Pierwsze zgłoszenie dotyczyło porzuconego auta w kompleksie leśnym w powiecie żarskim. Policjanci znaleźli osobowego Volkswagena, który nie figurował jeszcze w systemach jako skradziony.

Właściciel właśnie zgłaszał kradzież

Nietypowe miejsce i wczesna pora wzbudziły podejrzenia funkcjonariuszy. Skontaktowali się z Polsko-Niemieckim Centrum Współpracy Służb Granicznych, Policyjnych i Celnych w Słubicach.

W tym samym czasie właściciel składał po niemieckiej stronie zawiadomienie o kradzieży. Dzięki wymianie informacji policjanci potwierdzili pochodzenie auta i zabezpieczyli je.

Drugie zgłoszenie dotyczyło przyczepy

Dwa dni później centrum w Słubicach przekazało informację, że skradziona w Niemczech przyczepa może znajdować się w Lubsku. Policjanci odnaleźli i zabezpieczyli także ten pojazd.

Komunikat nie podaje wartości odzyskanego mienia ani informacji o zatrzymaniu podejrzanych. Dalsze postępowania dotyczące obu kradzieży prowadzą właściwe służby.