Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji opublikowało 30 września 2026 roku dane o wypadkach z udziałem motorowerzystów. Z policyjnego zestawienia wynika, że w 2025 roku kierujący innymi pojazdami odpowiadali za 57 proc. wypadków z udziałem motorowerów, a sami motorowerzyści za pozostałe 43 proc.
Prędkość była najczęstszą przyczyną wypadków
Wśród wypadków spowodowanych przez motorowerzystów najczęściej pojawiało się niedostosowanie prędkości do warunków ruchu. Policja odnotowała 111 takich zdarzeń. Kolejne przyczyny to nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu — 46 wypadków, nieprawidłowy manewr skrętu — 31 wypadków oraz niezachowanie bezpiecznej odległości — 25 wypadków.
Najwięcej wypadków powodowali motorowerzyści w wieku 40–59 lat oraz osoby mające co najmniej 60 lat. W pierwszej grupie było 88 zdarzeń, w których zginęło 9 osób, a 90 zostało rannych. W drugiej grupie Policja wskazała 76 wypadków, 11 ofiar śmiertelnych i 70 rannych.
Nie każdy elektryczny jednoślad jest rowerem
KGP zwraca uwagę na częste mylenie rowerów elektrycznych z pojazdami, które w świetle przepisów są motorowerami albo motocyklami. Napęd elektryczny roweru może jedynie wspomagać pedałowanie, mieć napięcie do 48 V i znamionową moc ciągłą do 250 W. Wspomaganie powinno stopniowo zanikać i wyłączyć się po przekroczeniu 25 km/h.
Jednoślad, który może jechać dzięki samemu silnikowi elektrycznemu, nie spełnia tej definicji roweru. Zależnie od konstrukcji, mocy i ograniczenia prędkości może być motorowerem albo motocyklem.
Motorower wymaga rejestracji, OC i uprawnień
Motorower to pojazd dwu- lub trójkołowy z silnikiem spalinowym o pojemności do 50 cm sześc. albo silnikiem elektrycznym o mocy do 4 kW, którego konstrukcja ogranicza prędkość do 45 km/h. Przy większej mocy lub bez takiego ograniczenia pojazd może zostać zakwalifikowany jako motocykl.
Policja przypomina, że motorower i motocykl muszą być zarejestrowane oraz ubezpieczone, a kierujący potrzebuje odpowiednich uprawnień. Takimi pojazdami nie wolno poruszać się po drogach dla rowerów. Przed wyjazdem warto więc sprawdzić dokumentację konkretnego jednośladu i jego formalną kategorię, zamiast opierać się wyłącznie na handlowej nazwie sprzętu.