Lubuska policja opublikowała jesienny apel dotyczący widoczności pieszych. Krótszy dzień, deszcz i mgła utrudniają kierowcom dostrzeżenie osób idących poboczem lub zbliżających się do przejścia. Funkcjonariusze wskazują, że różnica między ciemnym ubraniem a elementem odblaskowym przekłada się na czas, jaki kierowca ma na reakcję.

Odblask widać nawet ze 100–150 metrów

Według informacji policji pieszy z prawidłowo umieszczonym odblaskiem może zostać zauważony z odległości 100–150 metrów. Osoba bez odblasku, ubrana na ciemno, może stać się widoczna dopiero z kilkunastu metrów. W praktyce dodatkowe dziesiątki metrów pozwalają kierowcy wcześniej rozpocząć hamowanie lub bezpiecznie ominąć zagrożenie.

Odblask powinien być odsłonięty i zwrócony w stronę nadjeżdżających samochodów. Może mieć formę kamizelki, opaski albo zawieszki przy torbie czy plecaku. Policjanci podkreślają, że takie elementy pomagają nie tylko dzieciom i nie tylko poza miastem — przydają się również na słabo oświetlonych ulicach i w pochmurne poranki.

38 wypadków z pieszymi w województwie lubuskim

Od początku 2026 roku w Lubuskiem odnotowano 38 wypadków drogowych z udziałem pieszych. Zginęły w nich cztery osoby, a 34 zostały ranne. Dane pokazują, że widoczność pieszego pozostaje jednym z praktycznych elementów bezpieczeństwa, choć nie zwalnia kierowcy z ostrożności.

Policja przypomina kierowcom o zmniejszaniu prędkości w pobliżu przejść i uważnej obserwacji otoczenia. Pieszym zaleca stosowanie odblasków także wtedy, gdy przepisy nie nakładają takiego obowiązku, ponieważ jesienią warunki mogą pogorszyć widoczność już w ciągu popołudnia.