Jeszcze dekadę temu droga krajowa nr 11 przypominała mozaikę krótkich obwodnic i odcinków o zróżnicowanym standardzie. Dziś ta sama trasa nabiera spójnej formy ekspresówki S11, która ma stać się drugą – obok S3 – północ-południową osią transportową w zachodniej części Polski. Po ukończeniu pozwoli przejechać bezkolizyjnie około 560 km od Kołobrzegu aż po węzeł Piekary Śląskie na A1, skracając czas podróży między Bałtykiem a Górnym Śląskiem do niespełna sześciu godzin. Inwestycja realizowana jest w formule „projektuj i buduj”, z finansowaniem z Krajowego Funduszu Drogowego oraz środków unijnych z perspektywy 2014-2020 i 2021-2027. Obecnie kierowcy korzystają z niemal 220 km gotowych fragmentów, 127 km jest w budowie, a kolejne odcinki przechodzą procedury przetargowe i środowiskowe.
Parametry i harmonogram realizacji
Standard przekroju docelowego to dwie jezdnie po dwa pasy ruchu (2 × 2) z rezerwą pod trzeci pas, poboczem o szerokości 2,5 m i pasem awaryjnym. Projektowany limit prędkości wynosi 120 km/h, a na odcinkach z gęstą infrastrukturą miejską – 100 km/h. Według danych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad łączna wartość podpisanych kontraktów przekracza 11 mld zł. W 2024 r. do ruchu mają zostać włączone odcinki o łącznej długości około 35 km, w tym druga jezdnia obwodnicy Kępna oraz fragment Szczecinek – Piława. Najbardziej intensywny front robót przypadnie na lata 2025-2027, kiedy na budowie ma pracować jednocześnie ponad 60 mostów, estakad i wiaduktów, a zużycie betonu konstrukcyjnego przekroczy 500 tys. m³.
Zachodniopomorskie – finał nad Bałtykiem
W północnym wariancie trasa startuje w pasie nadmorskim w rejonie Kołobrzegu. Funkcjonują już obwodnice Koszalina i Szczecinka, co wyeliminowało ciężki ruch z obu miast i skróciło drogę na wybrzeże nawet o 25 min. Najważniejszy brakujący fragment Bobolice – Szczecinek (24,4 km) ma być udostępniony w III kwartale 2026 r. Zaawansowanie rzeczowe przekroczyło 75 %. Realizowane są dwa węzły (Żelisławie i Szczecinek Północ), dwa Miejsca Obsługi Podróżnych kategorii II oraz przejścia dla zwierząt dużych o rozpiętości ponad 60 m. Po oddaniu tego odcinka cała S11 w regionie zachodniopomorskim, od Koszalina do granicy Wielkopolski, będzie już ekspresowa.
Wielkopolska – kręgosłup regionu
Województwo wielkopolskie zyska najdłuższy, liczący łącznie 366 km, fragment S11. Przetargi ogłoszone pod koniec 2023 r. obejmują cztery odcinki o łącznej długości 78 km między Piłą a Ujściem oraz Obornikami. Dzięki nim powstanie alternatywa dla przeciążonej drogi krajowej nr 10 i usprawni się dojazd do portu lotniczego Poznań-Ławica. W południowej części regionu trwa rozbudowa drugiej jezdni obwodnicy Kępna, która znacząco poprawi bezpieczeństwo na skrzyżowaniu układów S11 i S8. Z kolei na odcinku Ostrów Wielkopolski – Kępno kontynuowane są badania archeologiczne i procedury wykupów gruntów – roboty ziemne ruszą w 2025 r. Wielkopolska część trasy ma być gotowa w 2028 r., co zapewni ciągłość przejazdu między A2 a granicą Śląska.
Kierunek południe: Opolskie i Śląskie
Południowy odcinek między Kępnem a Piekarami Śląskimi jest najbardziej wymagający pod względem środowiskowym i inżynieryjnym. W rejonie Kluczborka ekrany akustyczne o łącznej długości ponad 11 km ochronią zwarte zabudowania, a na pograniczu województw zaplanowano długą na 970 m estakadę nad doliną Prosny. Decyzje o uwarunkowaniach środowiskowych wydano już dla czterech z pięciu sekcji, natomiast końcowy etap Katowice – Piekary czeka jeszcze na wybór wariantu korytarzowego. Zakłada się, że pierwsze maszyny wjadą na budowę na przełomie 2026/2027 r., a przejezdność całego ciągu zostanie osiągnięta w 2029 r. Poprawi to dostępność logistyczną Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i zmniejszy ruch ciężarówek na DK11 przez Lubliniec i Tarnowskie Góry o około 40 % według prognoz Generalnego Pomiaru Ruchu.
Nowa oś transportowa i jej skutki dla gospodarki
Uspójnienie S11 wpisuje się w europejski program TEN-T, łącząc porty morskie w Kołobrzegu i Szczecinie-Świnoujściu z aglomeracją śląską – największym centrum przemysłowym w Europie Środkowej. Przewiduje się, że po ukończeniu natężenie ruchu około 20 tys. poj./dobę przeniesione zostanie z sieci dróg krajowych o niższym standardzie, co ograniczy emisję CO₂ o ponad 60 tys. t rocznie. Dla biznesu oznacza to szybszy transport komponentów do zakładów automotive w Gliwicach i Sosnowcu, sprawniejszy wywóz płodów rolnych z północnej Wielkopolski oraz nowe możliwości dla turystyki nadmorskiej – dojazd z Katowic do Mielna ma skrócić się z ośmiu do pięciu i pół godziny. Ekonomiczne studia wykazały, że relacja korzyści do kosztów (B/C) dla całej inwestycji przekracza 2,5, co lokuje projekt w grupie najbardziej efektywnych dróg ekspresowych budowanych w ostatnich latach.