Do zdarzenia doszło późnym wieczorem na drodze w pobliżu Jedliny-Zdroju. Jak informuje dolnośląska policja, funkcjonariusze próbowali zatrzymać samochód, którym miały podróżować osoby unikające wymiaru sprawiedliwości. Kierowca nie zareagował na sygnały świetlne i dźwiękowe i kontynuował jazdę.
Czołowe zderzenie podczas próby blokady
Według komunikatu kierujący ominął pierwszy radiowóz, zjechał na przeciwległy pas i czołowo zderzył się z drugim policyjnym pojazdem. Dwoje funkcjonariuszy odniosło obrażenia i zostało przewiezionych do szpitala. Policja podała, że ich życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.
Na miejscu zatrzymano 31-letniego kierowcę oraz dwóch pasażerów w wieku 26 i 59 lat. Samochód został odholowany na policyjny parking i zabezpieczony do dalszych czynności.
Kierowca miał zakaz i był poszukiwany
Funkcjonariusze ustalili, że 31-latek prowadził mimo aktywnego sądowego zakazu, a na samochodzie znajdowały się tablice rejestracyjne nieprzypisane do tego auta. Mężczyzna był też poszukiwany w celu odbycia łącznie 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za wcześniejsze złamanie zakazu prowadzenia oraz kradzieże.
Poszukiwani byli również pasażerowie. 26-latek miał odbyć karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, a 59-latek był poszukiwany w związku ze sprawą kradzieży biżuterii wartej blisko 4 tys. zł.
Badanie krwi ma wyjaśnić stan kierowcy
Od kierującego pobrano krew, by sprawdzić, czy znajdował się pod wpływem alkoholu albo narkotyków. Wyniku badania nie podano, dlatego na tym etapie nie można przesądzać, czy prowadził pod wpływem którejś z tych substancji.
Policja zapowiada, że 31-latek odpowie między innymi za niezatrzymanie się do kontroli, spowodowanie wypadku, prowadzenie mimo zakazu i użycie innych tablic rejestracyjnych. O odpowiedzialności za nowe zarzucane czyny rozstrzygnie sąd.