Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD) 30 marca 2026 r. włączyło do eksploatacji pierwszy na polskiej autostradzie system kontroli średniej prędkości. Instalacja obejmuje obukierunkowy odcinek o długości 15,2 km pomiędzy węzłami Koło i Dąbie na A2. Nowa infrastruktura powstała w ramach programu modernizacji finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy, a jej zadaniem jest ograniczenie liczby groźnych wypadków poprzez stabilizację prędkości jazdy.
Dlaczego pomiar odcinkowy trafia na autostrady?
Według danych Europejskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego nadmierna prędkość jest czynnikiem ryzyka w prawie 30% wszystkich śmiertelnych kolizji na drogach szybkiego ruchu. Dotychczas w Polsce kamery mierzące średnią prędkość instalowano głównie na drogach ekspresowych i krajowych, gdzie notowano liczne przekroczenia limitów. CANARD zdecydował się na rozszerzenie tej polityki o autostrady, ponieważ rosnący ruch tranzytowy oraz większa różnorodność pojazdów – od samochodów osobowych po zestawy 40-tonowe – zwiększają ryzyko poważnych wypadków również na tych najwyższej klasy trasach.
Lokalizacja i parametry nowej instalacji
Odcinek kontrolowany na A2 przebiega przez województwo wielkopolskie i liczy 15,2 km. Dopuszczalna prędkość dla samochodów osobowych wynosi 140 km/h, dla ciężarowych 80 km/h. Kamery wideo-radarowe rozmieszczono na estakadach ponad jezdniami, dzięki czemu rejestrują tablice w obu kierunkach. Obraz trafia do lokalnych jednostek brzegowych, które szyfrują dane i przesyłają je do centralnego serwera w Warszawie. System działa bez przerwy, również nocą, wykorzystując podświetlenie podczerwone.
Jak działa system – technologia i procedura wykroczeniowa
Algorytm odczytu tablic rejestracyjnych (ANPR) zapisuje dokładny czas wjazdu i wyjazdu z odcinka. Średnia prędkość obliczana jest w oparciu o długość trasy zaprogramowaną w urządzeniu z dokładnością do jednego metra. Jeśli kierowca przekroczy limit, dane z kamery, metryka czasu oraz wynik obliczeń przesyłane są w postaci zaszyfrowanego pakietu do Centrum Obsługi Naruszeń. Tam weryfikator automatyczny przypisuje pojazd do właściciela, generuje e-wezwanie i rozpoczyna postępowanie. Cały proces trwa zwykle mniej niż 48 godzin.
Mandaty i punkty karne – aktualny taryfikator
Skala sankcji za przekroczenie prędkości, zaktualizowana w 2022 r., prezentuje się następująco: do 10 km/h – 50 zł i 1 punkt; 11–15 km/h – 100 zł i 2 punkty; 16–20 km/h – 200 zł i 3 punkty; 21–25 km/h – 300 zł i 5 punktów; 26–30 km/h – 400 zł i 7 punktów; powyżej 30 km/h – 800 zł lub 1600 zł w przypadku recydywy i 9 punktów; powyżej 40 km/h – 1000 zł lub 2000 zł w recydywie i 11 punktów; powyżej 50 km/h – 1500 zł lub 3000 zł w recydywie i 13 punktów; powyżej 60 km/h – 2000 zł lub 4000 zł w recydywie i 14 punktów; powyżej 70 km/h – 2500 zł lub 5000 zł w recydywie i 15 punktów.
Finansowanie i harmonogram inwestycji
Zakup urządzeń sfinansowano w ramach projektu „Rozwój operacyjności Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym w zarządzaniu bezpieczeństwem ruchu drogowego na polskich drogach” (umowa KPOD.09.11-IW.02-0001/24-00, typ inwestycji E2.2.1). Budżet przedsięwzięcia wynosi 210 mln zł, z czego 70% pochodzi z Krajowego Planu Odbudowy, a pozostała część z funduszu krajowego. Do końca 2027 r. CANARD planuje zakupić 43 zestawy pomiarowe, zainstalować cztery serwerownie zapasowe i przeprowadzić szkolenia dla 300 operatorów systemu.
Kolejne odcinki w przygotowaniu
W ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy kontrola średniej prędkości pojawi się na kolejnych trasach: na autostradach A1 między Tuszynem a Piotrkowem, A4 w rejonie Legnicy, A6 pod Szczecinem; na ekspresowych S3, S5, S6, S7, S8, S17, S19 oraz na odcinkach dróg krajowych DK28 i DK81. Wstępny harmonogram przewiduje uruchomienie pierwszych z tych punktów już w IV kwartale 2026 r., a pełne pokrycie sieci do końca 2028 r., co ma przybliżyć Polskę do unijnego celu „Zero Vision” zakładającego redukcję liczby ofiar śmiertelnych do zera do 2050 r.