Ferrari zakończyło kwalifikacje na torze Circuit of the Americas z dwoma samochodami w pierwszej piątce. Charles Leclerc uzyskał czas 1:34.267, a Lewis Hamilton przejechał swoje najszybsze okrążenie w 1:34.311.
Kierowców Ferrari rozdzieliły 0,044 sekundy
Leclerc i Hamilton korzystali w Q1 z nowych miękkich opon i bez problemu awansowali do kolejnej części sesji. W Q2 najpierw wyjechali na używanych kompletach, a później przeszli na nowe ogumienie tej samej mieszanki.
W pierwszej próbie Q3 Leclerc osiągnął 1:34.336, a Hamilton 1:34.613. Obaj poprawili się w finałowych przejazdach. Monakijczyk pozostał na czwartej pozycji, natomiast Brytyjczyk awansował na piątą. Różnica 0,044 sekundy pokazuje, jak blisko siebie zakończyli sesję kierowcy tego samego zespołu.
Wyścig ruszy o godz. 21 czasu polskiego
Ferrari spodziewa się, że jednym z najważniejszych czynników w wyścigu będzie zużycie opon. Zespół nie przesądza strategii, ale zwraca uwagę, że w grę może wchodzić kilka wariantów zależnych od tempa i degradacji ogumienia.
Leclerc ocenił, że start z czwartego pola daje mu możliwość walki o podium. Hamilton przyznał, że wyścig nie będzie łatwy, ale liczy na wykorzystanie strategii i dobre wykonanie pracy przez zespół. Grand Prix Stanów Zjednoczonych zaplanowano na 56 okrążeń, a start ma nastąpić w niedzielę o godz. 21 czasu polskiego.