Na ekranach wielu kierowców pojawił się ostatnio nowy symbol nawigacyjny: biała litera Z umieszczona w niebieskim kółku. Oznacza on, że zaproponowana trasa przecina Strefę Czystego Transportu (SCT), czyli obszar z ograniczeniami dla starszych lub wysokoemisyjnych pojazdów. Funkcja jest już widoczna m.in. w Warszawie i Krakowie, a także w szeregu miast zachodnioeuropejskich, gdzie podobne strefy – znane jako Low Emission Zones czy Umweltzonen – funkcjonują od lat.

Strefy Czystego Transportu: idea, przepisy i zasięg

SCT są odpowiedzią samorządów na unijne wymogi dotyczące jakości powietrza wynikające z dyrektywy 2008/50/WE i towarzyszących jej aktów wykonawczych. W Polsce ramy prawne wyznacza ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Pozwala ona gminom wprowadzać strefy, do których wjazd mają wyłącznie pojazdy spełniające określone normy emisji spalin (np. Euro 5, Euro 6) lub z napędem nisko- i zeroemisyjnym. W Krakowie regulacje zaczęły obowiązywać w styczniu 2024 r., a w Warszawie pierwsza faza wejdzie w życie latem tego samego roku. Za nieuprawniony wjazd grozi mandat do 500 zł, co odpowiada karom w innych krajach UE – w Paryżu to 68 euro, a w Berlinie 80 euro. Rozszerzanie zasięgu SCT zapowiadają już Łódź, Wrocław i Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.

Jak Google Maps uwzględnia ograniczenia w ruchu

Litera Z to kolejny po ikonach korków czy prac drogowych element warstw danych o ruchu, który ma pomóc uniknąć kosztownych pomyłek. Gdy system wykryje punkt kontrolny SCT na trasie, proponuje dwa warianty: podstawowy (z literą Z) i alternatywny przebiegający poza strefą. Algorytm bierze pod uwagę aktualne granice SCT, godziny obowiązywania zakazu oraz deklarowany typ silnika w profilu użytkownika. Nowość wprowadzana jest falami; część osób zobaczyła ją już w lutym, inni dostaną ją wraz z następną aktualizacją aplikacji. Według danych działu Geo Google podobne oznaczenia pojawią się niebawem w Barcelonie, Mediolanie i całym obszarze londyńskiej ULEZ.

Konfiguracja aplikacji: filtry, typ pojazdu i aktualizacje

Aby upewnić się, że nawigacja prawidłowo dobiera trasy, warto zajrzeć do menu Ustawienia → Nawigacja → Twoje pojazdy. Po wskazaniu rodzaju napędu (benzyna, diesel, hybryda, elektryczny) system precyzyjniej oceni dopuszczalność wjazdu do stref. W tym samym oknie filtrów można aktywować opcję „Unikaj stref z ograniczeniami ruchu”, analogiczną do omijania dróg płatnych czy promów. Jeśli mimo to symbol Z nie jest widoczny, pomocne bywa wymuszenie aktualizacji Sklepu Play lub App Store i wyczyszczenie pamięci podręcznej aplikacji; Google rozsyła nowe funkcje stopniowo, analizując stabilność i liczbę zgłoszeń błędów.

Zielony listek a zoptymalizowane przejazdy

Równolegle z ikoną Z rozwijany jest moduł Eco-Routing, oznaczany zielonym listkiem. Opiera się on na danych o nachyleniu terenu, średniej prędkości i płynności ruchu, aby proponować wariant zużywający najmniej paliwa lub energii. Testy przeprowadzone w Niemczech i Stanach Zjednoczonych pokazują, że wybór takiej trasy pozwala ograniczyć spalanie nawet o 3–7%, kosztem średnio kilkudziesięciu sekund dłuższej podróży. W połączeniu z ostrzeżeniami o SCT ekorouting tworzy spójny zestaw narzędzi, które wspierają zarówno kierowców, jak i miasta walczące z emisją spalin.