drugiej połowie czerwca. Samochody z fabryki w Żylinie trafiają do salonów w partiach co 3–4 tygodnie, a przy zamówieniach składanych w wakacje przewidywany czas oczekiwania wynosi od 8 do 12 tygodni w zależności od koloru i wybranego pakietu. Według informacji importera większość klientów decyduje się na wersje 1.6 T-GDI z automatem, co świadczy o stale rosnącej popularności mocniejszych odmian w segmencie kompaktowych crossoverów.