Strzyżowscy policjanci prowadzili sprawę powtarzających się kradzieży oleju napędowego z pojazdów i maszyn na budowie odcinka S19. Według komunikatu sprawca uszkadzał zabezpieczenia zbiorników paliwa, a następnie opróżniał je z oleju napędowego.
Nocna ucieczka z terenu budowy S19
Podczas nocnego patrolu funkcjonariusze zauważyli na budowie mężczyznę w kominiarce. Na widok radiowozu wsiadł on do samochodu, zjechał z wysokiego nasypu i odjechał w kierunku lasu. Po manewrze na miejscu zostały elementy uszkodzonego auta.
Następnego dnia dzielnicowy z Posterunku Policji w Czudcu ustalił, że w lesie stoi porzucony samochód. Kryminalni połączyli znalezioną, rozbitą Mazdę z nocną ucieczką z placu budowy.
Kanistry i węże w bagażniku Mazdy
W bagażniku auta policjanci znaleźli plastikowe kanistry z olejem napędowym oraz węże. Ten zestaw, w połączeniu z uszkodzeniami pojazdu i ustaleniami z miejsca ucieczki, pozwolił funkcjonariuszom dotrzeć do właściciela Mazdy.
40-latek został zatrzymany jeszcze tego samego dnia w swoim domu. Policja podaje, że przyznał się do co najmniej dwóch włamań do maszyn budowlanych i kradzieży paliwa.
Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem, a prokurator objął go dozorem Policji. Zgodnie z informacją podaną przez funkcjonariuszy grozi mu kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.