Zgłoszenie wpłynęło 22 września po godz. 1 w nocy. Samochód znajdował się w rejonie skrzyżowania na terenie gminy Ząbkowice Śląskie i utrudniał przejazd innym kierowcom. Patrol zastał na miejscu Volkswagena Golfa z uszkodzonym przednim zderzakiem, ale przy pojeździe nie było kierującego.
30-latek wrócił w rejon samochodu
Po pewnym czasie w pobliżu pojawił się 30-letni mieszkaniec powiatu ząbkowickiego. Początkowo twierdził, że auto należy do jego kolegi. Policjanci zauważyli jednak objawy wskazujące na spożycie alkoholu, a przeprowadzone badanie wykazało około 1,5 promila.
Według dolnośląskiej policji mężczyzna przyznał następnie, że sytuacja wydarzyła się, gdy jechał do domu. Funkcjonariusze zatrzymali go, zabezpieczyli materiał dowodowy i wykonali czynności na miejscu zdarzenia. Ostateczna treść zarzutów ma zależeć od ustaleń i zgromadzonych dowodów.
Miał wcześniej cofnięte uprawnienia
Policjanci ustalili także, że 30-latek miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Powodem było wcześniejsze przekroczenie limitu 24 punktów karnych. Po wytrzeźwieniu mężczyzna ma zostać przesłuchany.
Ważna dla przebiegu interwencji była reakcja osoby, która zauważyła pozostawiony na jezdni samochód i powiadomiła służby. Dzięki zgłoszeniu patrol mógł szybko zabezpieczyć przeszkodę na DK8 i rozpocząć ustalanie okoliczności zdarzenia.
Na obecnym etapie policja informuje o zatrzymaniu, wyniku badania trzeźwości i prowadzonych czynnościach. O odpowiedzialności 30-latka będą decydować dalsze ustalenia w sprawie.