Po dwunastu latach nieobecności na salonach motoryzacyjnych nazwa Freelander wraca na globalne trasy sprzedażowe – tym razem nie jako pojedynczy model Land Rovera, lecz jako samodzielna, aspirująca do segmentu premium marka rozwijana wspólnie przez Jaguar Land Rover (JLR) oraz koncern Chery Automobile. Debiut rynkowy zaplanowano na 2026 r. w Chinach, a europejscy klienci – w tym polscy – mają ujrzeć pierwsze egzemplarze rok później.
Geneza nowej marki Freelander
Jaguar Land Rover i Chery współpracują od 2012 r. w ramach spółki joint venture CJLR, w której strony dzielą się produkcją i rozwojem technologii przeznaczonych na rynek Państwa Środka. Podpisany w 2024 r. list intencyjny dał CJLR licencję na reaktywację historycznego oznaczenia Freelander, lecz w przeciwieństwie do poprzedników nie będzie to już wariant w gamie Land Rovera. Strategia przypomina przemiany, które przeszły DS (wyodrębnione z Citroëna) czy Cupra (wydzielona z Seata): dzięki świeżej identyfikacji wizualnej, osobnym salonom i własnej komunikacji produkt może sięgnąć po klientów zainteresowanych technologią i stylem, ale poszukujących bardziej przystępnej cenowo alternatywy dla klasycznych marek luksusowych.
Zaangażowanie chińskiego producenta zapewnia marce szerokie zaplecze inżynieryjne, elastyczność produkcyjną oraz dostęp do lokalnego łańcucha dostaw. Z kolei JLR wnosi know-how w zakresie projektowania terenówek klasy premium oraz silny ładunek emocjonalny związany z brytyjskim rodowodem. Wspólna inicjatywa ma dzięki temu zwiększyć konkurencyjność obu firm w epoce elektromobilności bez konieczności samodzielnego ponoszenia pełnych kosztów rozwoju.
Pierwszy krok: Concept 97 i linia stylistyczna
Zaprezentowany publicznie prototyp Freelander Concept 97 to hołd dla pierwszego Freelandera, który wszedł na rynek w 1997 r. Projektanci odwołali się do charakterystycznych, niemal klockowatych proporcji oryginału, zachowując krótkie zwisy, wysoko poprowadzoną linię maski oraz mocno akcentowane błotniki. Smukłe LED-owe reflektory i połączona listwą świetlną klapa bagażnika nawiązują już do najnowszych trendów estetycznych, co sygnalizuje, że marka chce płynnie łączyć tradycję z futurystycznym wizerunkiem.
Choć dane techniczne nie zostały ujawnione, nieoficjalnie wiadomo, że samochód powstał na modułowej platformie opracowanej wspólnie przez CJLR oraz Chery. Zestaw akumulatorów ma pochodzić z najnowszej generacji ogniw litowo-ferro-fosforanowych dostarczanych przez CATL, a elektronika sterująca infotainmentem i systemami wspomagania kierowcy opiera się na układach Huawei oraz procesorach Qualcomm Snapdragon Automotive.
Produkcja, napędy i partnerzy technologiczni
Freelander ma korzystać z pełnego wachlarza rozwiązań, którymi dysponuje partner chiński, od wytwarzania akumulatorów po systemy sterowania termicznego. Według wstępnych deklaracji w ofercie pojawią się zarówno auta w pełni elektryczne, jak i hybrydy plug-in z układem napędu na cztery koła typu e-AWD, w którym silnik elektryczny na tylnej osi współpracuje z jednostką spalinową z przodu. Taka konfiguracja pozwoli utrzymać zdolności terenowe kojarzone z tradycją Land Rovera, a jednocześnie obniżyć emisję CO₂, co jest kluczowe przy coraz bardziej restrykcyjnych normach europejskich.
Linie montażowe ulokowano w nowo rozbudowanym kompleksie CJLR w Changshu. To właśnie tam powstawały już Range Rovery Evoque oraz Jaguary E-Pace przeznaczone głównie na rynek azjatycki. Skalowanie produkcji w istniejących zakładach ogranicza nakłady inwestycyjne, przyspiesza wdrożenia i zapewnia łatwiejszy nadzór jakości. Z kolei w Wielkiej Brytanii utrzymane zostaną zespoły odpowiedzialne za projektowanie stylistyczne, a także procedury testów homologacyjnych pod kątem rynków europejskich i północnoamerykańskich.
Harmonogram ekspansji i perspektywy dla rynku polskiego
Plan na pierwsze pięć lat przewiduje zbudowanie sieci około stu salonów w sześćdziesięciu największych chińskich aglomeracjach do końca 2026 r. Po ugruntowaniu pozycji na rodzimym rynku Chiny mają stać się bazą eksportową dla Europy. Według deklaracji CJLR pierwsze egzemplarze trafią do krajów Europy Zachodniej w połowie 2027 r., a krótko później do Polski. Lokalne przedstawicielstwo prowadzi już wstępne rozmowy z dealerami dysponującymi doświadczeniem w obsłudze pojazdów elektrycznych, co ma ułatwić proces homologacji i skrócić czas oczekiwania klientów na samochody.
Eksperci rynku motoryzacyjnego zwracają uwagę, że Freelander będzie konkurował w tym samym segmencie co elektryczne warianty Volvo, BMW i Mercedesa, ale strategia cenowa powinna zapewnić mu przewagę zaczynającą się od kilkunastu procent niższych kwot przy porównywalnym wyposażeniu. Kluczowym wyróżnikiem mają być możliwości terenowe oraz dopracowane systemy wsparcia kierowcy poziomu 2 +, które CJLR planuje oferować w standardzie. Jeżeli harmonogram zostanie utrzymany, polscy nabywcy będą mogli składać zamówienia jeszcze przed końcem 2027 r., a pierwsze sztuki przyjadą na drogi na przełomie zimy 2027/2028.