Czy pakiet „Ceny Paliwa Niżej” zostanie z nami na dłużej? Minister energii uspokaja: „Tak długo, jak będzie potrzebny”
Rząd zapowiada, że tarcza antyinflacyjna obejmująca paliwa nie wygaśnie, dopóki międzynarodowa koniunktura nie pozwoli na powrót do stabilnych cen ropy. Deklaracja ma kluczowe znaczenie dla kierowców, przewoźników i rolników, którzy od wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie odczuwają skutki gwałtownych podwyżek na stacjach.
Minister energii Miłosz Motyka, goszcząc na antenie publicznego radia, podkreślił, że rząd analizuje sytuację „dzień po dniu”. Jego zdaniem utrzymanie pakietu jest najbardziej ekonomicznie opłacalnym rozwiązaniem, o ile notowania Brent i WTI nadal będą oscylować w okolicach 110–115 USD za baryłkę – poziomach niewidzianych od kryzysu 2008 r.
Wojna na Bliskim Wschodzie i efekt domina na globalnym rynku surowców
28 lutego 2026 r. doszło do zbrojnej eskalacji między Stanami Zjednoczonymi, Izraelem a Iranem, co natychmiast spowodowało skokowy wzrost premii geopolitycznej w notowaniach ropy. Według danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej w marcu światowa podaż surowca spadła o ponad 1,2 mln baryłek dziennie z powodu zakłóceń w tranzycie przez Cieśninę Ormuz. Obawy inwestorów o bezpieczeństwo dostaw przełożyły się na gwałtowne zwyżki cen kontraktów terminowych, które w ciągu tygodnia podrożały o blisko 25%.
Dla Polski, importującej ropę głównie drogą morską, podwyżki cen paliw stały się nieuniknione. Krajowe rafinerie, mimo dywersyfikacji surowca na kierunki norweski i saudyjski, musiały reagować na wzrost cen spot oraz rosnące koszty frachtu. To właśnie w tym kontekście resort energii zdecydował o uruchomieniu pakietu „Ceny Paliwa Niżej”.
Kluczowe filary programu: podatki w dół, ceny w górę już nie tak strome
Mechanizm ochronny opiera się na trzech rozwiązaniach fiskalnych.
Po pierwsze, stawka akcyzy została obniżona o 40 gr na litrze benzyny i 30 gr na litrze oleju napędowego. Po drugie, rząd obniżył VAT z 23% do 8% na oba gatunki paliw. Po trzecie, Ministerstwo Energii codziennie publikuje maksymalne ceny detaliczne wyliczane na podstawie średniej hurtowej z poprzedniego dnia, z góry określonej marży dystrybucyjnej 0,30 zł/l oraz obniżonych podatków.
Sprzedawca, który przekroczy ustalony pułap, naraża się na grzywnę sięgającą 1 mln zł i kontrolę Krajowej Administracji Skarbowej. Według danych resortu przeciętna cena litra benzyny 95 byłaby dziś o około 80 gr wyższa bez interwencji fiskalnej.
Konkretne stawki obowiązujące dziś i podczas zbliżających się świąt
Aktualne limity detaliczne:
• benzyna 95 – 6,19 zł/l
• benzyna 98 – 6,80 zł/l
• olej napędowy – 7,64 zł/l
Limity świąteczne (4–7 kwietnia 2026):
• benzyna 95 – 6,21 zł/l
• benzyna 98 – 6,82 zł/l
• olej napędowy – 7,87 zł/l
Turystyka paliwowa pod lupą administracji skarbowej
Niższe ceny przyciągają kierowców z Niemiec, Czech i Słowacji. Z wewnętrznych analiz Ministerstwa Finansów wynika, że transgraniczny popyt wzrósł o niespełna 5% w porównaniu z lutym. Jeżeli skala zjawiska przekroczy 10%, rząd rozważy wprowadzenie dobowych limitów tankowania lub ograniczeń na sprzedaż paliwa do kanistrów powyżej 20 l.
Wsparcie dla rolnictwa: więcej zwrotu akcyzy na horyzoncie
Rolnicy już dziś mogą odzyskać 2 zł za każdy litr oleju napędowego zużytego w produkcji rolnej. Minister energii zapowiedział rozmowy z resortem rolnictwa o zwiększeniu tej refundacji do 2,40 zł. Propozycja wpisuje się w zalecenia Europejskiego Banku Centralnego dotyczące celowanego wsparcia grup najbardziej dotkniętych wzrostem cen energii.
Ile potrwa interwencja i co może ją zastąpić
Utrzymanie pakietu uzależnione jest od trzech wskaźników: notowań Brent poniżej 95 USD za baryłkę, spadku hurtowych cen paliw o co najmniej 15% względem lutego oraz stabilizacji kursu złotego. Jeśli te warunki zostaną spełnione, rząd zamierza wygasić interwencję w dwóch krokach: najpierw przywracając standardową stawkę VAT, a miesiąc później odbudowując akcyzę. Alternatywnie analizowane jest wprowadzenie mechanizmu zmiennej akcyzy uzależnionej od cen ropy – rozwiązania stosowanego już w Hiszpanii i Portugalii.
Kontrola cen – codzienny monitoring i surowe kary
Każdy poranek rozpoczyna się od publikacji nowego obwieszczenia w Biuletynie Informacji Publicznej. Od kolejnego dnia roboczego stawki stają się prawnie wiążące, a inspektorzy KAS ruszają w teren. Od marca przeprowadzono 4 500 kontroli, z czego tylko 2 % zakończyło się nałożeniem kar. Zdaniem resortu świadczy to o wysokiej skuteczności i akceptacji programu przez rynek detaliczny.
Decyzja o dalszym utrzymaniu pakietu ma zapaść na najbliższym posiedzeniu Rady Ministrów, a analitycy spodziewają się, że wobec utrzymujących się napięć geopolitycznych rząd nie wycofa się z ochrony konsumentów przed skokami cen paliw.