Najnowsze wcielenie Mercedes-Benz GLE pokazuje, jak intensywnie branża premium inwestuje w hybrydy, oprogramowanie i aktywną aerodynamikę. Wszechstronny SUV – budowany w amerykańskiej fabryce Tuscaloosa – przeszedł kompleksową kurację odmładzającą, która obejmuje zarówno podzespoły mechaniczne, jak i komunikację człowiek–maszyna. W efekcie auto stało się cichsze, bardziej oszczędne, a jednocześnie szybsze od poprzednika.
• Nowe oprogramowanie MBUX z funkcjami generatywnej sztucznej inteligencji skraca czas komend głosowych niemal do zera. • Zmodernizowane diesle i benzyny korzystają z 48-woltowej instalacji, a flagowy plug-in potrafi przejechać do 100 km bez spalin. • System E-ACTIVE Body Control analizuje drogę i reguluje siłę tłumienia aż 1000 razy na sekundę. • Wersja Coupe ma o 60 mm krótszy rozstaw osi, inaczej kalibrowane zawieszenie i bardziej agresywną aerodynamikę.
Główne kierunki modernizacji
Nadwozie nie zmieniło kształtu fundamentalnie, ale przeprojektowano wloty powietrza, grill i reflektory, które teraz korzystają z matrycowych modułów Micro-LED. Zmniejszony współczynnik oporu (Cd 0,29 w Coupe) oznacza niższy hałas przy prędkościach autostradowych i kilkuprocentowe oszczędności paliwa. W kabinie pojawiły się nowe materiały pochodzące z recyklingu, wentylowane siedzenia z funkcją masażu i pulpit Superscreen – zestaw trzech wyświetlaczy przykrytych wspólną taflą szkła. Centralny procesor pracuje na architekturze MB.OS, co pozwala na aktualizacje „over the air” i pobieranie nowych aplikacji bez wizyty w serwisie.
Nowe i zmodernizowane układy napędowe
Oferta silnikowa obejmuje pięć wariantów w klasycznym SUV-ie oraz cztery w Coupe. Podstawę stanowią diesle OM656 o mocy 286 KM (GLE 300 d 4MATIC) i 367 KM (GLE 450 d 4MATIC). Obie wersje wykorzystują miękką hybrydę 48 V, która dodaje 20 KM na czas ruszania i redukuje turbodziurę. Benzynowy GLE 450 4MATIC rozwija 381 KM dzięki nowej turbosprężarce o zmiennej geometrii, natomiast wariant GLE 580 4MATIC (dostępny wyłącznie w nadwoziu SUV) to 537-konne V8 z systemem dezaktywacji cylindrów.
Szczególne zainteresowanie budzi plug-in GLE 450 e 4MATIC: czterocylindrowy silnik M254 współpracuje tu z masywnym motogeneratorem 136 KM i baterią o pojemności 31,2 kWh netto. Ładowanie prądem stałym 60 kW uzupełnia energię w 35 minut, a elektryczny zasięg sięga 100 km według WLTP. Dla entuzjastów przygotowano AMG GLE 53 4MATIC+ w dwu odmianach: miękką hybrydę 435 KM oraz plug-in z dodatkowym silnikiem 184 KM. Ten ostatni oferuje 585 KM, 4,5 s do setki i emisję CO₂ poniżej 45 g/km.
Zawieszenie, prowadzenie i funkcje terenowe
Standardowa pneumatyka AIRMATIC reguluje prześwit w zakresie 50 mm, ale kluczową nowością jest opcjonalne E-ACTIVE Body Control. Każde koło otrzymuje własny siłownik hydrauliczny, co pozwala przechylać nadwozie w łukach niczym motocykl i przenosić ciężar podczas przyspieszania. Funkcja „Free-Wheel” pulsacyjnie podnosi i opuszcza auto, by uwolnić je z piasku lub głębokiego śniegu, natomiast „Smooth Passage” wyrównuje nadwozie przy przejeżdżaniu przez progi zwalniające. GLE z pakietem Off-Road Engineering otrzymuje wirtualną „przezroczystą maskę” – kamera 360° wyświetla na ekranie cyfrowy obraz terenu tuż pod pojazdem, co ułatwia manewrowanie między kamieniami.
Wnętrze i systemy cyfrowe
Komputer pokładowy korzysta z szybkich chipów NVIDIA, a pilota obsługi głosowej nie trzeba już aktywować słowami „Hej Mercedes” – wystarczy naturalne pytanie. W trybie podróży rodzice mogą w aplikacji na smartfonie ograniczyć głośność audio w trzecim rzędzie foteli, a dzieci otrzymają własne porty USB-C 45 W. Na liście asystentów znajdziemy półautonomiczny Distronic, aktywne hamowanie skrzyżowań i funkcję PRE-SAFE Impulse Side, która podnosi karoserię o 80 mm przed bocznym uderzeniem, odsyłając energię kolizji na progi.
Cztery wersje nadwoziowe, dwa charaktery
GLE SUV z opcjonalnym trzecim rzędem siedzeń to rasowy pojazd rodzinny: z bagażnikiem do 2055 l i ciągnikiem przyczepy o masie 3,5 t. Coupe, chociaż mniej praktyczne (490 l bagażnika), rekompensuje to ostrzejszymi przełożeniami układu kierowniczego i sportową kalibracją ESP. Różnice wizualne podkreślają dyfuzor i tylny spoiler, a krótszy rozstaw osi poprawia zwinność na krętych drogach. Na rynku europejskim aż 60% nabywców Coupe wybiera pakiet stylistyczny AMG Line – w SUV-ie ta wartość wynosi 35%, co dobitnie pokazuje, jak odmienne są grupy docelowe obu wariantów.
Perspektywa rynkowa i konkurenci
Segment E-SUV rośnie dynamicznie, dlatego Mercedes musiał zabezpieczyć się przed ofensywą modeli pokroju BMW X5 LCI, Audi Q8 e-tron czy elektrycznego Volvo EX90. Dzięki szerokiej gamie hybryd GLE może zaspokoić potrzeby rynków o różnej infrastrukturze ładowania i rozbudowanej polityce podatkowej – od Skandynawii premiującej plug-iny po Niemcy, gdzie kluczowy jest maksymalny zasięg bezemisyjny. Pierwsze samochody trafią do salonów wiosną, a wstępne zamówienia wskazują, że zaawansowane hybrydy stanowią już ponad połowę wszystkich konfiguracji.