Jeszcze kilkanaście lat temu młody inżynier z przedmieść Zagrzebia własnoręcznie wkładał do starego BMW E30 silnik elektryczny, chcąc udowodnić, że tradycyjna motoryzacja ma przed sobą drugie, bezemisyjne życie. Dziś ta sama pasja napędza przedsiębiorstwo liczące tysiące pracowników i odpowiadające za dostawy najnowocześniejszych systemów akumulatorowych do flagowej limuzyny bawarskiej marki. Droga Mate Rimaca od garażowego hobbysty do partnera technologicznego BMW ilustruje, jak gwałtownie elektromobilność przeobraża branżę samochodową i tworzy zupełnie nowe układy sił.

Porozumienie Rimac Technology z koncernem z Monachium wykracza daleko poza zwykły kontrakt dostawczy. Chorwacka firma ma opracować i produkować kompletne, wysokonapięciowe baterie szóstej generacji dla nadchodzących wersji modelu i7, zapewniając wyższy zasięg, krótsze czasy ładowania i lepszą integrację z architekturą pojazdu. Tym samym przechodzi od niszowej produkcji hipersamochodów do segmentu wielkoseryjnego, w którym liczą się skalowalność, powtarzalność i koszt jednostkowy.

Od garażu do przemysłowej skali

Kiedy Rimac przerabiał swoje pierwsze samochody, największym wyzwaniem było samodzielne projektowanie kontrolerów silników i zarządzania ogniwami, bo dostępne na rynku rozwiązania nie oferowały odpowiedniej mocy oraz niezawodności. W ciągu dekady firma przeistoczyła się z warsztatu badawczo-rozwojowego w kompleksowego dostawcę platform elektrycznych, współpracując z markami luksusowymi i sportowymi. Momentem przełomowym okazało się uruchomienie zakładu o powierzchni przekraczającej 100 tys. m² pod Zagrzebiem, wyposażonego w linie do automatycznego montażu modułów, systemy formowania ogniw cylindrycznych i laboratoria testowe spełniające rygorystyczne normy motoryzacyjne.

Cylindryczne ogniwa i architektura Gen6

Rdzeń nowego pakietu BMW stanowią cylindryczne ogniwa litowo-jonowe o średnicy 46 mm. W porównaniu z poprzednimi ogniwami pryzmatycznymi użytymi w piątej generacji eDrive, charakteryzują się one o około jedną piątą wyższą gęstością energii w przeliczeniu na litr, co przekłada się na dodatkowe kilkadziesiąt kilometrów realnego zasięgu bez zwiększania masy pojazdu. Rozmieszczenie cylindrycznych ogniw w zestandaryzowanych kasetach ułatwia chłodzenie oraz pozwala równolegle podnosić moc ładowania do ponad 270 kW.

Co ważne, Bawarczycy nie porzucają całkiem sprawdzonej koncepcji montażu modułowego. W tak zwanej architekturze hybrydowej Gen6 wykorzystuje się część komponentów mechanicznych z generacji Gen5, integrując je z nowymi ogniwami i ulepszonym systemem zarządzania termicznego. Efektem jest skrócenie cyklu projektowania, redukcja kosztów inwestycyjnych w oprzyrządowanie oraz większa elastyczność w skalowaniu produkcji między różnymi modelami aut grupy.

Produkcja i logistyka między Zagrzebiem a Dingolfing

Gotowe pakiety akumulatorowe powstają w chorwackim kampusie Rimac, gdzie w jednej hali mieszczą się linie do testów wytrzymałościowych, komory wibracyjne oraz stanowiska radiograficznej kontroli jakości. Po zalakowaniu i wstępnej certyfikacji baterie trafiają bezpośrednio do Dingolfing – największej fabryki BMW w Europie – specjalnie przygotowanymi ciągnikami niskopodłogowymi, aby zminimalizować ślad węglowy transportu. Tam wiązane są z układem napędowym, elektroniką mocy oraz oprogramowaniem sterującym i7, zanim limuzyny opuszczą linię produkcyjną.

Wpływ na globalny wyścig elektryfikacji

Zaangażowanie niezależnego, ale wysoko wyspecjalizowanego dostawcy w projekt o strategicznym znaczeniu dla wielkiego producenta premium podkreśla zmianę modelu innowacji w branży. Koncerny samochodowe coraz częściej outsourcują kluczowe kompetencje, chcąc skrócić czas wprowadzenia produktu na rynek i nadążyć za tempem rozwoju chemii ogniw. Dla Rimac Technology oznacza to wejście do zupełnie innej ligi wolumenowej, a dla BMW – przyspieszenie transformacji gamy modelowej oraz wzmocnienie pozycji wobec konkurencji z Azji i Ameryki Północnej.

Historia chorwackiego przedsiębiorcy pokazuje również, że elektromobilność tworzy nowe ścieżki kariery i otwiera pole dla firm spoza tradycyjnych centrów motoryzacji. Wartość know-how w dziedzinie magazynowania energii, zarządzania termicznego i integracji systemów elektrycznych staje się równie ważna jak umiejętność projektowania silników spalinowych w minionej epoce. To właśnie wokół tych kompetencji powstają dziś partnerstwa, które będą kształtować pejzaż rynku jeszcze przez następną dekadę.