Komenda Miejska Policji w Szczecinie poinformowała 23 lipca 2026 roku o zatrzymaniu mężczyzny w wieku 30 lat. Według komunikatu kierujący samochodem osobowym zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe wydawane przez funkcjonariuszy drogówki. Kontynuował jazdę, doprowadził do kolizji, a następnie porzucił samochód i uciekł pieszo. Do poszukiwań dołączyli policjant prewencji oraz przewodnik z psem służbowym. Zwierzę podjęło trop, który doprowadził funkcjonariuszy do mężczyzny ukrywającego się w śmietniku.
Po zatrzymaniu policjanci zbadali stan kierującego. Z komunikatu wynika, że mężczyzna był nietrzeźwy, a test na obecność środków odurzających dał wynik pozytywny. Funkcjonariusze ustalili także, że samochód nie miał obowiązkowego ubezpieczenia OC. Dowód rejestracyjny został zatrzymany, a pojazd odholowano. Ostateczne zarzuty oraz zakres odpowiedzialności będą zależały od zgromadzonych dowodów i ustaleń prowadzonego postępowania.
Ucieczka przed kontrolą jest przestępstwem
Artykuł 178b Kodeksu karnego dotyczy kierowcy, który pomimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych wydanych przez uprawnioną osobę nie zatrzymuje pojazdu i kontynuuje jazdę. Za takie przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat. W razie skazania sąd orzeka również zakaz prowadzenia wszystkich pojazdów mechanicznych. Zgodnie z ogólnymi granicami przewidzianymi w Kodeksie karnym taki zakaz może obowiązywać od roku do 15 lat. Skazanie za to przestępstwo wiąże się ponadto z obowiązkowym świadczeniem pieniężnym wynoszącym co najmniej 5000 złotych.
Osobną podstawę odpowiedzialności może stanowić prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. Artykuł 178a Kodeksu karnego przewiduje za ten czyn karę pozbawienia wolności do 3 lat, a w określonych przypadkach poważniejsze sankcje. Sąd orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata oraz świadczenie pieniężne wynoszące co najmniej 5000 złotych. Dodatni wynik testu przesiewowego nie zastępuje całego postępowania dowodowego, dlatego ostateczne znaczenie wyniku oceniają organy prowadzące sprawę. Nie można też mechanicznie dodawać górnych granic kar za wszystkie podejrzewane czyny, ponieważ sposób ich wymierzenia zależy od kwalifikacji prawnej przyjętej przez sąd.
Brak OC tworzy osobne ryzyko finansowe
Brak obowiązkowego OC nie jest jedynie dodatkowym szczegółem kontroli drogowej. W 2026 roku opłata za przerwę w ochronie samochodu osobowego wynosi 1920 złotych, gdy brak ubezpieczenia trwa nie dłużej niż 3 dni. Przy przerwie trwającej od 4 do 14 dni opłata wynosi 4810 złotych. Jeżeli samochód pozostaje bez OC dłużej niż 14 dni, kwota rośnie do 9610 złotych. Wysokość należności w opisanej sprawie zależy zatem od długości przerwy, której szczecińska policja nie określiła w komunikacie.
Opłata nakładana przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny obciąża posiadacza pojazdu, który nie dopełnił obowiązku zawarcia umowy. Nie musi to być ta sama osoba, która siedziała za kierownicą podczas kontroli. Jeśli nieubezpieczonym samochodem zostanie wyrządzona szkoda, Fundusz może wypłacić pieniądze poszkodowanym, a następnie żądać ich zwrotu od sprawcy i nieubezpieczonego posiadacza. Taki regres może znacznie przekroczyć samą opłatę za brak polisy, szczególnie gdy poszkodowani wymagają leczenia albo naprawy kilku pojazdów. Ważność OC można sprawdzić w bazie Funduszu, a od lipca 2026 roku również przez usługę Sprawdź OC w aplikacji mObywatel.
Bezpieczna reakcja na sygnały policji
Uwaga Kierowca, który zauważy sygnały do zatrzymania, powinien zmniejszyć prędkość i wykonać polecenie funkcjonariusza w sposób bezpieczny dla pozostałych uczestników ruchu. Nie należy gwałtownie hamować, jeśli mogłoby to spowodować najechanie przez pojazd jadący z tyłu. Trzeba zatrzymać się w miejscu wskazanym przez policjanta albo w najbliższym miejscu pozwalającym bezpiecznie zakończyć manewr. Poszukiwanie odpowiedniego miejsca nie może jednak służyć do przedłużania jazdy lub podejmowania próby ucieczki. Po zatrzymaniu należy pozostać w samochodzie i wykonywać polecenia osoby prowadzącej kontrolę.
Szczecińska sprawa pokazuje, że próba uniknięcia kontroli może prowadzić do znacznie poważniejszego postępowania niż samo przewinienie, które początkowo zwróciło uwagę policjantów. Ucieczka stwarza zagrożenie dla innych kierowców, pieszych, funkcjonariuszy oraz samego uciekającego. Alkohol i środki odurzające dodatkowo pogarszają zdolność oceny sytuacji, czasu reakcji oraz panowania nad samochodem. Posiadacz pojazdu powinien także regularnie sprawdzać ciągłość OC, zwłaszcza po zakupie używanego auta lub przejęciu polisy od poprzedniego właściciela. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem pozostaje natychmiastowe wykonanie polecenia kontroli i wyjaśnienie wszystkich okoliczności już po zatrzymaniu pojazdu.
Źródła: