Toyota Racing poinformowała 6 listopada 2026 roku o wynikach dwóch treningów przed finałowym wyścigiem sezonu FIA World Endurance Championship na Monzy. Samochód numer 8, prowadzony przez Sébastiena Buemiego, Brendona Hartleya i Ryō Hirakawę, był 12. w drugiej sesji. Załoga numer 7 w składzie Mike Conway, Kamui Kobayashi i Nyck de Vries zajęła 17. miejsce.
Deszcz zmieniał warunki podczas obu sesji
Pierwszy trening rozpoczął się przy utrzymującym się deszczu i temperaturze powietrza wynoszącej około 10 stopni Celsjusza. Sesję trzykrotnie przerywano czerwoną flagą. Toyota skupiła się na ustawieniach mechanicznych i aerodynamicznych dwóch prototypów TR010 HYBRID.
W pierwszej sesji najlepszy czas samochodu numer 8 uzyskał Hirakawa, co dało załodze 11. miejsce ze stratą 2,217 sekundy do prowadzącego Alpine numer 35. Kobayashi wykręcił najlepsze okrążenie samochodu numer 7, który zakończył trening na 14. pozycji, 4,455 sekundy za liderem.
W drugim treningu deszcz ustał, a nawierzchnia stopniowo wysychała. Zespoły mogły użyć opon typu slick w ostatnich 15 minutach sesji. Hirakawa przesunął samochód numer 8 na 12. miejsce ze stratą 3,315 sekundy do AF Corse numer 83, które uzyskało czas 1 minuty 38,143 sekundy. Conway poprawił wynik numeru 7 pod koniec treningu, ale załoga pozostała na 17. pozycji ze stratą 5,234 sekundy.
Obie załogi Toyoty zachowały szanse na tytuł
Buemi, Hartley i Hirakawa przystąpili do finału z przewagą 17 punktów w klasyfikacji kierowców. Według Toyoty miejsce w pierwszej piątce niedzielnego wyścigu zapewni im mistrzostwo niezależnie od wyniku drugiego samochodu zespołu.
Conway, Kobayashi i de Vries również pozostali w grze o tytuł, lecz potrzebują miejsca w pierwszej dwójce oraz słabszego wyniku kolegów z numeru 8. Toyota ma już mistrzostwo producentów, zdobyte po podwójnym zwycięstwie w Barcelonie. Dla Conwaya runda na Monzy jest ostatnim startem w WEC przed zakończeniem kariery w tej serii.
Finał sezonu zaplanowano na niedzielę
W komunikacie z piątku Toyota zapowiadała jeszcze trzeci trening, kwalifikacje i Hyperpole w sobotę. Start 6 Hours of Monza zaplanowano na niedzielę 8 listopada o godz. 11:00 czasu środkowoeuropejskiego. Prognoza przytoczona przez zespół zakładała suche warunki podczas wyścigu.
Po mokrych treningach obie załogi Toyoty miały więc przed sobą inne zadania: numer 8 musiał utrzymać bezpieczną pozycję w punktach, a numer 7 potrzebował walki o czołowe miejsca i korzystnego układu wyników.